No pokazuje to zatrudnienie Kompanego. To jest dopiero desperacja z mnóstwem pudru w medy. A van Gaal dobrze zrobił, że odmówił. Wiek wiekiem, ale również zdrowie no i też ma prawo mieć pewien żal do Bayernu.
O żesz k... ! Mój ulubiony piłkarz Bayernu ! Inteligencja, charakter, waleczność, charyzma... Zawsze byłem spokojny gdy on był na boisku. Wszystkiego najlepszego Effe, spóźnione ale szczere.
PS. Bardzo dzisiaj brakuje takich piłkarzy, nie tylko nam.
Chcieć to sobie Bayern może. My niestety jesteśmy już na etapie, że nie ważne kogo chcemy to nikt nie chce do nas. Staczamy się w oczach wielu niestety.
Wśród moich kolegów (również kibiców piłkarskich, zazwyczaj nie lubiących Bayernu) od lat uskuteczniam takie powiedzenie. "Są trzy rzeczy pewne w życiu: śmierć, podatki i zwycięstwo Bayernu z Barceloną". Mam nadzieję, że ani Flick w Barcelonie ani Eberl/Kompany w Bayernie nic w tej kwestii nie zmienią.
FC Barcelona "od zawsze" jest dla nas ulubionym wielkim rywalem w europejskich pucharach. Lubię Flicka, życzę mu powodzenia, ale mam nadzieję że to się nie zmieni (choć Eberl i s-ka niestety mocno nad tym pracują).
PS. Warto dodać że przez lata lubiliśmy też grać z Realem i chyba jako jedyny klub (z wielkich) mieliśmy z nimi pozytywny bilans meczów. Jak jest dzisiaj ?
Dokładnie. Tymbardziej, że mógłbym choćby spytać którym kiedyś "w hierarchii Brazylijczykiem" był Elber ? Pewnie dalszym niż dziś de Ligt. Czy to oznacza że wtedy powinniśmy go sprzedać ?
Naprawdę daj już sobie siana z tym "czwartym obecnie w hierarchii Holendrem", bo czytać już się tego nie chce. To że Koeman tak uważa to jego sprawa i prawo. Natomiast fakty są takie że de Ligt w wieku 24 lat ma już na rozkładzie takie kluby jak Ajax, Juventus, Bayern i w ciągu 8 lat rozegrał w nich 307 meczów co daje średnią ponad 38 meczów w sezonie. No nie płacz że to jest mało. Do tego 45 meczów w kadrze. OK, u Koemana nie gra (jego wybór), ale ty tylko na tym się uwiesiłeś i tak klepiesz i klepiesz.
Gratulacje. To był jeden z najważniejszych elementów "mojego Bayernu". A co do reprezentacji Brazylii to po prostu miał pecha, że w jego czasach grali Romario, Bebeto, Ronaldo, Ronaldinho czy Rivaldo.
Masz rację. Ale jak Bayern co chwilę powtarza, że nie będzie aktywny na rynku transferowym dopóki nie sprzeda kilku piłkarzy to przecież sam osłabia swoją kartę negocjacyjną. Swoją drogą to autentycznie chyba pierwsze okienko transferowe odkąd pamiętam w którym to my zachowujemy się jakbyśmy byli na musiku. Moim zdaniem źle się dzieje w stolicy Bawarii.
Spójrz na jego cyfry, chłopak w wieku 25 lat ile ma meczów w Ajaxie, Juve i u nas. W reprezentacji Holandii też nie mało. On ma wszystko + jeszcze czas.
Jeżeli sprzedamy go w podobnych pieniądzach to będzie sygnał (kolejny już), że my też nie chcemy być poważnym klubem. A jak nie jesteś poważny to nie jesteś też poważany.
Bayern faktycznie nie ma studni bez dna, ale jak będziemy nadal prowadzić taką politykę transferową jak w ostatnich latach to niedługo staniemy się karykaturą samych siebie sprzed lat. Właściwie to już powoli się stajemy.
Takim składem wyszedł Bayern na finał LM w 1999 roku. Tylko jeden obcokrajowiec (Kuffur), a reszta to Niemcy (i to etniczni). Niesamowicie to się wszystko zmieniło w ciągu tych 25 lat i dla mnie na gorsze.
