REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Z krytyką wstrzymajcie się do ostatniego gwizdka...

Do pełni szczęścia i wymazania gorzkiego wspomnienia 2012 roku brakuje chyba tylko dzisiejszej wygranej :)
FCB!

Super wynik :) gra może nie była idealna, ale ciężko się gra, kiedy rywal muruje sobie tylko bramkę ;) 9 punktów po trzech meczach to super sprawa, a zespół dopiero z czasem ogarnie w pełni nową taktykę :D co się wtedy będzie działo :D

Szkoda, że Stuttgart bez szału :/

Zmiany są super, strona od razu wygląda świeżej :D ktoś pisał, że brakuje systemu oceny komentarzy, ale z jakiegoś powodu on już był i został wyłączony ;) zdaje się, że po prostu frustraci masowo je minusowali. Może po prostu wystarczy dać możliwość tylko plusowania?

Nie od dziś wiadomo, że to fenomenalny piłkarz.

Świetny piłkarz, dzięki za wszystko Luiz i powodzenia w Wolfsburgu! Cieszy, że zarówno on i jak Gomez zdołali wygrać w barwach Bayernu LM :)

:/ człowiek sobie zagląda na stronę, czyta komentarze, a tu się okazuje, że taki jeden troll otrząsnął się z porażki BVB w finale LM i zaczął znów trollować :/

Widać postępy w grze Bayernu i trochę nowej jakości w ofensywie, wprowadzonej przez Pepa. W obronie jeszcze kulejemy, ale grając nowym systemem może trochę potrwać, nim piłkarze się do niego przyzwyczają. Za LvG i Juppa też początki nie były udane :)
FCB!

zdf - spytaj jeszcze, kto dalej uważa, że to dobrze, że nie oddaliśmy Francka za Sneijdera. W końcu Ribery był dziś zupełnie niewidoczny : )))

Odpowiedź na tekst o Borka o "słabszej drużynie": http://imgur.com/PZC1Kmn :)

Minimum pół roku minie, nim Bayern zacznie grać na pełnych obrotach. A Borussia niech się cieszy, to ich ostatni sukces w najbliższym sezonie. O Borku nie wspomnę, tępy i ograniczony jak zawsze :)

no nie powiem, dziwna zmiana, kibice Borussi mogą powoli otwierać szampana i świętować to olbrzymi sukces, mi zostało jeszcze trochę z finału LM i może sobie zostawię na kolejny :D FCB!

Poza tym nie powinno się zmieniać obrońcy w 70 minucie

zdf - może wystarczą Schweini, Franck, Neuer i Martinez? I przede wszystkim trochę ogrania w nowej taktyce ;) czy ty sobie zdajesz sprawę, że tak naprawdę mecz o superpuchar jest dla nas przetarciem, meczem częściowo towarzyskim? Dla Borussi mam wrażenie jest to mecz o wszystko, grają w pełniejszym składzie na swoim stadionie taktyką, którą szlifują od trzech lat.
Tak, ale lepiej idź w Fifie sprowadzić Sneijdera.

To nie Pep powinien "wypierdalać" tylko raczej co niektórzy z tej strony. Po słabszych meczach takie bydło zawsze wyłazi na pastwisko.

zaczynają się jazdy na Bayern, Pepa i zawodników. Norma :/ to samo było z Juppem

" Brawo Roman!!!" - brakowało mi Borka :D nasi się rozkręcają

Będzie dobrze :) ładnie Shaq przymierzał

Powodzenia Mario! Dziękuje za wszystkie bramki! W pamięć zapadnie mi przede wszystkim bramka z 90 minuty meczu półfinałowego LM z Realem w 2012, która dała nam zwycięstwo 2:1 :D

Klopp tworzy powoli Borussi opinię "wsiowego klubu". Jeśli mówimy o kompleksach, to nie tylko nasze media złapali kompleks Bayernu, ale chyba też "najlepszy trener świata" Klopp :D

Jestem dziwnie spokojny o Pepa. Do tej pory wypowiadał się mądrze, wykazuje profesjonalizm... już widzę jednak, jak po pierwszej porażce będzie się wieszać na nim psy ;)

Sportowo na tak... ale Suarez ma taki charakter, że według mnie skończy się to tylko zepsuciem atmosfery w zespole. Poza tym, nie liczyłbym na to, że nie dostanie ani razu czerwonej kartki albo jakiegoś zawieszenia. Żeby to się źle nie skończyło.

