Przed meczem myślałem sobie że jedyne co może odrobinę zrehabilitować futbol po tym jak zwierzyniec wygrał MŚ 4 lata temu to szybkie 5:0 dla Hiszpanów i ucieczka moralnego niskorosłego z boiska.
Okazuje się że życie pisze lepsze scenariusze, żadnego strzału na bramkę rywala przez 90 minut to większy wstyd niż 5:0, a próba wymuszenia czerwonej kartki za dotknięcie ust przez Cucurellę w wykonaniu niewątpliwie najlepszego piłkarza w historii pokazała jak malutkim jest człowiekiem.
Rok temu zarówno cenę jak i potencjał zakupu Luisa Diaza oceniałem dość sceptycznie, biorąc jednak pod uwagę ceny transferów wewnątrz PL zawodników na ten moment dość przeciętnych - transfer Diaza był absolutnym majstersztykiem Eberla.
Podkreślę jeszcze raz swoją szczerą nienawiść do wszystkich półfinalistów ze szczególnym uwzględnieniem Argentyny i Anglii. W Katarze wyłączyłem finał w 23 minucie żeby nie być nigdy świadkiem życiowego triumfu Messiego i jego zgrai dzikusów.
ALE
Podobnie jak @Comentateiro jestem trochę zmęczony uzyskiwaniem na to jak niesprawiedliwie i w słabym stylu te drużyny dostały się do półfinałów. To są Mistrzostwa Świata, turniej reprezentacyjny - gdzie naprawdę trudno grać zjawiskowo jeśli nie trenuje się razem na codzien, w dodatku turniej rozgrywany raz na cztery lata i bardziej niż kiedykolwiek liczy się wynik. To nadal sztuka grać końcówki z takim charakterem jak to robi Argentyna, czy tak dusić mecze i rozstrzygać je z zabójcza precyzja jak Hiszpanie.
Sędziowanie jest po prostu słabe. W każdą stronę, w każdym meczu. Też mi trudno uwierzyć że w dobie var może tak być, ale ten kto ogląda regularnie PL wie jakie cyrki można z tym wymyślić.
Ok, doprecyzuję - zarzut co do godzin nie jest zarzutem dla organizatorów. Po prostu dla mnie jako widza są to słabe mistrzostwa między innymi dlatego że mało meczów mogłem obejrzeć i ma to wpływ na moją ocenę turnieju. Gdyby były w zakresie 6-22 czasu polskiego ja bym nie narzekał. Inna sprawa, że w 94 godziny były pod Europę.
Ameryka południowa to też Brazylia i tam było całkiem ok, więc czemu zakładasz że tam jeszcze gorzej?
Natomiast kompletnie nie rozumiem w jakiej bajce ładnym zakończeniem miałoby być wzniesienie pucharu przez Messiego i czemu jeśli Twoje typy się nie spełniają to na szczęście...
@Sopariev każdą z tych kandydatur da się storpedować bez większego wysiłku i kontrowersji mimo wszystko. Zresztą to kolejny wg mnie sezon gdzie po prostu powinni nie dawać ZP bo nikt jednoznacznie nie zasłużył :)
@Kamil.20 no byłoby miło, ale może zabraknąć chociaż udziału w finale LM czy MŚ. Nie oglądałem wczoraj meczu ale nie widziałem komentarzy o tym żeby Kane jakoś wczoraj mega błyszczał mimo przegranego meczu i dał argumenty. Wobec tego czy jeśli Karzeł da np gola i asystę w finale LM to ZP dla niego będzie jakąś koszmarną niesprawiedliwością?
@Sopariev generalnie się zgadzam, tyle że dla mnie ta nagroda jest równie śmieszna co MLS. W sezonach w których są MŚ ich wygranie jest znaczącą przesłanką a pozostali mocni kandydaci mają mocną rysę na osiągnięciach w danym roku.
Nie cierpię Messiego od czasu ręki w meczu z Espanyolem i pomeczowego wywiadu w którym stwierdził że to i tak nie miało znaczenia bo Barcelona nie wygrała. Szkoda że nie wziął pod uwagę, że Espanyol stracił na tym 3 pkt.