Co do nadchodzącego sezonu to nie mam żadnych oczekiwań. Liczę się z tym, że może być równie słaby jak poprzedni tyle, że raczej bez 1/2 LM. Nie wierzę w Kompanego ani w ten projekt, ale mam nadzieję że się mylę.
Zasłużony triumf Hiszpanii. Byli jedyną drużyną, która grała jako tako fajną piłkę (jeszcze Niemcy, ale oni mieli słabych rywali). Generalnie turniej do zapomnienia, jeden z najsłabszych jakie oglądałem.
No cóż, de Ligt odchodzi, Muller lada chwila zakończy karierę i tym samym nie będzie już w Bayernie ani jednego zawodnika z którym bym się utożsamiał. No może jeszcze Kimmich od wielkiego dzwonu. Niestety ale Bayern staje się klubem coraz bardziej egzotycznych kolorowych najemników.
Dodajmy, że ten "marny obrońca" grał też w Juventusie i Ajaxie, a teraz jest w Bayernie. Sam nie rozumiem jak to możliwe że ten "cienias" już w wieku 24 lat ma tak zacne kluby w CV (sarkazm).
Z tym że de Ligt mało gra to też jest trochę przesada. W Ajaxie przez 3 sezony w sumie 117 meczów, w Juve tak samo 3 sezony i 117 meczów, u nas 2 sezony i 73 mecze. W sumie w ciągu 8 sezonów ponad 300 meczów na poziomie klubowym (przypominam, że mówimy o chłopaku który nawet nie ma 25 lat). Tak naprawdę to mało grał tylko w tym sezonie (22 mecze). W reprezentacji Holandii też prawie 50 meczów to w jego wieku nie wydaje się być mało.
Przykro mi to pisać, ale po prawie 30 latach razem coraz mniej utożsamiam się z tym klubem. Po prostu jest w nim coraz mniej rzeczy, które zawsze mi w nim imponowały i sprawiały że był dla mnie unikatowy. Dziś ze smutkiem muszę stwierdzić, że sytuacja i los Bayernu są mi coraz bardziej obojętne.
Eberl albo jest genialny, albo jest debilem. Jeśli temat z Kompanym wypali to odszczekam moje wątpliwości wobec niego i wszystkich innych, ale jeśli nie to Eberl i reszta ferajny powinna odejść razem z Kompanym. Albo jesteśmy poważnym klubem albo nie. Na dzień dzisiejszy niestety NIE.
PS1. Gratulacje dla Leverkusen. Mam nadzieję, że BVB w swoim finale się postawi (najlepiej skutecznie).
PS2. Puki co, moi kumple (kibice innych drużyn) mi współczują i składają tak jakby kondolencje.
Czy ktoś z was pamięta czy kiedykolwiek (a jeśli tak to kiedy) Bayern zatrudniał trenera bez sukcesów, bez doświadczenia, który chwilę wcześniej spóścił swoją drużynę do drugiej ligi (i jeszcze płaci za to słone pieniądze) ? Żenada.
Ostatnim świadomie zatrudnionym przez Bayern trenerem, który zrobił w miarę wyniki był Guardiola. Nie lubię go i nie trawię prowadzonych przez niego drużyn, ale taka prawda. Potem już były same eksperymenty i wynalazki typu Kovac, Nagelsmann czy nawet Tuchel (choć ten papiery jakieś miał). Najlepiej pokazuje to osoba Flicka, który miał być trenerem rezerwowym na chwilę a spektakularnie wygrał wszystko co było do wygrania. Ale przecież trenerem został przypadkowo... Bayern nie potrafi mądrze i długofalowo wybierać trenerów i dalej eksperymentuje, bo osobę Kompanego uważam właśnie za kolejny wynalazek na naszej ławce. A dodajmy że w tle tych wszystkich rozszad są już grube dziesiątki euro przepalone w ostatnich latach na odprawy, odszkodowania, klauzule itd. Moglibyśmy mieć za to wysokiej jakości grajka.
