No i dobrze.
Do dziś się zastanawiam jak to się stało że Lahm, Schweinsteiger i Muller nigdy nie dostali numerów z pierwszej 11. Chyba to była ich decyzja?
@Lampo
Idąc tym tropem.
Diaz to sukces Hainera. Eberl nie miał z tym nic wspólnego.
Olise nie wypatrzył Eberl tylko skauci Bayernu z Pilawa na czele.
Bischofem też Bayern interesował się na długo zanim przyszedł Eberl.
A Tah przyszedł tylko dlatego bo Barca nie miała na niego kasy.
A w ogóle to Hasan nie miał nic wspólnego z transferem Hernandeza bo to przecież Uli mówił "mamy 200 mln na transfery" i "gdybyście tylko wiedzieli kogo kupiliśmy".
Ale na poważnie.
Eberl zaczyna 3 sezon i narazie sprzedał tylko Nubela za śmieszne pieniądze dopłacając jeszcze do tego interesu. Należy wymagać od niego trochę więcej. A nie ciągle tłumaczyć go błędami poprzedników.
@Lampo
To Eberl finalizował transfer Palhinho, czy próbował go zablokować?
Kontrakt Nubela był przedłużany już za czasów Eberla.
Transfery Boeye i Zaragoza załatwił Freund który nadal pracuje "podobno" razem z Eberlem.
Bronienie Eberla że nie potrafi sprzedać niepotrzebnych zawodników tylko dlatego że to nie on ich kupował nie do końca jest prawdą. Sprzedać też czasami kogoś trzeba nie tylko wydawać na zakupy. Taka praca.
Turnieje halowe (parę godzin w styczniu przed telewizorem, chyba na DSF można było je oglądać) super sprawa. Szkoda że już ich nie ma. Miały swój klimat.
No tak Eberl z Freundem mają inne priorytety, Diaz, Woltemade choć ostatnio było że Dreesen włączył się w negocjacje więc co robią oni?
A Upa zostanie z rocznym kontraktem ale to już pewnie będzie kłopot nowego Dyrektora Sportowego więc Eberl obserwuje.
@Sensei
Reschke niedawno wyjaśnił jak to wygląda z Ulim i KHR.
Nie było tam nic o wydawaniu poleceń kogo ma kupić.
Natomiast było że trzeba umieć znaleźć kogoś sensownego a potem to dobrze uzasadnić i wtedy nie ma problemu bo zgoda jest.
Więc problemem nie jest Uli czy KHR a osoba na stanowisku Dyrektora Sportowego która nie ma ani planu ani pomysłu i nie potrafi swoich racji uzasadnić.
@Danie1 @Reeken89
Reschke niedawno wyjaśnił jak to wygląda z Ulim i KHR ale jako że nie pasuję wam to do z góry przyjętej tezy to udajemy że tej wypowiedzi nie było i dalej opowiadacie bajki?
Ten Reschke to na 100% "agent" Uliego.
Przecież na stronie już dawno ustalono że jedyne słuszne twierdzenie jest takie że wszyscy dyrektorzy sportowi u nas to "marionetki" Uliego i żadnemu nic nie wychodzi bo nie robią "swoich" transferów tylko to co im Uli każe.
He he he, no cóż czekam na kolejne wymysły niektórych na stronie.
@yasiek
Ale oni go kupili rok temu to na ile mu dali kontrakt 2 lata? W zasadzie to nawet zapłacili w styczniu tego roku (taka informacja jest w każdym razie na transfermarkt)
Kupujesz za 50 mln po roku sprzedajesz za 45 mln mi tu coś nie pasuje. Tyle i aż tyle.
O tak każdy jest marionetką Uliego.
Sprawdź czy czasami u nas nie grał kiedyś albo czy nie był w okolicach Monachium albo nie lubi kiełbasek, nie ma jakiegoś zdjęcia z Ulim? Bo wtedy to już napewno zatrudniony zostanie po "znajomości".
@Reeken89
Tak mogli mu zablokować konto i by nie poleciał. Co z tego że wyglądało by to już na całkowitą kompromitacje klubu.
A te jego wypady do USA chyba już zostały należycie ocenione w klubie i "zaowocują" pożegnaniem tego Pana po zakończeniu okienka.
@Sopariev
Bieżąca forma wygląda tak że wygrał z Palhinha, choć podobno miał być już skreślony i nie podnieść się z ławki, wrócił do reprezentacji gra w niej choć podobno miał być już na zawsze skreślony.