Ale podważania jego miejsca jako nr 1 w historii czy wagi jaką ma dla drużyny na tym turnieju czy 4 lata temu też nie rozumiem :)
Oby temat złotej piłki dla niego rozwiał mecz finałowy, upokarzająca klęska 5:0 z Hiszpanią. Ale jeśli troglodyci wygrają przy udziale swojego mesjasza to wobec braku innych jednoznacznych kandydatur nawet zrozumiałbym Złotą Piłkę dla niego. Jest mi o tyle łatwiej, że dla mnie to jest nagroda bez znaczenia i jak dla mnie Messi może ją dostawać nawet na emeryturze, byleby Bayern seryjnie wygrywał LM.
Uff... Mecz dla mnie nieoglądalny i w 40 minucie zdecydowałem się iść spać. Ale generalnie czuję ulgę że nie będzie trzeba 4 lata słuchać że "futbol wrócił do domu".
Paradoksem futbolu jest to że od kiedy Niemcy próbują grać jak Hiszpania to przegrywają wszystkie turnieje, a od kiedy Hiszpania gra jak Niemcy kiedyś to wygrywa wszystko.
Kwestia podejścia. Dla mnie piłka nożna jest sensem istnienia i dlatego podchodzę emocjonalnie, a ze mam niechęć do trzech z czterech reprezentacji w półfinale to jest jak jest.
Nie widzę żadnego komentarza poniżej który sugerowałby że Niemcy powinni być w gronie półfinalistów.
@Kamil.20 jasne, nie chciałem żeby zabrzmiało to jak negacja możliwości kibicowania Anglikom, bardziej myślałem że odnosisz się do sposobu wygrywania meczów przez Argentynę i Hiszpanię
W normalnych okolicznościach 100% poparcia, ale ja obawiam się wtedy o spacer dla Anglików do finału. Więc niech awansuje ktokolwiek będzie w stanie odesłać futbol do domu w półfinale. Jeśli Norwegia nie dała rady to wątpię w Szwajcarów.
Nie sądziłem że kiedykolwiek będę za Argentyną a jednak w półfinale przyjdzie taki dzień. Cała nadzieja we Francji, która jednak 4 lata temu pokazała że potrafi nie udźwignąć presji.
@alien666 jedynym stosunkowo młodym zawodnikiem z dzisiejszej 11 Belgów jest 23 letni Ngoy ale nie słyszałem o zainteresowaniu nim, poza tym nie widzialem nic co by uzasadniało zainteresowanie. Chyba że chodzi o któregoś z rezerwowych.
Normalnie byłbym za Marokiem, tym razem całym sercem za Francją, tak aby na MŚ pozostał ktoś kto ostatecznie może rozbić Argentynę lub Anglię których triumf byłby dla mnie koszmarem.
Widzę znowu nawoływania do wydania lekką reką 70 baniek za 18 latka z Maroka... Szok. Oczywiście widać potencjał, ale na ten moment nie byłby nawet pierwszym rezerwowym do środka pola. Za 70 lub więcej baniek... Po Renato Sanchesie też było widać potencjał.
Dzisiaj równo 36 lat od mojego pierwszego w pełni świadomego finału MŚ. Miałem wtedy nadzieję że Niemcy zawsze będą wygrywać a Argentyna nigdy nie zdobędzie MŚ. Niestety 4 lata temu futbol trochę dla mnie umarł.
Paradoksem mojego istnienia jest to że nie ma dla mnie bardziej obrzydliwej drużyny niż ta banda troglodytów a jednocześnie są najbardziej bliscy mojego ideału i postrzeganiu futbolu.
Kompaktowo, jeden obok drugiego i proste środki w zdobywaniu pola karnego, bez uporczywego rozgrywania do boku. Ot, Bayern Heynckesa czy pierwszego Hitzfelda.
Jedno trzeba troglodytom oddać. 0:2, 15 minut do końca to nie rozgrywają w poprzek tylko rzucają wszystko co jest w pole karne. Tak się powinno grać chcąc odwrócić losy meczu.
@Kamil.20 no ciekawe. Parafrazując znany cytat z Gwiezdnych Wojen: "we will watch his career with great interest"
Na razie dobrze że poszedł po rozum do głowy i odszedł z kadry. Nadal mnie szokuje to że zbudował na turniej kadrę niemal wyłącznie z zawodników pozbawionych dynamiki. Nawet Hiszpanie ze swoją tiki taką nie poszli aż tak bardzo w statycznych piłkarzy.
@Kamil.20 ja naprawdę nie rozumiem jego zjazdu, przecież w Hoffe i RB naprawdę dobrze funkcjonował. Nawet jeśli odbuduje się w jakimś średnim klubie BL lub PL to na miejscu wielkich i tak bym się zastanowił czy się nadaje.