To ty chyba nie pamiętasz jak trudną do ogrania drużyną była wtedy Valencia. Poza tym gdy w 2 minucie dostajesz w plecy pseudokarnego z totalnego kapelusza to z tak dobrze grającą w defensywie Valencią wyciągnąć zwycięstwo to nie lada sztuka. To był wielki Bayern i do dziś uważam, że w latach 1999-2001 powinniśmy trzykrotnie wygrać LM bo byliśmy w tym czasie najlepsi na świecie.
Czytam to co się dzieje w ostatnich tygodniach/miesiącach w Bayernie i gdyby mi zaproponowali objęcie zespołu to też bym odmówił. Wypływamy na coraz szersze wody śmieszności...
Casillas generalnie był przereklamowany, był bardzo przeciętny na przedpolu. Buffon z kolei niczego poza MŚ'2006 nie wygrał. O Neuerze już pisałem.Byli lepsi niż ta trójka...
FENOMENALNA walka ! Usyk zawsze był pięściarsko lepszy od Furego, ale ten drugi wyższy o 15 cm i zasięg ramion większy o 20 cm. Do tego pajac i błazen, nieobliczalny. Usyk zaś to tancerz i technicznie lepszy bokser. Życzłem mu zwycięstwa, choć moim zdaniem delikatnym faworytem był Fury i bałem się czy przy wyrównanej walce sędziowie tego nie zwałkują dla Furego. Gratulacje dla Oleksandra, bo zasłużył i to bardzo ! No i w tle ostatni Czempion, czyli mój idol Lennox Lewis, teraz po 20 latach ma mam nadzieję godnego następcę. Usyk !!!
Nie tylko ostatnio. Neuer nawet w swoich najlepszych czasach, kiedy reguralnie bronił genialnie i puszczał bardzo niewiele bramek, to wśród tych niewielu puszczonych było stosunkowo dużo baboli. Moim zdaniem on po prostu jest zbyt odważny, zbyt zuchwały i często się przelicza.
Moim zdaniem w obecnej trudnej sytuacji Flick lub ten Haag byli by najrozsądniejszymi kandydatami. Nie idealnymi, ale sami widzimy że realnie nie ma w kim wybierać.
Jest gorące, bo tu jest specyficznie. Z jednej strony jesteś trenerem, z drugiej zarząd czy dyrektor sportowy co chwilę ci się wcina i naciska. Mamy w Bayernie specyficzny podział ról, przez co wielu trenerów wypowiada się o nas dobrze, ale pracować tu nie chcą.
Bez wątpienia byli tacy. Choćby Robben, Muller, a nawet Ribery cze nielubiany przeze mnie Lewandowski. No i Kahn czy Effenberg (2001 rok to również XXI wiek). Ja myślę że nikt nie podważa klasy Neuera, co nie zmienia faktu, że Bayern powinien już pozyskać i wprowadzać kolejnego bramkarza na lata.
Nie pamiętasz kiedy, ale pamiętasz kto był wtedy tragiczny... Otóż trener nie był wtedy tragiczny i miał wówczas nieporównywalnie słabszy skład niż mamy w tym sezonie.
Bardzo się cieszę że ten sezon się skończył. Strasznie mnie umęczył, choć trzeba przyznać że 1/2 LM to jest jednak sukces. Cieszę się że Tuchel odchodzi, ale jak patrzę na przewijające się w mediach nazwiska to naprawdę aż mi włos się jerzy na plecach. Zawsze po takim sezonie jak ten wracaliśmy DUŻO silniejsi i z przytupem odzyskiwaliśmy mistrzostwo. Tym razem może tak nie być.
A ja niezmiennie nie rozumiem dlaczego Bayern nie zainteresuje się Wegnerem. OK, nie jest najmłodszy, ale to dobry trener, język zna, do tego wielokrotnie w przeszłości wypowiadał się ciepło o Bayernie.
Neuer jest takim specyficznym bramkarzem, który z jednej strony broni rewelacyjnie, z drugiej zaś robi sporo baboli. I coś czego od zawsze u niego nie lubię to taka maniera szybkiego, wręcz błyskawicznego wznawiania gry. Czasami aż się prosi, żeby trochę zwolnić, uspokoić grę a on leci po tą piłkę jakby od tego zależało całe jego życie. Pisałem to już kiedyś, że trzeba się rozglądać za następnym bramkarzem na lata bo Neuer młodszy i pewniejszy już nie będzie. No i niezmiennie uważam, że Kahn > Neuer.