Ech, akurat straciłem robotę i krucho z forsą... czy w tej cenie 30-40 złotych mieszczą się też koszty wysyłki?

Podpisuję się pod Kable ;) nic dodać, nic ująć.

tak, tak, przed Bayernem zawsze jest superBarca, nawet gdyby odpadła już w fazie grupowej;) ale kogo obchodzi co taki Pele powie? Bayern od dwóch lat praktycznie rządzi w Europie, w tamtym sezonie zabrakło tylko mentalności zwycięzców, którą Schweini i spółka nabrał w tym roku:)

Suarez to wariat, osobiście nie widzę go w Bayernie... jeszcze zepsuje atmosferę w zespole...

Pełna klasa:)

Potrójna korona :) nasi zasłużyli, byli po prostu najlepsi. No i to jest niesamowicie skonsolidowany zespół, w którym wszyscy się wspierają :)

FC BAYERN, FOREVER NUMBER ONE!

YEAH!!! PODCZAS KOŃCÓWKI OMAL NIE PADŁEM NA ZAWAŁ :))

Śniło mi się dziś 4:1 ze Stuttgartem :)

Sytuacja idealna: zostają Claudio, Daniel i SuperMario. Niemniej rozumiem, że temu ostatniemu nie podoba się rola zmiennika i jeśli odejdzie, to będę mu życzył jak najlepiej.

Oby nie... Jupp powinien skończyć karierę jako trener z potrójną koroną :/

Tak, zdf. Chcemy pozostać w naszym szczęśliwym świecie, w którym Mandzukić jest lepszy od Lewandowskiego, strzela gola w finale LM i triumfuje.

Ostatni mecz dla Juppa :)

Ciekawostka... porównajcie sobie minuty, w których padały gole w finałach LE i LM : D

zdf, super. Bardzo się cieszymy i pozdrawiamy! Tymczasem zobaczę sobie brameczkę Mandzu, niestety, Lewandowski poza chamskim faulem na Boatengu nie ma czym się chwalić jeśli chodzi o finał :/

Tak jak Kuffour się cieszył, tak całe studio w TVP by identycznie skakało, gdyby to Borussia wygrała :D

PS słyszeliście, że Mandżu zgubił swój medal? Zaraz po przyznaniu pucharu. Ciekawe czy go odnalazł...

Spokojnie, zaufajmy Guardioli i zarządowi. Myślę, że wiedzą co robią. Ja również wolę widzieć w akcji Mandzu, Gomeza lub Pizzę, ale jeśli Lewy przyjdzie do Bayernu, to na pewno nie będzie dla mnie żadnym wewnętrznym wrogiem.

Ktoś już doszedł siebie po wczorajszym triumfie? :D bo ja nie :D cały dzień tylko to miałem w głowie i zamiast się zbierać teraz spać dalej oglądam fragmenty finału i świętowanie naszych :D FCB!

kiedyś trzeba zacząć kibicować. PS gdzie ZDF?

W ogóle gol Robbena w 89 to idealna odpowiedź na prowokację Dortmundu z koszulką Solskjaera :DDD

http://hostuje.net/file.php?id=48da675d6b92807ed3d1ea39ba663cb7 - to to zdaje się

Jarota, ktoś wcześniej dał link do bramki Robbena z komentarzem z TVP. Wart uwagi : DD

http://www.youtube.com/watch?v=pdPL4OCF528 - 20 sekundowy "skrót", którym mógłbym podsumować ten mecz :D mogli to puścić po bramie Robbena, mi się cały czas kojarzy z golem Olica w 93 minucie na 2:1 z Man Utd :D

PS po tym golu Arjen mógł się uśmiechnąć do Suboticia : ) no ale jednak jest różnica klas między tymi dwoma panami.