Wracając jeszcze do tematu Goretzki - na MŚ w 1990 do karnych był wyznaczony Lothar, jednak w finale do piłki podszedł Brehme. Ponoć Lothar w przerwie zmieniał obuwie i nie czuł się w nim pewnie - czy to prawda czy tylko wymówka? Tyle że Matthaus nie spękał w serii karnych z Anglią więc jestem skłonny wierzyć w te buty.
Ech, odpadnięcie Anglii poprawiłoby trochę nastrój.
Co do Saibariego jestem spokojny, w moich oczach to zawodnik pokroju Olica czy Mandżu, czyli taki który nigdy nie pęka, a im trudniejszy mecz tym bardziej wznosi się na wyżyny. Może to nie nazwiska które robią wrażenie, ale z takich zawodników wyrasta tożsamość Bayernu.
Chociażby ze względu na Kimmicha żaden kibic Bayernu nie powinien pisać że cieszy się z odpadnięcia Niemiec. Nawet uzasadniając to mniejszym zmęczeniem przed kolejnym sezonem.
W przypadku Josha sukces reprezentacji, a będąc bardziej dosadnym - brak kompromitacji byłby olbrzymim zastrzykiem emocjonalnym, wartym więcej niż 2 tygodnie dłuższego urlopu. Kimmich wie, że zawsze już będzie twarzą najsłabszej ery w historii swojej reprezentacji i widać że bardzo mu to ciąży.
No na pewno można mieć zarzuty do piłkarzy, ale generalnie musisz na boisku wykonywać polecenia trenera/selekcjonera. Trudno sobie wyobrazić żeby zawodnicy sami z siebie podejmowali decyzję że nie będą grali na prawej obronie bo nie mają do tego motoryki, albo na lewym skrzydle bo nie mają dynamiki. Nie mówiąc już o tym, że to nie zawodnicy podjęli decyzję żeby jechać na turniej z jednym ale nie do końca pełnosprawnym piłkarsko skrzydłowym.
Oglądałem przysypiając trochę Ekwador i szczerze mówiąc przy całym żałosnym obrazie niemieckiej ofensywy ten nieszczęsny Sane wyglądał mimo wszystko najlepiej z nich...
Negelsman w pewnym momencie był kreowany na kogoś kto odkryje futbol na nowo. Nie odmawiam mu potencjału ale na razie, mimo wielu lat i dobrych zespołów, trudno w jakikolwiek sposób scharakteryzować styl Juliana.
@Ananas94 jesteś w porządku, szkoda żebyś przez to opuszczał tę stronę. Te wygłupy z Realem są nieszkodliwe w porównaniu z głupotami które niektórzy tu wypisują, po prostu wystarczyłoby gdybyś trochę z czestotliwoscią przystopował i skupił się na innych tematach :)
Generalnie portale internetowe muszą operować tematami budzącymi największe emocje żeby ta zabawa się opłacała. Trudno się dziwić że temat prawdopodobnie jednego z trzech najlepszych obecnie pilkarzy świata jest brany na tapet zarówno na portalu poświęconym jego klubowi jak i tych zajmujących się tematami piłkarskimi.
Nie wiem czemu tak się tym niektórzy denerwują, przecież to czy pojawi się tu artykuł albo komentarz o Olise nie wpłynie na jego transfer. A od tego jest sekcja komentarzy żeby sobie pogadać na temat transferów czy alternatyw.
To prawda, kiedyś uważałem że błędem było przesunięcie Jo do pomocy, dzisiaj uważam że błędem jest ustawienie go na boku obrony. Ale też chyba w Niemczech nie ma względnie klasowego prawego obrońcy jednak...
@admin ja nawet nie zarejestrowałem po stronie @WayeThe jakiegos promowania hiszpańskiej piłki, bardziej odczuwam tutaj politykę "co absurdalnego napisać dzisiaj na dieroten".
Swoją drogą Ekwador poszedł drogą wskazaną przez @wayethe który uznaje że mniejszym wstydem jest zremisowane z nimi niż wygranie 7:1 ale ze straconą bramką.
Cieszy mnie, że ktoś powiedział to na głos. I to nie byle kto.
@Zerafaelo ja też co roku uważam że są słabi i nie mają drużyny i co roku jestem zawiedziony...
@Luca prawda, ale już samo 90 minut bez strzału choćby niecelnego brzmi żałośnie.