Błąd, nie błąd, spalony, nie spalony, a mnie w tym wszystkim najbardziej frustruje to, że w meczach LM sędziowie w 80 % przypadków mylą się na korzyść Realu. Jak jest jakaś dwuznaczna sytuacja to na 80 % zinterpretują ją na korzyść Realu. Naprawdę to jest żenujące, bo trwa już od dobrych 10 lat.
Bayern ZAWSZE wraca na szczyt. Różnica bierze się z tego ile to trwa. A nasze ostatnie i obecne posunięcia nie rokują szybkiego powrotu.
No pokazuje to zatrudnienie Kompanego. To jest dopiero desperacja z mnóstwem pudru w medy. A van Gaal dobrze zrobił, że odmówił. Wiek wiekiem, ale również zdrowie no i też ma prawo mieć pewien żal do Bayernu.
Akurat van Gaal to potrafi trafiać do młodych jak mało kto.
Ja myślę że to raczej płaczki nie odnalazłyby się w drużynie van Gaala, tak jak kiedyś Toni czy Lucio.
Dokładnie ! To nawet nie tyle charakter co po prostu charyzma, coś bardzo unikalnego.
O żesz k... ! Mój ulubiony piłkarz Bayernu ! Inteligencja, charakter, waleczność, charyzma... Zawsze byłem spokojny gdy on był na boisku. Wszystkiego najlepszego Effe, spóźnione ale szczere.
PS. Bardzo dzisiaj brakuje takich piłkarzy, nie tylko nam.
Chcieć to sobie Bayern może. My niestety jesteśmy już na etapie, że nie ważne kogo chcemy to nikt nie chce do nas. Staczamy się w oczach wielu niestety.
Wśród moich kolegów (również kibiców piłkarskich, zazwyczaj nie lubiących Bayernu) od lat uskuteczniam takie powiedzenie. "Są trzy rzeczy pewne w życiu: śmierć, podatki i zwycięstwo Bayernu z Barceloną". Mam nadzieję, że ani Flick w Barcelonie ani Eberl/Kompany w Bayernie nic w tej kwestii nie zmienią.
Oby.
FC Barcelona "od zawsze" jest dla nas ulubionym wielkim rywalem w europejskich pucharach. Lubię Flicka, życzę mu powodzenia, ale mam nadzieję że to się nie zmieni (choć Eberl i s-ka niestety mocno nad tym pracują).
PS. Warto dodać że przez lata lubiliśmy też grać z Realem i chyba jako jedyny klub (z wielkich) mieliśmy z nimi pozytywny bilans meczów. Jak jest dzisiaj ?
@Alistair
Dokładnie. Tymbardziej, że mógłbym choćby spytać którym kiedyś "w hierarchii Brazylijczykiem" był Elber ? Pewnie dalszym niż dziś de Ligt. Czy to oznacza że wtedy powinniśmy go sprzedać ?
Naprawdę daj już sobie siana z tym "czwartym obecnie w hierarchii Holendrem", bo czytać już się tego nie chce. To że Koeman tak uważa to jego sprawa i prawo. Natomiast fakty są takie że de Ligt w wieku 24 lat ma już na rozkładzie takie kluby jak Ajax, Juventus, Bayern i w ciągu 8 lat rozegrał w nich 307 meczów co daje średnią ponad 38 meczów w sezonie. No nie płacz że to jest mało. Do tego 45 meczów w kadrze. OK, u Koemana nie gra (jego wybór), ale ty tylko na tym się uwiesiłeś i tak klepiesz i klepiesz.
Bayer chce 40 mln za 28 letniego Taha, a MU daje 35 mln za 25 letniego de Ligta. A dlaczego tu nie ma klamek ? A dlaczego tu nie ma okien ? Hmmm...
Skupmy się na Simonsie.