I jeśli w 6 sezonów zagrał 264 mecze to raczej nie zrobił tego w 3 pierwsze sezony tylko w każdym sezonie grał i to sporo. Ile? Sprawdź sobie sam może w końcu przestaniesz pisać jak to "bezużyteczny" piłkarz a zaczniesz doceniać jego wkład w grę.
@Reeken89
Pytanie czemu się wziął?
Eberl miał swoją szansę ale wołał latać po stanach.
Czas płynął dyrektor nic nie robił więc za negocjacje wziął się prezes.
Zresztą to jeśli już to podniosło range negocjacji skoro sam prezes negocjuje.
@misza
I właśnie o to mi chodzi że jak na razie Eberlowi idzie jak trzeba albo wpłacić klauzulę albo dograć darmowy transfer a jak trzeba negocjować z klubem to już wiadomo że jesteśmy na straconej pozycji.
Dlaczego Dreesen przejął negocjacje no chyba nie dlatego że Eberlowi świetnie szło.
A co do samego Woltemade to nadal uważam że nie zainteresowaliśmy się nim w czerwcu tylko dużo wcześniej i negocjacje mogły się rozpocząć na wiosnę. Nie rok temu, nie 10 lat a 3-4 miesiące temu kumasz?
@Reeken89
Byli tacy którzy mieli swoje zdanie i zostali zatrudnieni przez dokładnie te same osoby.
Jeśli Eberl poleci po tym okienku to wyjdzie że ci ze swoim zdaniem pracowali u nas nawet dłużej niż Eberl.
@misza
Jeśli parę bramek na wiosnę zdecydowało a może te kilka goli na ME U21? Jeśli tak to tym bardziej należy się krytyka że po jednym dobrym turnieju i to U21 chcemy wydać 60+ mln.
Ja jednak zakładam że w klubie jest jakiś plan na przyszłość a nie pod koniec czerwca siadamy i "ok to kogo w lipcu kupimy"?
Zresztą za tym że jednak jakiś plan jest świadczy bodajże zakontraktowanie Bischofa trochę wcześniej niż w lipcu.
Co za tym stanęło na przeszkodzie wcześniejszym negocjacjom w sprawie Woltemade?
Wirtz? Jeśli tak to czemu od razu gdy dowiedzieliśmy się że Wirtz wybrał LFC nie ruszyły negocjacje w sprawie Woltemade tylko czekaliśmy do teraz?
PS. Nie wmawiaj o kupieniu go rok wcześniej, bo to na poziomie kupienia go zaraz po urodzeniu.
Co innego negocjacje trochę wcześniej zanim rozpocznie się okienko żeby mieć gracza wraz z rozpoczęciem okienka.
PS2. Znajdź sobie co pisałem o transferach w ostatniej chwili Hasana. Napiszę tylko że poza Roca także mi się nie podobały.
@Reeken89
No dziwne żeby go dobrze nie znał jak grał w Bayernie. Flick zresztą też kiedyś grał w Bayernie więc Uli go znał.
Powtórzę wątpię żebyś znalazł kogoś z branży w Niemczech kogo Uli nie zna (i żeby nie było nie mówię tu o kimś z RL czy niżej choć pewnie i tam Uli ma "znajomych"). Tak samo z innych krajów Europy Uli zna zapewne masę ludzi, trenerów, dyrektorów, agentów.
PS. Uli "dobrze zna" także Hamanna czy Babbela którzy teraz go krytykują.
@misza
Czy zacząć negocjować na wiosnę to tak "wcześnie"?
To raczej twój argument "przed narodzinami" jest no powiedzmy słaby.
Czy zaczęliśmy się interesować Woltemade w czerwcu? No raczej nie.
Co stało na przeszkodze by zacząć negocjować na wiosnę? A negocjacje zamknąć przed otwarciem okienka? Tak się nie da? Kiedyś się dało. Zresztą skoro dało się z Bischofem to czemu nie z Woltemade? Cena myślę że była by mniejsza a tak to mamy cenę z kosmosu.
@Sopariev
I co sprzedaż Goretzke którego przynajmniej można wpuścić na boisko a zostawisz Palhinha którego strach wpuszczać bo to jakby samemu skazywać się na grę w 10?