Przed meczem myślałem sobie że jedyne co może odrobinę zrehabilitować futbol po tym jak zwierzyniec wygrał MŚ 4 lata temu to szybkie 5:0 dla Hiszpanów i ucieczka moralnego niskorosłego z boiska.
Okazuje się że życie pisze lepsze scenariusze, żadnego strzału na bramkę rywala przez 90 minut to większy wstyd niż 5:0, a próba wymuszenia czerwonej kartki za dotknięcie ust przez Cucurellę w wykonaniu niewątpliwie najlepszego piłkarza w historii pokazała jak malutkim jest człowiekiem.
Jak oni, z tego co słyszałem, murowali się z tą Argentyną od 50 minuty to w finale chyba by w 11 stali w bramce :)
Prawdopodobnie najgorszy finał w historii podsumował najgorsze mistrzostwa od kiedy pamiętam czyli od 1990.
Dobrze że chociaż z względnym happy endem.
Jeśli zwierzęta nie oddadzą strzału przez cały finał to historia futbolu częściowo się zrehabilituje za to że wygrali 4 lata temu...
Wystarczy być psychofanem Barcelony.
Ciekawe czy była jakaś drużyna w historii finałów MŚ, która do 77 minuty nie oddała strzału.
Ja liczę na szybkie 5:0 dla Hiszpanii i że będę mógł pójść spać spokojnie po 1 połowie.
Rok temu zarówno cenę jak i potencjał zakupu Luisa Diaza oceniałem dość sceptycznie, biorąc jednak pod uwagę ceny transferów wewnątrz PL zawodników na ten moment dość przeciętnych - transfer Diaza był absolutnym majstersztykiem Eberla.
Zaintrygował mnie "Olisse", skąd taki zapis nazwiska? Czy to jakiś rodzaj anglicyzacji ortograficznej jego rdzennego zapisu?
Podkreślę jeszcze raz swoją szczerą nienawiść do wszystkich półfinalistów ze szczególnym uwzględnieniem Argentyny i Anglii. W Katarze wyłączyłem finał w 23 minucie żeby nie być nigdy świadkiem życiowego triumfu Messiego i jego zgrai dzikusów.
ALE
Podobnie jak @Comentateiro jestem trochę zmęczony uzyskiwaniem na to jak niesprawiedliwie i w słabym stylu te drużyny dostały się do półfinałów. To są Mistrzostwa Świata, turniej reprezentacyjny - gdzie naprawdę trudno grać zjawiskowo jeśli nie trenuje się razem na codzien, w dodatku turniej rozgrywany raz na cztery lata i bardziej niż kiedykolwiek liczy się wynik. To nadal sztuka grać końcówki z takim charakterem jak to robi Argentyna, czy tak dusić mecze i rozstrzygać je z zabójcza precyzja jak Hiszpanie.
Sędziowanie jest po prostu słabe. W każdą stronę, w każdym meczu. Też mi trudno uwierzyć że w dobie var może tak być, ale ten kto ogląda regularnie PL wie jakie cyrki można z tym wymyślić.
@Dzidzia83
Ok, doprecyzuję - zarzut co do godzin nie jest zarzutem dla organizatorów. Po prostu dla mnie jako widza są to słabe mistrzostwa między innymi dlatego że mało meczów mogłem obejrzeć i ma to wpływ na moją ocenę turnieju. Gdyby były w zakresie 6-22 czasu polskiego ja bym nie narzekał. Inna sprawa, że w 94 godziny były pod Europę.
Ameryka południowa to też Brazylia i tam było całkiem ok, więc czemu zakładasz że tam jeszcze gorzej?
Natomiast kompletnie nie rozumiem w jakiej bajce ładnym zakończeniem miałoby być wzniesienie pucharu przez Messiego i czemu jeśli Twoje typy się nie spełniają to na szczęście...
@Sopariev każdą z tych kandydatur da się storpedować bez większego wysiłku i kontrowersji mimo wszystko. Zresztą to kolejny wg mnie sezon gdzie po prostu powinni nie dawać ZP bo nikt jednoznacznie nie zasłużył :)
@Sopariev może tak być... zresztą kwestia czasu kiedy esport wyprze nawet piłkę nożną.
@Kamil.20 no byłoby miło, ale może zabraknąć chociaż udziału w finale LM czy MŚ. Nie oglądałem wczoraj meczu ale nie widziałem komentarzy o tym żeby Kane jakoś wczoraj mega błyszczał mimo przegranego meczu i dał argumenty. Wobec tego czy jeśli Karzeł da np gola i asystę w finale LM to ZP dla niego będzie jakąś koszmarną niesprawiedliwością?