Gratulacje. To był jeden z najważniejszych elementów "mojego Bayernu". A co do reprezentacji Brazylii to po prostu miał pecha, że w jego czasach grali Romario, Bebeto, Ronaldo, Ronaldinho czy Rivaldo.
Pewnyś ?
Zgadzam się. Dla mnie również to okienko to porażka.
Masz rację. Ale jak Bayern co chwilę powtarza, że nie będzie aktywny na rynku transferowym dopóki nie sprzeda kilku piłkarzy to przecież sam osłabia swoją kartę negocjacyjną. Swoją drogą to autentycznie chyba pierwsze okienko transferowe odkąd pamiętam w którym to my zachowujemy się jakbyśmy byli na musiku. Moim zdaniem źle się dzieje w stolicy Bawarii.
@SammyKufour
Spójrz na jego cyfry, chłopak w wieku 25 lat ile ma meczów w Ajaxie, Juve i u nas. W reprezentacji Holandii też nie mało. On ma wszystko + jeszcze czas.
Jeżeli sprzedamy go w podobnych pieniądzach to będzie sygnał (kolejny już), że my też nie chcemy być poważnym klubem. A jak nie jesteś poważny to nie jesteś też poważany.
Cóż można powiedzieć: hahahaha....
Bayern faktycznie nie ma studni bez dna, ale jak będziemy nadal prowadzić taką politykę transferową jak w ostatnich latach to niedługo staniemy się karykaturą samych siebie sprzed lat. Właściwie to już powoli się stajemy.
To by była chyba najbardziej egzotyczna 11 w historii Bayernu.
Ja nie wierzę.
Kahn - Matthaus, Babbel, Linke, Kuffur - Tarnat, Effenberg, Jeremies, Basler - Jancker, Zickler.
Takim składem wyszedł Bayern na finał LM w 1999 roku. Tylko jeden obcokrajowiec (Kuffur), a reszta to Niemcy (i to etniczni). Niesamowicie to się wszystko zmieniło w ciągu tych 25 lat i dla mnie na gorsze.
Co do nadchodzącego sezonu to nie mam żadnych oczekiwań. Liczę się z tym, że może być równie słaby jak poprzedni tyle, że raczej bez 1/2 LM. Nie wierzę w Kompanego ani w ten projekt, ale mam nadzieję że się mylę.
@hoodykr
Przypominam, że na horyzoncie widać już mundial z 48 drużynami (1/4 świata).
PS. Dla mnie to Euro było nudne. Zupełnie mnie nie wciągnęło.
Zasłużony triumf Hiszpanii. Byli jedyną drużyną, która grała jako tako fajną piłkę (jeszcze Niemcy, ale oni mieli słabych rywali). Generalnie turniej do zapomnienia, jeden z najsłabszych jakie oglądałem.
@Pavelak
???
No cóż, de Ligt odchodzi, Muller lada chwila zakończy karierę i tym samym nie będzie już w Bayernie ani jednego zawodnika z którym bym się utożsamiał. No może jeszcze Kimmich od wielkiego dzwonu. Niestety ale Bayern staje się klubem coraz bardziej egzotycznych kolorowych najemników.
To jest jak na razie słabe Euro, niczym pozytywnym nie daje się zapamiętać. Tenis mnie nie interesuje, ale Ekstraliga to co innego.
Ale to by była kompromitacja gdyby w finale Francja zagrała z Anglią.
Jak patrzę na nasze ruchy transferowe to możemy mieć drugi z rzędu sezon bez trofeum. Oby nie przerodziło się to w trzeci i kolejne.
@Abzyrl
Dodajmy, że ten "marny obrońca" grał też w Juventusie i Ajaxie, a teraz jest w Bayernie. Sam nie rozumiem jak to możliwe że ten "cienias" już w wieku 24 lat ma tak zacne kluby w CV (sarkazm).
Z tym że de Ligt mało gra to też jest trochę przesada. W Ajaxie przez 3 sezony w sumie 117 meczów, w Juve tak samo 3 sezony i 117 meczów, u nas 2 sezony i 73 mecze. W sumie w ciągu 8 sezonów ponad 300 meczów na poziomie klubowym (przypominam, że mówimy o chłopaku który nawet nie ma 25 lat). Tak naprawdę to mało grał tylko w tym sezonie (22 mecze). W reprezentacji Holandii też prawie 50 meczów to w jego wieku nie wydaje się być mało.