Nie wiem, ale zachowywał obiektywizm :D ja już się zaopatrzyłem w meczyk z tym komentarzem, chętnie przeżyję to drugi raz, tym razem z panami z NC+.

Pierwsze sezonowy bot Bayernu - pan Ledwoń :) ma ktoś link lub najlepiej plik jak jest dekoracja, Lahm podnosi puchar i nasi świętują na Wembley? TVP bardzo szybko uciekła : ))

Po strzeleniu bramki przez Robbena:
Juskowiak: "ajajajajajaj... :/"
Szpakowski: "Robben... Robben... kończy ://"
Pełen obiektywizm : DDDDDDDDDDDDDDD

Pecz - Uli się wahał, ale widać było wzruszenie :) piękne zachowanie naszych, do tego wsparcie dla Holgera. To jest zespół, kolektyw!

Wiceborussia :)

A ja gdy patrzę na te foty ... To dociera do mnie, że ... Wygrali :D dalej nie jestem w stanie racjonalnie myśleć, ale to może dlatego, że jest 4 rano

YEEEEEAAAAAAAAH!!!

Płaczę ze szczęścia. ARJEN. Tyle, nie jesteem w stanie pisać, bo drżą mi ręce.

Lascah - Makaj też jest kibicem Bayernu i zapewne woli obejrzeć mecz niż siedzieć na necie. Dla mnie to zrozumiałe.

Robben od kilku lat ma problem ze strzałami. Na razie zaufajmy Juppowi. Nawet grając na 30% powstrzymujemy Dortmund.

Per, bez odbioru, spadaj stąd tępy bocie :)

Sammer i Jupp teraz muszą ich opierdolić, potem przetrwać pierwsze 15 minut drugiej połowy, kiedy żółtki lekko wypoczęte zaczną swoje chaotyczne, nieskładne ataki i zrobić swoje wbijając ze 3 gole.

Niezły fuks Romana. Mecz bez szału wam powiem. Borussia gra swój maks, ale Bayern nie może swojego najwyższego biegu wrzucić. Jakby to powiedział Frezer z Dragon Balla: "używam tylko 30% swojej mocy" :))

Zobaczymy, przez jakiś czas wychodził nam brak kogoś pokroju Kahna, Effenberga czy van Bommela. Po przerwie może się coś zmieni.

Niestety, takie są dziwaczne reguły w piłce, że wystarczy jeden mecz, żeby zdobyć trofeum. Powinno być jak w amerykańskich ligach sportowych: wygrać serię 4 meczy, to by pokazało, kto jest najlepszy. A taki Dortmund ma dzień konia i się okaże, że tak jak Chelsea przypadkiem wygra LM... jak dla mnie to byłby upadek piłki nożnej :)
Ale mecz jeszcze trwa, może Robercik, Kubuś i reszta się rzucają w swoich chaotycznych atakach i za chwilę się zmęczą?

Zadałeś najgłupsze z możliwych pytań, na które odpowiedź jest tak oczywista, że aż nie będę męczył klawiatury...

I przez nieudolność Malagi w ostatnich minutach.

Co was dziwi? Nie pamiętacie co było w meczu z Malagą?

Nie banujcie nikogo :) zobaczymy czy jeśli jutro Bayern wygra to będzie nas ostrzegał przed Stuttgartem.

Jarota - jak jest okazja to tylko domowe ;)
Pecz: nic nie przebija tego, co było rok temu. W studiu: "kto jest lepszym napastnikiem? Mario Gomez czy Didier Drogba? " I ktoś tam odpowiedział, że... Lewandowski : DD

Ziginho, czego spodziewałeś się po naszych mediach? :) przecież muszą wykreować przed meczem tych dobrych i tych złych, żeby owieczki trzymały kciuki za jedyną słuszną drużynę ;) a co dopiero będzie po sobocie, gdzie jeśli nie zdarzy się jakaś niewytłumaczalna katastrofa Polonia Dortmund dostanie ostre bęcki.