Nie bez powodu na początku sezonu Goretzka siedział na ławce a na koniec sezonu Goretzka grał a Palhinha po serii fatalnych meczy nawet w obliczu wielu kontuzji nie wchodził na boisko.
Chyba że chcesz żeby powtarzała się sytuacja z meczu z Haidenhaim gdzie Palhinha dał pokaz swoich umiejętności, gdzie po jego wejściu na boisko Heidenheim zaczęło wyglądać jakbyśmy grali co najmniej z Realem ale to nie Heidenheim zaczęło grać lepiej tylko Palhinha pokazał pełnię swoich "umiejętności".
@Reeken89
Czyli według ciebie ani Eberl ani Freund to nie są ludzie z branży, nie mają żadnego doświadczenia i żadnych dokonań?
PS. Co do" zatrudniania po znajomości" to ja zaryzykuje stwierdzenie że z racji wielu lat pracy każdemu w Niemczech i wielu z poza Niemiec pracującym w branży można przypiąć łatkę "znajomych Uliego".
@UKU
Eberl nie ma interesu w sprzedaży Palhinha i to jest problem.
Jeśli dojdzie do sprzedaży po roku od zakupu i to z dużą stratą, a nie oszukujmy się nikt nie jest tak naiwny by dać więcej niż z połowę tego co dał Eberl, to będzie to przyznanie się do zmarnowania bardzo dużych pieniędzy. Gdzie już przed transferem myślę że wiele osób wiedziało jak to się skończy bo Palhinha to nie był młody perspektywiczny gracz tylko 29 latek dla którego Fulham było najlepszym zespołem w jakim grał.
No cóż VfB wykorzystuje tylko sytuację.
Zamiast zacząć negocjacje jeszcze na wiosnę to czekano do lipca.
Poza tym Eberl pokazał że dla niego negocjację to albo wpłacenie klauzuli albo negocjacje dotąd aż złoży ofertę równą temu co od początku chciał sprzedający. Więc jak tu nie wykorzystać taką sytuację?
Teraz Dreesen zaczął negocjować więc Eberl już chyba całkiem został odsunięty?
@Reeken89
O jakich eksperymentach mówisz?
Eberl i Freund to nie są ludzie z nikąd tylko ludzie z doświadczeniem w branży.
To że okazało się że Bayern ich przerósł to jedno ale to nie zmienia faktów że zatrudniono ludzi z doświadczeniem.
@makaay
Tak samo nie potrafili Guardiola czy Anceloti wygrać wszystkiego. Flick zresztą w pełnym sezonie także.
Jeśli Flick zdobył 7 tytułów w 1,5 sezonu i to jest 100% to zarówno Nagelsman jak i Tuchel i VK ( choć ten tylko w 1 sezon) mają 1 tytuł więc nie jak piszesz 5% a 14%. I każdy z nich łącznie z Flickiem mają dość żałosne porażki w PN. I każdy z nich osiągnął dokładnie tyle ile Flick w swoim pełnym sezonie.
Żeby zakończyć.
Dla ciebie bohaterem jest trener który trenował nas 1,5 roku.
Dla mnie piłkarz i działacz który spędził w Bayernie ponad 50 lat i uczynił klub jednym z największych na świecie.
@makaay
Po raz kolejny piszesz własne wymysły a nie fakty.
Przykład:
Piszesz o latach 2010/2012/2013/2020 jako o latach sukcesów i jednocześnie że jak Uli był daleko od transferów to były sukcesy.
Więc po raz kolejny ci napisze, bo chyba po raz kolejny "zapomniałeś". W tych latach Uli był prezydentem klubu, najważniejszą osobą w klubie. Wycofał się, na boczny tor, właśnie w roku 2020 i skutki widać.
PS. Odnośnie Flicka powtórzę to nie kosmici sprowadzili go do klubu, zrobili pierwszym trenerem i zbudowali mu kadrę tylko Bayern z Ulim jako prezydentem klubu, defacto najważniejszą osobą w klubie.
A że teraz Flick wolał iść do Barcy no cóż jego wybór nie pierwszy raz "olał" Bayern. Zrobił to już raz teraz powtórzył. (Ot takiego masz "bohatera")
Pozostaje tylko mieć nadzieję że w końcu pojawi się jakaś oferta i uda się go sprzedać.
Straty związane z tym transferem będą tylko rosnąć więc oby udało się je zminimalizować i zakończyć temat w tym okienku.