Przykro mi to pisać, ale po prawie 30 latach razem coraz mniej utożsamiam się z tym klubem. Po prostu jest w nim coraz mniej rzeczy, które zawsze mi w nim imponowały i sprawiały że był dla mnie unikatowy. Dziś ze smutkiem muszę stwierdzić, że sytuacja i los Bayernu są mi coraz bardziej obojętne.
Eberl albo jest genialny, albo jest debilem. Jeśli temat z Kompanym wypali to odszczekam moje wątpliwości wobec niego i wszystkich innych, ale jeśli nie to Eberl i reszta ferajny powinna odejść razem z Kompanym. Albo jesteśmy poważnym klubem albo nie. Na dzień dzisiejszy niestety NIE.
PS1. Gratulacje dla Leverkusen. Mam nadzieję, że BVB w swoim finale się postawi (najlepiej skutecznie).
PS2. Puki co, moi kumple (kibice innych drużyn) mi współczują i składają tak jakby kondolencje.
Atalanta jest nieobliczalna. Może wygrać i przegrać z każdym. Nie winiłbym ich.
@FCBx2
Jeżeli moje pytanie jest nielogiczne, czy nawet głupie to znaczy że ty jesteś wyjątkowo mało domyślny. Bez odbioru.
@FCBx2
Ręce opadają.
@vaterland
A jaką drużynę spóścił ? Ile za niego zapłaciliśmy ? Kompany też przychodzi na 3-4 mecze (jak Flick) ? Umiecie czytać czy nie, bo mam wątpliwości.
@FCBx2
Pytałem o Bayern.
Raczej będzie wyKopany, ale przed tem zarząd długo będzie robił dobrą minę do złej gry (bo w tym akurat w ostatnich latach jest dobry).
Czy ktoś z was pamięta czy kiedykolwiek (a jeśli tak to kiedy) Bayern zatrudniał trenera bez sukcesów, bez doświadczenia, który chwilę wcześniej spóścił swoją drużynę do drugiej ligi (i jeszcze płaci za to słone pieniądze) ? Żenada.
@hoven
To prawda, ale taką grę ustawił karny na początku.
Ostatnim świadomie zatrudnionym przez Bayern trenerem, który zrobił w miarę wyniki był Guardiola. Nie lubię go i nie trawię prowadzonych przez niego drużyn, ale taka prawda. Potem już były same eksperymenty i wynalazki typu Kovac, Nagelsmann czy nawet Tuchel (choć ten papiery jakieś miał). Najlepiej pokazuje to osoba Flicka, który miał być trenerem rezerwowym na chwilę a spektakularnie wygrał wszystko co było do wygrania. Ale przecież trenerem został przypadkowo... Bayern nie potrafi mądrze i długofalowo wybierać trenerów i dalej eksperymentuje, bo osobę Kompanego uważam właśnie za kolejny wynalazek na naszej ławce. A dodajmy że w tle tych wszystkich rozszad są już grube dziesiątki euro przepalone w ostatnich latach na odprawy, odszkodowania, klauzule itd. Moglibyśmy mieć za to wysokiej jakości grajka.
@zyzio
To ty chyba nie pamiętasz jak trudną do ogrania drużyną była wtedy Valencia. Poza tym gdy w 2 minucie dostajesz w plecy pseudokarnego z totalnego kapelusza to z tak dobrze grającą w defensywie Valencią wyciągnąć zwycięstwo to nie lada sztuka. To był wielki Bayern i do dziś uważam, że w latach 1999-2001 powinniśmy trzykrotnie wygrać LM bo byliśmy w tym czasie najlepsi na świecie.
Czytam to co się dzieje w ostatnich tygodniach/miesiącach w Bayernie i gdyby mi zaproponowali objęcie zespołu to też bym odmówił. Wypływamy na coraz szersze wody śmieszności...
Mi się on już od kilku sezonów podoba. Za 15-18 mln można brać.
Gratuluję. Gdyby Bayern nie był w tym sezonie tak chimeryczny to rekord Lewandowskiego już by się nie utrzymał.