Dla mnie najgorsze MŚ ever i nawet nie chodzi o zestaw drużyn w półfinałach. Godziny meczów, kontrowersje, polityka. No koszmarny ogólnie.
Ciągle jestem bardzo zdziwiony pozytywnymi opiniami o turnieju pod jednym z artykułów tutaj, około tygodnia temu.
@Sopariev generalnie się zgadzam, tyle że dla mnie ta nagroda jest równie śmieszna co MLS. W sezonach w których są MŚ ich wygranie jest znaczącą przesłanką a pozostali mocni kandydaci mają mocną rysę na osiągnięciach w danym roku.
Komu byś na dzisiaj dał ZP?
Nie cierpię Messiego od czasu ręki w meczu z Espanyolem i pomeczowego wywiadu w którym stwierdził że to i tak nie miało znaczenia bo Barcelona nie wygrała. Szkoda że nie wziął pod uwagę, że Espanyol stracił na tym 3 pkt.
Ale podważania jego miejsca jako nr 1 w historii czy wagi jaką ma dla drużyny na tym turnieju czy 4 lata temu też nie rozumiem :)
Oby temat złotej piłki dla niego rozwiał mecz finałowy, upokarzająca klęska 5:0 z Hiszpanią. Ale jeśli troglodyci wygrają przy udziale swojego mesjasza to wobec braku innych jednoznacznych kandydatur nawet zrozumiałbym Złotą Piłkę dla niego. Jest mi o tyle łatwiej, że dla mnie to jest nagroda bez znaczenia i jak dla mnie Messi może ją dostawać nawet na emeryturze, byleby Bayern seryjnie wygrywał LM.
Uff... Mecz dla mnie nieoglądalny i w 40 minucie zdecydowałem się iść spać. Ale generalnie czuję ulgę że nie będzie trzeba 4 lata słuchać że "futbol wrócił do domu".
Trzeba liczyć na, tfu, Hiszpanów.
Paradoksem futbolu jest to że od kiedy Niemcy próbują grać jak Hiszpania to przegrywają wszystkie turnieje, a od kiedy Hiszpania gra jak Niemcy kiedyś to wygrywa wszystko.
Tego Cucurelli to tak nie znoszę, pasuje do Realu. Zresztą czuć też z jakiego klubu się wywodzi.
@Kamil.20 żółta minimum i by się wybronila ale znaleźliby się sędziowie na czerwoną i też by się wybronili.
No ja pomyślałem że spokojnie tu mogło być czerwo.
Kwestia podejścia. Dla mnie piłka nożna jest sensem istnienia i dlatego podchodzę emocjonalnie, a ze mam niechęć do trzech z czterech reprezentacji w półfinale to jest jak jest.
Nie widzę żadnego komentarza poniżej który sugerowałby że Niemcy powinni być w gronie półfinalistów.
@Kamil.20 jasne, nie chciałem żeby zabrzmiało to jak negacja możliwości kibicowania Anglikom, bardziej myślałem że odnosisz się do sposobu wygrywania meczów przez Argentynę i Hiszpanię
Obrzydliwy turniej. Argentyna, Anglia i Hiszpania w półfinale, samo zło, gorzej się ułożyć tego nie dało.
Do tego połowa meczów w nocy, taki sam wolumen meczów zwyczajnie słabych. Myślałem że Katar był dnem, myliłem się.
Przecież Anglia też tak na farcie przepycha, Hiszpanie najmniej bo chociaż w 90 minut.
No i git. Teraz szybko drugą i oszczędzać siły na Angoli.
@alien666 no luz ale to Ty napisałeś o wielorybach.
Gratuluję wyczucia, chociaż teraz czytam że pierwsza bramka dla Anglików nie powinna mieć w ogóle miejsca...
W normalnych okolicznościach 100% poparcia, ale ja obawiam się wtedy o spacer dla Anglików do finału. Więc niech awansuje ktokolwiek będzie w stanie odesłać futbol do domu w półfinale. Jeśli Norwegia nie dała rady to wątpię w Szwajcarów.
Nie sądziłem że kiedykolwiek będę za Argentyną a jednak w półfinale przyjdzie taki dzień. Cała nadzieja we Francji, która jednak 4 lata temu pokazała że potrafi nie udźwignąć presji.
@alien666 hm, akurat argument krwi na rękach jest tu chyba mocno chybiony.