"Kolejny rok bez Flicków/Gerlandów ,kolejny rok rządów Hoenessa i kolejne lata uciekają, a trofeów nie przybywa (bo jak to w innych komentarzach pisałeś BL to jest mus przy braku konkurencji i jest to plan minimum?!). "
A to ciekawe kiedy pisałem że BL to mus? Nigdy tak nie napisałem i nie napiszę. Ja szanuję inne zespoły.
A co do Flicka to rozumie że Flicka podrzucili kosmici, ci sami którzy zbudowali mu kadrę.
Uli wtedy nie był prezydentem? (już raz próbowałeś wmówić że w 2013 i 2020 Uliego nie było i dlatego wygraliśmy LM) znowu próbujesz?
Uli był prezydentem gdy zatrudniano Flicka, gdy zostawał pierwszym trenerem, gdy budowano kadrę na sezon 2019/2020. Gdyby nie Uli to Flick nic by nie osiągnął bo by nie miał kim grać (mniej więcej jak w reprezentacji Niemiec).
Porównywanie piłkarzy którzy dla tego klubu zrobili wiele, mieli udział w wygrywaniu BL czy LM z gościem który od początku był "pomyłką transferową" jest bardzo słabe. Zero szacunku dla pilkarzy którzy coś dla klubu ugrali.
Chcesz traktować Gnabriego, Goretzke I Comana jak swego czasu Real potraktował Bale'a czy Barca teraz teraz Stegena. Najpierw podpisywać jak najdłuższy kontrakt bo daje dużo drużynie a potem nagle zmiana i już nie porzebny to wypad.
@Alistair
Podałem ten przykład bo bardzo dobry piłkarz nie równa się bardzo dobremu działaczowi.
Kahn był bardzo dobrym piłkarzem i kapitanem według mnie lepszym nawet od Lahma.
Natomiast jak też napisałem jeśli kiedyś Lahm czy Mueller wrócą jako działacze będę trzymał za nich kciuki (jak trzymałem za Kahna) ale teraz tak jednoznacznie nie ocenie że "napewno" będą kolejnymi "KHR i Ulim".
@makaay
"nie przypominam sobie,żeby kiedyś Hoeness odszedl z klubu(tak naprawdę i żeby nie miał nic do powiedzenia, a potem wrócił)"
"Słynny" pobyt w więzieniu. Czy można sobie wyobrazić lepszy moment by ktoś taki jak KHR pozbył się "złego" Uliego? I to wszystko pod przykrywką "dobra" klubu a nie chęci przejęcia całkowitej władzy i pozbycia sie "konkurenta/przeszkadzacza".
A co zrobił KHR? Ano cierpliwie poczekał na powrót Uliego a jak ten wrócił to poparł jego kandydaturę na prezydenta klubu.
Takie same komentarze były jakiś czas temu tylko zamiast Lahma był Kahn.
Jak to się skończyło niestety wiadomo.
Więc ostrożnie z tym hura optymizmem.
Oczywiście ja też życzę Lahmowi jak najlepiej niech wraca i odegra taką samą rolę jak Uli czy KHR ale ostrożnie z tak jednoznacznymi ocenami bo już miało być pięknie i nic z tego nie wyszło.
Simons dużo tańszy nie będzie. Jak będzie szło to zagra dobrze a jak nie będzie szło to będzie trzeba sprawdzać składy bo na boisku zniknie.
Już lepiej kupić Woltemade.
@Biegan18
Po prostu grają w PL, prawa do transmisji tv mówi ci to coś, mają inne przepisy (w BL zasada 50%, PL wpuściła do siebie prywatnych właścicieli z ogromnymi pieniędzmi).
Powtórzę raz jeszcze tam beniaminek wydaje ponad 100 mln na transfery. Tam też mają taki "zajebisty" zarząd? Gdzie w BL o takich pieniądzach można mówić tylko w przypadku Bayernu (najlepszego klubu w kraju a nie beniaminka bo ci to mogą sobie pozwolić na ile 10 mln na transfery?).
Jeśli beniaminka PL stać na wydanie ponad 100 mln to tym bardziej mistrza PL stać na wydanie 300 mln czy więcej.
A co do wzmocnień to się okaże czy coś poprawią.
MC ostatnio wydaje a efekty nie przychodzą.
@Danie1
Hanas z Kahnem sami się "wykopali".
Podjęli decyzję o zmianę w najważniejszym momencie sezonu trenera. Nie wyszło to na dobre klubowi więc ponieśli konsekwencję błędnych decyzji.