@BreitnerPaul
Moim zdaniem to właśnie Usyk go wczoraj na tą drugą stronę rzeki przeprowadził.
@fiidoo
Casillas generalnie był przereklamowany, był bardzo przeciętny na przedpolu. Buffon z kolei niczego poza MŚ'2006 nie wygrał. O Neuerze już pisałem.Byli lepsi niż ta trójka...
Bądźmy poważni...
Bayern to nie jest niemiecki Juventus, praktycznie zawsze jesteśmy półkę wyżej.
Gratulacje dla Kinsleya !
Obawiam się, że "zainteresowanych" kulek nie ma.
Początek też był beznadziejny...
@hoven
Zasłużone zwycięstwo. W 9 rundzie sędzia uratował Furyego (co to za liczenie z kapelusza ?).
FENOMENALNA walka ! Usyk zawsze był pięściarsko lepszy od Furego, ale ten drugi wyższy o 15 cm i zasięg ramion większy o 20 cm. Do tego pajac i błazen, nieobliczalny. Usyk zaś to tancerz i technicznie lepszy bokser. Życzłem mu zwycięstwa, choć moim zdaniem delikatnym faworytem był Fury i bałem się czy przy wyrównanej walce sędziowie tego nie zwałkują dla Furego. Gratulacje dla Oleksandra, bo zasłużył i to bardzo ! No i w tle ostatni Czempion, czyli mój idol Lennox Lewis, teraz po 20 latach ma mam nadzieję godnego następcę. Usyk !!!
@Dzidzia83
Po prostu dla nich sezon skończył się już przed tym meczem. Swoją drogą ma ktoś jakiś link do Fury-Usyk ?
@hoodykr
Nie tylko ostatnio. Neuer nawet w swoich najlepszych czasach, kiedy reguralnie bronił genialnie i puszczał bardzo niewiele bramek, to wśród tych niewielu puszczonych było stosunkowo dużo baboli. Moim zdaniem on po prostu jest zbyt odważny, zbyt zuchwały i często się przelicza.
Moim zdaniem w obecnej trudnej sytuacji Flick lub ten Haag byli by najrozsądniejszymi kandydatami. Nie idealnymi, ale sami widzimy że realnie nie ma w kim wybierać.
Jest gorące, bo tu jest specyficznie. Z jednej strony jesteś trenerem, z drugiej zarząd czy dyrektor sportowy co chwilę ci się wcina i naciska. Mamy w Bayernie specyficzny podział ról, przez co wielu trenerów wypowiada się o nas dobrze, ale pracować tu nie chcą.
@Daro
Jak najbardziej, ale szacunek nie powinien przesłaniać rzeczywistości a tu powoli trzeba się rozglądać (nawet nie tak powoli).
Coraz częściej mam wrażenie że jesteśmy w 2009 roku i drużyna znów musi pójść w mocne ręce.
Bayernu, Bayernie, Bayernem.
Niestety pole wyboru odpowiedniego kandydata bardzo się zawęziło, no chyba że będziemy schodzić kolejne piętra niżej.
Neuer to dla mnie trzeci najlepszy bramkarz Bayernu w historii (po Maierze i Kahnie).
@bawaria42
Bez wątpienia byli tacy. Choćby Robben, Muller, a nawet Ribery cze nielubiany przeze mnie Lewandowski. No i Kahn czy Effenberg (2001 rok to również XXI wiek). Ja myślę że nikt nie podważa klasy Neuera, co nie zmienia faktu, że Bayern powinien już pozyskać i wprowadzać kolejnego bramkarza na lata.
Akurat na początku XXI wieku to byliśmy potęgą i zdobyliśmy PM. Użycie zwrotu "pierwsza połowa XXI w." było by właściwsze.
@Gwzd44
Rozumiem.
Nie macie wrażenia że odkąd przyszedł Eberl to mamy więcej problemów i jeszcze większy galimatias niż wcześniej ?
Reakcje po porażce po raz pierwszy i ostatni w tym sezonie nie mają znaczenia.
@miloszsc
Nie wiesz o czym piszesz. Aż trudno komentować.