Lepiej wg mnie skład półfinałów z drużynami underdogów niż później na każdym kroku widzieć "its coming home".
Koszmar...
Ech, już wolałbym żeby Argentyna wygrała mistrzostwa niż Anglia bo ten koszmar już przeżyłem a tego od 1966 roku nikt nie doświadczył...
Jak się obudzę rano to 3 znienawidzone reprezentacje będą w półfinale MŚ. Ciężki czas dla mojego kibicowania nadszedł...
Haaland mógłby mieć lepszy mecz gdyby Sorloth umiał grać w piłkę.
Ja nawet z Harrym nie jestem. Całym sercem.
Ja rozumiem to tak że to było przed gwizdkiem - kiedy tak jest to zazwyczaj sędzia uspokaja graczy i wznawia grę od rzutu rożnego.
Tym razem nie uzna :(
Jak Norwegia to przegra to powinien wracać do kraju wpław.
Standard.
@IbracadabraFCB nie sugerowałem że Ty uważasz go za młodzika. Jedynie ogólnie że ten element nie pasuje do opisu.
@alien666 fakt, nowy Solskjear.
Fajnie byłoby mieć takiego zawodnika ale też trochę szkoda go tylko do rotacji.
@IbracadabraFCB hmm De Ketelaere to dobry piłkarz, ale chyba już nawet w polskiej piłce 25 letni piłkarz przestaje uchodzić za mlodzika
@alien666 jedynym stosunkowo młodym zawodnikiem z dzisiejszej 11 Belgów jest 23 letni Ngoy ale nie słyszałem o zainteresowaniu nim, poza tym nie widzialem nic co by uzasadniało zainteresowanie. Chyba że chodzi o któregoś z rezerwowych.
Trzeba zaakceptować, że piłka nożna skończy się za naszego życia, pozostanie tylko e-sport.
Normalnie byłbym za Marokiem, tym razem całym sercem za Francją, tak aby na MŚ pozostał ktoś kto ostatecznie może rozbić Argentynę lub Anglię których triumf byłby dla mnie koszmarem.
Widzę znowu nawoływania do wydania lekką reką 70 baniek za 18 latka z Maroka... Szok. Oczywiście widać potencjał, ale na ten moment nie byłby nawet pierwszym rezerwowym do środka pola. Za 70 lub więcej baniek... Po Renato Sanchesie też było widać potencjał.
@Danie1 heh coś w tym jest. Bez telefonu w ręku od lat nie umiem oglądać piłki. Za dużo tego.
Dzisiaj równo 36 lat od mojego pierwszego w pełni świadomego finału MŚ. Miałem wtedy nadzieję że Niemcy zawsze będą wygrywać a Argentyna nigdy nie zdobędzie MŚ. Niestety 4 lata temu futbol trochę dla mnie umarł.
Kurcze, zazdroszczę kibicom którzy mogą nocne mecze oglądać.
Być może przez to co opuściłem wg mnie te MŚ nie mają podjazdu do 2014, 1998 a nawet 1994.
Paradoksem mojego istnienia jest to że nie ma dla mnie bardziej obrzydliwej drużyny niż ta banda troglodytów a jednocześnie są najbardziej bliscy mojego ideału i postrzeganiu futbolu.
Kompaktowo, jeden obok drugiego i proste środki w zdobywaniu pola karnego, bez uporczywego rozgrywania do boku. Ot, Bayern Heynckesa czy pierwszego Hitzfelda.
Jedno trzeba troglodytom oddać. 0:2, 15 minut do końca to nie rozgrywają w poprzek tylko rzucają wszystko co jest w pole karne. Tak się powinno grać chcąc odwrócić losy meczu.
Niedobrze.
Nie trzeba go kupować, on jest bez kontraktu.
Generalnie są sprawdzane takie sytuacje i mimo że skorzystali dzisiaj na tym troglodyci z Argentyny to jest to dobra reguła.
Ja bym nie uznał, za ten faul 3 minuty wcześniej. ;)
Ale by była satysfakcja jakby odpadli w dużej mierze przez karnego karzełka.
Już widać że sędzia pomoże. Każda decyzją próbuje, nawet różnego po słupku chciał dać.
A później będzie: "Superligo dej, mam chorom sytuację finansową"
O, patrz Julian, da się wygrać z Paragwajem jak się ma szybkiego lewoskrzydłowego w drużynie.
Niech przesuną na 6 rano jutro, będzie ok.