Jeśli to prawda a nie kolejna plotka to mi to raczej wygląda na pożegnanie Eberla.
W trakcie okienka nie ma szans na zmianę na tak ważnym stanowisku więc niby Eberl jest ale i tak nic nie robi?
@Luca
Akurat w zeszłym sezonie Goretzka wywalczył sobie miejsce udowadniając że jest dużo lepszy od Palhinha.
Na początku sezonu VK w ogóle na niego nie stawiał.
Zakontraktowaliśmy Bischofa dużo wcześniej.
Zakontraktowaliśmy też Taha co prawda nie jakoś wcześnie ale jeszcze przed KMŚ.
Więc to nie tak że Eberl nic nie robił.
Natomiast fakt że można było a nawet trzeba było zrobić więcej bo zarówno pozycje do wzmocnienia ale i zawodnicy do sprzedaży nie pojawili się w lipcu ale dużo wcześniej.
Tylko nie wiem czy wiesz że przyjmując że za taką pomyłkę Dyrektor sportowy płaci "głową" to Eberl już dawno powinien polecieć?
Dlaczego?
Ano dlatego że Sarr przez 4 lata (licząc kwotę transferu i kontrakt) kosztował klub tyle co roczny, tak roczny kontrakt Palhinha. A gdzie koszt transferu?
To samo się tyczy Freunda i jego zakupów Zaragoza i Boeye. Tu także koszty Sarra za 4 lata są ułamkiem wydatków na Zaragoza i Boeye (każdego z osobna oczywiście).
Wkład w grę Sarra jest na tym samym poziomie co tej tej trójki ale wydatki na Sarra były dużo mniejsze.
PS. Co do Boatenga jak nie masz nic przeciwko damskim bokserom to twoja sprawa ja tam uważam że klub dobrze zrobił nie przedłużając z nim kontraktu. W szatni dobrze wiedzieli co się dzieję bo sprawa była głośna.
@Lampo
To okienko było w trakcie pandemii i sprawdź ile wtedy wydaliśmy. Jakkolwiek było to słabe okienko to przyszedł rezerwowy napastnik a kwota wydana była bardzo mała.
Najtańszy z "super zakupów" duetu Freund, Eberl tyle kosztował.
A co do wysokich kontraktów to Goretzka, Gnabry i Coman dostali je zaraz po sezonie w którym byli podstawowymi zawodnikami zespołu który wygrał LM.
A co do Boatenga to na nic innego nie zasłużył po tym co robił poza boiskiem. I pewnie właśnie to co robił poza boiskiem było kluczowe w sprawie nieprzedłużania kontraktu.
PS. Goretzka w ostatnim sezonie dał klubowi dużo więcej niż zawodnik kupiony przez Eberla za ponad 50 mln z równie wysokim kontraktem.
Zresztą Goretzka co sezon wyciąga niezłe liczby.
@hoodykr
Po zakupie Palhinha Rada Nadzorcza jasno postawiła sprawę. Jeśli Eberl chce kogoś więcej kupić musi zarobić na sprzedaży graczy. Co jak wiadomo nie miało miejsca bo Eberl nikogo już nie sprzedał.
@hoodykr
Mamy już jedną "perełkę" za ponad 50 mln. O nią także biliśmy się z samym sobą.
Z Simonsem będzie podobnie. Dlatego nie uważam że on jest wart takich pieniędzy jak chce RBL a co najwyżej połowę tego.
Tak jak poprzednią "perełka" nas nie zbawiła a jedynie wydrenowała nasz budżet (i potem już nie było kasy na Doue) tak uważam że Simons także nas nie zbawi. Jak będzie szło to zagra dobrze a ja nie będzie szło to zniknie.
Sytuacja z Diazem coraz bardziej przypomina tą z Palhinha. Gracz "bardzo chce" a klub "doi" nas.
Co do Simonsa to on też nie jest jakaś super opcją zwłaszcza za kwotę w granicach 50 mln. Może za połowę tej kwoty?
To nie przypadek że gra w RBL i nie ma "wojny ofertowej" o niego.
Żeby tylko nie było powtórki z Palhinha (który też chciał do nas "bardzo" przejść) a Fulham i tak wyciągnęło z nas tyle ile chciało.
Eberl "negocjował" tak długo aż dał tyle ile Fulham chciało od początku.