Wypluj pierwsze zdanie !
Tą zaletę to mają wszyscy inni trenerzy świata, więc żadna to zaleta.
@bawaria42
Powaga.
@miloszsc
Nie pamiętasz kiedy, ale pamiętasz kto był wtedy tragiczny... Otóż trener nie był wtedy tragiczny i miał wówczas nieporównywalnie słabszy skład niż mamy w tym sezonie.
To już bardziej wolę ten Haaga.
No bez przesady, na pewno nie every.
@Daro
A w Ekstraklapie Widzew (chociaż wtedy to chyba jeszcze nie była Ekstraklapa).
Tak, bo MU jest tak głupi żeby brać bezproduktywnych piłkarzy.
@FabianMrozek
Patrykowi chodzi zapewne tylko o BL.
Nie strasz. Modlę się żeby to była kolejna plotka.
Zwolnienie Nagelsmanna to był błąd, ale Tuchel przychodząc miał dobre papiery. Na pewno lepsze niż Nagelsmann.
@alien666
Kiedy ostatnio straciliśmy tyle bramek w BL ? Wiem, obrona też winna ale i Neuer.
Haha, poprawiłeś mi humor. Swoją drogą to autentycznie niebywałe, że mając naprawdę dobrych piłkarzy można tak zrąbać praktycznie dwa sezony.
Nie, taczka powiedziała że nie chce mieć z nim żadnego kontaktu.
Ja się nie wkurzę bo się niczego nie spodziewam. Od momentu jej rozlosowania znana jest drużyna, która zajmie 4 miejsce.
Chłopie, skończył to się ten sezon, a że szajs się skończył to wcale nie byłbym taki pewien. Oczywiście obym się mylił.
Akurat z Realem to Tuchel zrobił co mógł.
No mamy w tym sezonie dwa podia, bo w LM też ;).
Bardzo się cieszę że ten sezon się skończył. Strasznie mnie umęczył, choć trzeba przyznać że 1/2 LM to jest jednak sukces. Cieszę się że Tuchel odchodzi, ale jak patrzę na przewijające się w mediach nazwiska to naprawdę aż mi włos się jerzy na plecach. Zawsze po takim sezonie jak ten wracaliśmy DUŻO silniejsi i z przytupem odzyskiwaliśmy mistrzostwo. Tym razem może tak nie być.
A ja niezmiennie nie rozumiem dlaczego Bayern nie zainteresuje się Wegnerem. OK, nie jest najmłodszy, ale to dobry trener, język zna, do tego wielokrotnie w przeszłości wypowiadał się ciepło o Bayernie.
@Sopariev
Jakby dał słabą zmianę to wszyscy by płakali i też jechali po Tuchelu.
Neuer jest takim specyficznym bramkarzem, który z jednej strony broni rewelacyjnie, z drugiej zaś robi sporo baboli. I coś czego od zawsze u niego nie lubię to taka maniera szybkiego, wręcz błyskawicznego wznawiania gry. Czasami aż się prosi, żeby trochę zwolnić, uspokoić grę a on leci po tą piłkę jakby od tego zależało całe jego życie. Pisałem to już kiedyś, że trzeba się rozglądać za następnym bramkarzem na lata bo Neuer młodszy i pewniejszy już nie będzie. No i niezmiennie uważam, że Kahn > Neuer.
Zgadzam się, z tym że ja w moim prywatnym rankingu mam odwrotną kolejność owych zacnych panów.
@AdiFantasti
Nie mówię o tobie, ale wczoraj gdy ogłoszono składy cieszono się z braku Leona.
Gadka szmatka. Daleka droga przed nami, mamy bardzo przyziemne problemy których nie potraficie rozwiązać.
Błąd, nie błąd, spalony, nie spalony, a mnie w tym wszystkim najbardziej frustruje to, że w meczach LM sędziowie w 80 % przypadków mylą się na korzyść Realu. Jak jest jakaś dwuznaczna sytuacja to na 80 % zinterpretują ją na korzyść Realu. Naprawdę to jest żenujące, bo trwa już od dobrych 10 lat.
Przed meczem świętowaliście, że nie ma Goretzki. Nie dogodzisz.