Byłaby beka jakby Paragwaj teraz walnął Francję 3:0 i nagle byłaby narracja że Nagelsmann stworzył potwora który odpadł z nimi pechowo po karnych :)
Oby Rudiger zdecydował się odejść, będzie można z czystym sumieniem kibicować Niemcom.
On by pasował do tych troglodytów z Argentyny bardziej...
@Kamil.20 no ciekawe. Parafrazując znany cytat z Gwiezdnych Wojen: "we will watch his career with great interest"
Na razie dobrze że poszedł po rozum do głowy i odszedł z kadry. Nadal mnie szokuje to że zbudował na turniej kadrę niemal wyłącznie z zawodników pozbawionych dynamiki. Nawet Hiszpanie ze swoją tiki taką nie poszli aż tak bardzo w statycznych piłkarzy.
@Kamil.20 ja naprawdę nie rozumiem jego zjazdu, przecież w Hoffe i RB naprawdę dobrze funkcjonował. Nawet jeśli odbuduje się w jakimś średnim klubie BL lub PL to na miejscu wielkich i tak bym się zastanowił czy się nadaje.
Widzę że DFB przekonało Juliana, że w jego wieku - mimo wszystko na początku kariery, warto stwarzać pozory honorowego podejścia do pracy.
Wracając jeszcze do tematu Goretzki - na MŚ w 1990 do karnych był wyznaczony Lothar, jednak w finale do piłki podszedł Brehme. Ponoć Lothar w przerwie zmieniał obuwie i nie czuł się w nim pewnie - czy to prawda czy tylko wymówka? Tyle że Matthaus nie spękał w serii karnych z Anglią więc jestem skłonny wierzyć w te buty.
Ech, trochę za wcześnie ...
Ech, odpadnięcie Anglii poprawiłoby trochę nastrój.
Co do Saibariego jestem spokojny, w moich oczach to zawodnik pokroju Olica czy Mandżu, czyli taki który nigdy nie pęka, a im trudniejszy mecz tym bardziej wznosi się na wyżyny. Może to nie nazwiska które robią wrażenie, ale z takich zawodników wyrasta tożsamość Bayernu.
Czytam, że Koeman ma więcej honoru niż Julek. Kto by pomyślał.
Meksyk obnażył potęgę Ekwadoru, który gładko pokonał drużynę cudownego dziecka niemieckiej myśli taktycznej.
@Kamil.20 oby :)
Chociażby ze względu na Kimmicha żaden kibic Bayernu nie powinien pisać że cieszy się z odpadnięcia Niemiec. Nawet uzasadniając to mniejszym zmęczeniem przed kolejnym sezonem.
W przypadku Josha sukces reprezentacji, a będąc bardziej dosadnym - brak kompromitacji byłby olbrzymim zastrzykiem emocjonalnym, wartym więcej niż 2 tygodnie dłuższego urlopu. Kimmich wie, że zawsze już będzie twarzą najsłabszej ery w historii swojej reprezentacji i widać że bardzo mu to ciąży.
@bayern1987dwa to byłby kolejny głaz do ogródka selekcjonera...
Miałem tak samo, to wynika z tego że pozostali, do wejścia Musiali, nawet nie próbowali mijać rywali.
Jestem w stanie uwierzyć w tę historię, ale trochę dziwne jest to że nie mieli ustalonej hierarchii strzelców długo przed meczem.
@alien666 no to absurd z tym Bouaddim, zgoda co do tego że przydałby się robiący różnicę pomocnik no ale Bouaddi...
@ironmaidenpl to prawda, Niemcy jako naród zatracili chyba te cechy. Ma to duży wpływ na wyniki, dzisiaj nikt nie boi się grać z nimi.
Niemniej uważam, że nawet przy tych deficytach mentalności paru szybkich zawodników na skrzydłach zrobiłoby wczoraj różnicę.
No na pewno można mieć zarzuty do piłkarzy, ale generalnie musisz na boisku wykonywać polecenia trenera/selekcjonera. Trudno sobie wyobrazić żeby zawodnicy sami z siebie podejmowali decyzję że nie będą grali na prawej obronie bo nie mają do tego motoryki, albo na lewym skrzydle bo nie mają dynamiki. Nie mówiąc już o tym, że to nie zawodnicy podjęli decyzję żeby jechać na turniej z jednym ale nie do końca pełnosprawnym piłkarsko skrzydłowym.
Ja bym ujął w tym składzie Adeyemiego zamiast Thomasa.