Oby tym razem ktoś się jednak w tych gierkach zorientował i przerwał ten "chocholi taniec".
I pewnie dlatego od przyjścia do klubu Freunda i Eberla mamy pasmo pomyłek transferowych i odmów.
Wcześniej jak już się zdążało to co jakiś czas a nie częściej niż udane transfery.
Gdyby Simons był tak dobry jak jest czasami tu przedstawiany to nie siedział by w RBL tylko byłby już w większym klubie lub ewentualnie było by nim spore zainteresowanie a tu cisza.
@Sopariev
W punkcie 3 opisałeś czemu Eberl okazał się złym wyborem. Eberl a nie ci którzy go zatrudnili.
Kupił słabego Palhinha za ogromne pieniądze, dając mu równie wysoki kontrakt.
Jeśli Palhinha nie był jego pomysłem ale on i tak go kupił to jest bardzo słabym Dyrektorem który zamiast mieć swoje zdanie to realizuje to co mu inni każą. Nie potrafi nawet przekonać władz klubu do odejścia od złego ruchu transferowego.
Ale jeśli Palhinha to jego pomysł to też słabo bo to oznacza że Eberl nie potrafi wyszukać odpowiednich zawodników.
@Reeken89
Nikt wcześniej przed tą dwójką pracujacy u nas, Nerlinger, Sammer, Reschke, Neppe, Hasan, nie mieli większego doświadczenia od Eberla i Freunda. Wręcz przeciwnie to tą dwójka wygląda na papierze najbardziej fachowo.
@Reeken89
Hasan tak nie pracował wcześniej na tym stanowisku.
Ale mówienie że Eberl i Freund to nie fachowcy i zostali zatrudnieni tylko po "znajomości" z Ulim to już jest pisanie pod wyżej założoną tezę że Uli to "wujek samo zło" i "musi odejść".
Eberl z Freundem to fachowcy ale niestety inna sprawa że Bayern ich przerósł.
Niestety ale z Eberlem i Freundem jest tak że częste zwalnianie na takich stanowiskach jest złe ale trzymanie ich na stanowiskach jest jeszcze gorsze dla klubu.
Zobaczymy jak skończy się to okienko (ja osobiście uważam że oni tego nie ogarną) i po zakończeniu okienka przyjdzie czas na rozliczenie pracy.
Tak, tak każdy lepszy tylko nie Uli.
A potem jest jak z Hasanem gdzie też każdy tylko nie on i zjawia się Eberl i mówi "potrzymaj mi piwo".
Co z tego że to dzięki Uliemu w XXI wieku zdobyliśmy więcej niż przez cały XX wiek i tak to on jest tym złym.
To oczywiscie "wina" Uliego że kolejni przychodzą i tam gdzie Uli miał "podłogę" oni mają nawet nie "sufit" a "niebo".
@Reeken89
I dlatego nie każdy się sprawdza na stanowisku dyrektora sportowego, zwłaszcza w dużym klubie.
Nikt nie powinien twierdzić że praca na tym stanowisku w Bayernie jest łatwa.
I dalej twierdzę że jak Eberl nikogo nie sprzeda to nikogo nie kupi bo nie będzie miał za co. I po takim okienku się pożegnamy bo klub je wytrzyma ale Eberl już nie.
@admin
Już ustaliliśmy że zdania o Eberlu nie zmienię.
Tak samo jak to że teraz jest już za późno na zmiany i Eberl niech kończy to okienko.
Jednak jak już pisałem nie wierzę że Eberl załatwi coś dobrego dla nas. Niestety.
A co do transferu Fofany to działać trzeba było zacząć już w zeszłym sezonie. Nie od dziś potrzebujemy skrzydłowego teraz "musik" jest tylko większy. A to nie jest korzystne dla nas.
PS. To niekoniecznie musi być Fofana ale my na tą chwilę chyba sami nie wiemy kogo chcemy i nikim konkretnie się nie zajmujemy.
A jeśli chodzi o płatność to Barca kupi go za 5 mln płatne w 10 ratach, przy czym pierwsza rata płatna w 2030 roku.
I dopóki Barca nie zapłaci całej sumy my będziemy pokrywać kontrakt Zaragozy.
@admin
Najlepszym momentem na złożenie oferty było gdy Lyon był jedną nogą w 2 lidze.
A jeśli chodzi o "zielone światło" od zawodnika to ta sama osoba która powinna złożyć ofertę powinna też już dawno działać i załatwić to "światło".