Najkorzystniej by było, gdyby Bayern miał karnego przy wyniku 3:0... wtedy ze spokojem mógłby podejść do piłki :)

Już w tej chwili wiadomo, że Bayern jest lepszy. Jeśli Borussia wygrałaby w sobotę to tylko fuksem, jak Chelsea rok temu, taka prawda.

No, ciekawa postawa. "Lubię tego, bo jest za Bayernem, a tego nie, bo jest za Dortmundem". Mało to dojrzałe.

No ten mecz pucharowy pokazuje różnicę między Bayernem a Borussią... oby wygrała więc drużyna lepsza, czyli Bayern, a nie przypadkowe szczęście!

No to było oczywiste, że zagra. Borussia to klub z takiej półki, że nawet gdyby Hummels czy Goetze mieli zerwane więzadła w kolanie, to tak czy siak by zagrali, żeby Dortmund miał jakiekolwiek szanse z FCB :)

Idąc Twoim tokiem rozumowania to teoretycznie i Odlew Poznań nam może strzelić 3 bramki. Albo 10 od razu.

Jeśli Borussia to jest najwyższa pólka światowa, to Bayern jest na poziomie kosmicznym. Zwycięstwo w Superpucharze i pucharze, - 25 punktów i różnica poziomu w LM mówią wszystko. Nie wiem co musiałaby zrobić Borussia, żeby pokonać Bayern poza tym, że będą musieli wytrzymać nasz napór i wykorzystać swoje jedyne 2, 3 okazje meczowe.

ZDF, Borussia niech się modli, żeby dwóch goli nie stracić w ciągu pierwszych 10 minut, a nie zajmować się próbami wbicia gola Bayernowi... Obiektywnie rzecz biorąc nie ma się czego bać, Bayern jest 3 poziomy wyżej od Dortmundu i ten mecz powinien być tylko formalnością, zwłaszcza, że Monachijczycy nie mają słabych punktów (chyba, że psychika im siądzie) i dobrze im idzie na wyjazdach.
Gdyby nie finał sprzed roku byłbym teraz w 100% pewny, że Bayern rozjedzie Borussię. Ale niestety, mecz z Chelsea pokazał, że w piłce nie ma sprawiedliwości i drużyny z półki niżej, też mogą cudem wygrywać.

Anastazja94 : DDDD zawsze lubiłem z rana poczytać parę bzdur na poprawę humoru, dzięki!

Prawda, van Bommel był pewnym punktem Bayernu w środku pola i to miedzy innymi dzięki niemu mieliśmy ten finał z 2010. Zawsze dawał z siebie maksa, a i opaska kapitana nie wzięła się znikąd.

Makaj - teraz mam na myśli, że tamten finał siedzi w głowie nie graczom, lecz kibicom. Dlatego tak wielu z nas ciągle się obawia tego, co będzie. Rok temu też była dominacja przecież. Patrząc na to, jak potężny stał się Bayern to faktycznie można zakładać 3:0 z góry, a to i tak pewnie byłby najniższy wymiar kary dla Borussi..

Niby racja, ale tamten finał ciągle siedzi w głowie i nikt chyba nie chce, żeby sytuacja się powtórzyła :p

Czy ja wiem czy takie głupoty... rok temu finał Pucharu Niemiec Bayern przegrał przez brak koncentracji i przedwczesne myślenie o Lidze Mistrzów. Chcemy, żeby historia się powtórzyła?

Jest to samo co rok temu. Zero koncentracji przed finałem. A potem płacz, że kolejny finał przegrany.