To właśnie jest znamienne, że Julian - uchodzący za trenera który na nowo wymyślił futbol, zaprezentował z kadrą tak archaiczny styl gry.
Również uważam że Pavlo na ten moment może być wartościowym zawodnikiem rotacji, ale raczej nie poniesie Bayernu w decydujących rundach LM...
Julian mógł zachować resztki godności a skupia się na sędziach...
Wiem że ludzie się zmieniają, rozwijają... Ale mam nadzieję że nigdy nie pojawi się temat Juliana w Bayernie.
Najlepsze że w sumie nie ma na kim budować tej kadry i jednocześnie niemieckiego trzonu Bayernu.
To współczuję, bo nerwica pewna.
Oglądałem przysypiając trochę Ekwador i szczerze mówiąc przy całym żałosnym obrazie niemieckiej ofensywy ten nieszczęsny Sane wyglądał mimo wszystko najlepiej z nich...
Uwielbiam kiedy futbol weryfikuje takich pseudofilozofów jak Bielsa. Problem w tym że Julian idzie podobną drogą.
No amatorsko się zachował...
@Skobry tak, tak ja o Jamalu nawet nie w kontekście wczorajszego meczu tylko kilku ostatnich tygodni.
Zwłaszcza dla zawodników tak opierających grę na balansie ciała i prowadzeniu piłki powrót jest trudniejszy...
Rudi powinien jeszcze dzisiaj wskoczyć za Negelsmana, chociaż nie wiem czy tak genialnie ułożoną kadrą cokolwiek da się zrobić :)
A zupełnie poważnie to podobnie jak koledzy poniżej zastanawiam się czy jest w ogóle realne żeby Jamal "wrócił". Źle to wygląda.
Negelsman w pewnym momencie był kreowany na kogoś kto odkryje futbol na nowo. Nie odmawiam mu potencjału ale na razie, mimo wielu lat i dobrych zespołów, trudno w jakikolwiek sposób scharakteryzować styl Juliana.
@Ananas94 jesteś w porządku, szkoda żebyś przez to opuszczał tę stronę. Te wygłupy z Realem są nieszkodliwe w porównaniu z głupotami które niektórzy tu wypisują, po prostu wystarczyłoby gdybyś trochę z czestotliwoscią przystopował i skupił się na innych tematach :)
Rasizm! ;)
To w końcu tłumaczy czemu Bayern dość łatwo pozbył się naprawdę dobrego prawego obrońcy nie mając realnej alternatywy.
To jakieś głupoty. W chwili próby Bayern słusznie stanął ramię w ramię z PSG przeciwko białym cwaniakom i ich bordowym wasalom.
Bayern rozsądnie pielęgnuje relacje z Realem właśnie dla takich sytuacji jak ta z Olise lub kiedyś Robbenen czy Jamesem. Nic poza tym.
Generalnie portale internetowe muszą operować tematami budzącymi największe emocje żeby ta zabawa się opłacała. Trudno się dziwić że temat prawdopodobnie jednego z trzech najlepszych obecnie pilkarzy świata jest brany na tapet zarówno na portalu poświęconym jego klubowi jak i tych zajmujących się tematami piłkarskimi.
Nie wiem czemu tak się tym niektórzy denerwują, przecież to czy pojawi się tu artykuł albo komentarz o Olise nie wpłynie na jego transfer. A od tego jest sekcja komentarzy żeby sobie pogadać na temat transferów czy alternatyw.
Problem w tym że w Katarze prezentowali się podobnie...
Standard - do patriotyzmu nawołują najgłośniej osoby nie znające dobrze własnego języka :)
@Kamil.20 są ludzie którzy po prostu czasami chcą żeby o nich było głośno, nawet jesli żeby to osiągnąć muszą powiedzieć/napisać coś głupiego ;)
To prawda, kiedyś uważałem że błędem było przesunięcie Jo do pomocy, dzisiaj uważam że błędem jest ustawienie go na boku obrony. Ale też chyba w Niemczech nie ma względnie klasowego prawego obrońcy jednak...
@admin ja nawet nie zarejestrowałem po stronie @WayeThe jakiegos promowania hiszpańskiej piłki, bardziej odczuwam tutaj politykę "co absurdalnego napisać dzisiaj na dieroten".
Inna sprawa że Ekwador się w ten absurd wpisał ;)
Swoją drogą Ekwador poszedł drogą wskazaną przez @wayethe który uznaje że mniejszym wstydem jest zremisowane z nimi niż wygranie 7:1 ale ze straconą bramką.