PS. Ja się zastanawiam czy przypadkiem nie jest tak że zeszłoroczne "koniec kasy, chcesz kupić to zarób sprzedając" nadal nie obowiązuje?
A że ze sprzedażą słabo to nie ma za co kupić więc i ofert się nie składa?
No i dobrze.
Do dziś się zastanawiam jak to się stało że Lahm, Schweinsteiger i Muller nigdy nie dostali numerów z pierwszej 11. Chyba to była ich decyzja?
@Lampo
Idąc tym tropem.
Diaz to sukces Hainera. Eberl nie miał z tym nic wspólnego.
Olise nie wypatrzył Eberl tylko skauci Bayernu z Pilawa na czele.
Bischofem też Bayern interesował się na długo zanim przyszedł Eberl.
A Tah przyszedł tylko dlatego bo Barca nie miała na niego kasy.
A w ogóle to Hasan nie miał nic wspólnego z transferem Hernandeza bo to przecież Uli mówił "mamy 200 mln na transfery" i "gdybyście tylko wiedzieli kogo kupiliśmy".
Ale na poważnie.
Eberl zaczyna 3 sezon i narazie sprzedał tylko Nubela za śmieszne pieniądze dopłacając jeszcze do tego interesu. Należy wymagać od niego trochę więcej. A nie ciągle tłumaczyć go błędami poprzedników.
@Lampo
To Eberl finalizował transfer Palhinho, czy próbował go zablokować?
Kontrakt Nubela był przedłużany już za czasów Eberla.
Transfery Boeye i Zaragoza załatwił Freund który nadal pracuje "podobno" razem z Eberlem.
Bronienie Eberla że nie potrafi sprzedać niepotrzebnych zawodników tylko dlatego że to nie on ich kupował nie do końca jest prawdą. Sprzedać też czasami kogoś trzeba nie tylko wydawać na zakupy. Taka praca.
Kto kupował Palhinho, Zaragoza i Boeye?
Kto przedłużał kontrakt z Nuebelem?
Chyba Freund i Eberl więc jakie "sprzątanie po poprzednikach"?
Sprzątanie po Hasanie?
Palhinho, Zaragoza i Boeye to chyba nie są zakupy Hasana?
Nubel przedłużał kontrakt w 2024 więc chyba też nie robił tego Hasan?
Chyba że coś mi umknęło?
Turnieje halowe (parę godzin w styczniu przed telewizorem, chyba na DSF można było je oglądać) super sprawa. Szkoda że już ich nie ma. Miały swój klimat.
@hoven
To nie ja wmawiam że każdy kolejny dyrektor sportowy to "marionetka" Uliego.
Ja co najwyżej udowadniam że to nieprawda.
No tak Eberl z Freundem mają inne priorytety, Diaz, Woltemade choć ostatnio było że Dreesen włączył się w negocjacje więc co robią oni?
A Upa zostanie z rocznym kontraktem ale to już pewnie będzie kłopot nowego Dyrektora Sportowego więc Eberl obserwuje.
Szkoda że tylko wypożyczenie a nie sprzedaż.
@Sensei
Reschke niedawno wyjaśnił jak to wygląda z Ulim i KHR.
Nie było tam nic o wydawaniu poleceń kogo ma kupić.
Natomiast było że trzeba umieć znaleźć kogoś sensownego a potem to dobrze uzasadnić i wtedy nie ma problemu bo zgoda jest.
Więc problemem nie jest Uli czy KHR a osoba na stanowisku Dyrektora Sportowego która nie ma ani planu ani pomysłu i nie potrafi swoich racji uzasadnić.
@kibicod2007
Pytanie kto dowie się szybciej Eberl czy my z kolejnego newsa?
Żądania VfB były z kosmosu więc decyzja zrozumiała.
Pytanie czy jeszcze wrócimy do rozmów czy to już koniec?
@Danie1 @Reeken89
Reschke niedawno wyjaśnił jak to wygląda z Ulim i KHR ale jako że nie pasuję wam to do z góry przyjętej tezy to udajemy że tej wypowiedzi nie było i dalej opowiadacie bajki?
Szkoda że nie sprzedaż tylko wypożyczenie
@Danie1
Nie pasuje do z góry założonej tezy więc jest "be"?
Jakby Reschke powiedział że mógł wykonywać jedynie polecenia Uliego to by był wiarygodny?