Prawdziwe świętowanie zacznie się dopiero po finale LM. Jeśli Bayern wygra.
Zresztą, przebieg finału już teraz można przewidzieć... Borussia będzie pewnie tłem dla Bayernu jak Chelsea rok temu. Jeśli Bayern wykorzysta 10% swoich okazji strzeleckich, to nawet jeśli Borussia wykorzysta wszystkie, to i tak Bayern by wygrał 3:2, 4:2: D
No ale cieszmy się z tego co mamy. Zamartwianie się o to, że LM wygrywają nieraz zupełnie przypadkowe drużyny zostawmy na potem.

Oczywiście, że jest "dyplomatyczny", bo nie przypominam sobie żadnego "spektakularnego" meczu Borussi poza tym 4:1 z Realem.

Tymo zawsze zostawiał serce na boisku i nigdy nie odstawiał nogi :) będę go dobrze wspominał

Panowie, po co zaglądacie wtedy na takie strony? :) oszczędźcie sobie, bo to strata czasu. W każdej grupie są lepsi i gorsi, u nas też jest sporo czarnych owiec ;) jest wielu kibiców BVB, którzy są w porządku i z którymi się fajnie dyskutuje. Najlepiej sobie takich znaleźć w "realu" albo na mniej popularnych stronkach. Mniejsze społeczności są zazwyczaj bardziej ogarnięte. Grupa paru znajomych - kibiców innych zespołów to miód, a dyskusje z nimi to czysta przyjemność, nawet gdy się nie zgadzamy.
Na bagna komentarzy nie ma co nigdy patrzeć. Większość z nas chyba już wyrosła, by traktować 13letniego gówniarza jako kompetentnego partnera do rozmowy? Zwłaszcza takiego, który na klęski "swojego" zespołu nie jest w stanie zareagować i frustrację czy gorycz wylewa w szambie Internetu. Ot, taki kibic Borussi od dwóch lat, załamany stratą 20 punktów do lidera, wyeliminowaniem w DFB Pokal i utratą "Gyce" : D
oczywiście uogólniam :)

Bayern to fenomen, drużyna z innej półki :) pisałem, że w tym roku jest strasznie mizerny poziom LM... a teraz wydaje mi się, że po prostu patrzyłem na to przez pryzmat Bayernu, który chyba nie ma w tej chwili godnych przeciwników :)
Dwa lata temu Miami Heat w finale NBA przegrało z Dallas, rok temu już pewnie sięgnęli po triumf, a w tym pewnie kroczą po kolejną wygraną... oby Bayern zrobił to samo :D

Ale szacun do Barcy, zarówno fani jak i zawodnicy zachowali się i wypowiadali z wielką klasą. Życzę im wszystkiego dobrego!

Chłopaki na dużym luzie grają... myślę, że w 60-70 minucie można zdjąć Schweiniego i Martineza...

Nie, do gościa o nicku: onlyy.

O, już usunięty :D

Spadaj spamerze z tymi kretyńskimi linkami.

Messi zobaczył van Buytena i się schował... : )

Żaden horror, nie ma co się bać Barcelony. Należy im się szacunek, ale tylko to. Wyjść spokojnie, zrobić swoje. Horror to może być tylko dla fanów Barcy, jeśli Bayern zagra tak jak ostatnio. Wygra wtedy ze 2:0.

W roku jest strasznie mizerny poziom w LM. Jestesmy my i długo długo nic.

Dziwicie się? Rok temu Real z nami też przez 15 minut grał... co prawda wtedy prowadził 2:0, ale Bayern ma zawsze mniej szczęścia niż Dortmund, któremu fortuna w tym roku sprzyja wybitnie :)

Rok temu finał z Chelsea też miał być tylko formalnością, więc ostrożnie z optymizmem... doświadczenie uczy, że wcale nie trzeba być najlepszą drużyną, by wygrać LM...

Aries - popieram. Gomez wybitny zawodnik.

Zamiast kaleczyć język polski w Internecie idź spać, bo już dawno po dobranocce, a jutro sprawdzian z matematyki

Bye bye "najlepszy" klubie świata!

FrajernGejchen - jutro kartkówka z przyrody, idź się pouczyć, a nie wylewasz smutki z kompleksu małego pindola w Internecie :) pozdrawiam wszystkich