No i kolejny mit zostaje obalony jak to Uli steruje transferami.
Da się? Da. Tylko trzeba chcieć. Można mieć swoje pomysły na transfery.
Zobaczymy jak to się skończy.
Oby dobrze dla nas.
Ten Reschke to na 100% "agent" Uliego.
Przecież na stronie już dawno ustalono że jedyne słuszne twierdzenie jest takie że wszyscy dyrektorzy sportowi u nas to "marionetki" Uliego i żadnemu nic nie wychodzi bo nie robią "swoich" transferów tylko to co im Uli każe.
He he he, no cóż czekam na kolejne wymysły niektórych na stronie.
Bo to my jesteśmy na "musie" żeby go kupić.
Trafił się im 1 super sezon i już teksty jak to oni są zagrożeniem dla Bayernu. Szkoda tylko że zrobili wyprzedaż wszystkiego co mieli najlepsze.
Szkoda. Może przynajmniej jedną wtopę udało by się sprzedać a tak dalej trzeba szukać chętnego.
@yasiek
Ale oni go kupili rok temu to na ile mu dali kontrakt 2 lata? W zasadzie to nawet zapłacili w styczniu tego roku (taka informacja jest w każdym razie na transfermarkt)
Kupujesz za 50 mln po roku sprzedajesz za 45 mln mi tu coś nie pasuje. Tyle i aż tyle.
I nie zastanawia cie że kiedyś chcieli za niego dwa razy tyle a teraz nagle tylko połowę?
PS. Kupili go za 50 mln (za transfermarkt). Mi to wygląda na minimalizowanie strat a nie super okazję. No ale może się mylę
O tak każdy jest marionetką Uliego.
Sprawdź czy czasami u nas nie grał kiedyś albo czy nie był w okolicach Monachium albo nie lubi kiełbasek, nie ma jakiegoś zdjęcia z Ulim? Bo wtedy to już napewno zatrudniony zostanie po "znajomości".
@Reeken89
Tak mogli mu zablokować konto i by nie poleciał. Co z tego że wyglądało by to już na całkowitą kompromitacje klubu.
A te jego wypady do USA chyba już zostały należycie ocenione w klubie i "zaowocują" pożegnaniem tego Pana po zakończeniu okienka.
@Sopariev
Bieżąca forma wygląda tak że wygrał z Palhinha, choć podobno miał być już skreślony i nie podnieść się z ławki, wrócił do reprezentacji gra w niej choć podobno miał być już na zawsze skreślony.
I jeśli w 6 sezonów zagrał 264 mecze to raczej nie zrobił tego w 3 pierwsze sezony tylko w każdym sezonie grał i to sporo. Ile? Sprawdź sobie sam może w końcu przestaniesz pisać jak to "bezużyteczny" piłkarz a zaczniesz doceniać jego wkład w grę.
@Reeken89
Pytanie czemu się wziął?
Eberl miał swoją szansę ale wołał latać po stanach.
Czas płynął dyrektor nic nie robił więc za negocjacje wziął się prezes.
Zresztą to jeśli już to podniosło range negocjacji skoro sam prezes negocjuje.
@misza
I właśnie o to mi chodzi że jak na razie Eberlowi idzie jak trzeba albo wpłacić klauzulę albo dograć darmowy transfer a jak trzeba negocjować z klubem to już wiadomo że jesteśmy na straconej pozycji.
Dlaczego Dreesen przejął negocjacje no chyba nie dlatego że Eberlowi świetnie szło.
A co do samego Woltemade to nadal uważam że nie zainteresowaliśmy się nim w czerwcu tylko dużo wcześniej i negocjacje mogły się rozpocząć na wiosnę. Nie rok temu, nie 10 lat a 3-4 miesiące temu kumasz?
@Reeken89
Byli tacy którzy mieli swoje zdanie i zostali zatrudnieni przez dokładnie te same osoby.
Jeśli Eberl poleci po tym okienku to wyjdzie że ci ze swoim zdaniem pracowali u nas nawet dłużej niż Eberl.
@misza
Jeśli parę bramek na wiosnę zdecydowało a może te kilka goli na ME U21? Jeśli tak to tym bardziej należy się krytyka że po jednym dobrym turnieju i to U21 chcemy wydać 60+ mln.
Ja jednak zakładam że w klubie jest jakiś plan na przyszłość a nie pod koniec czerwca siadamy i "ok to kogo w lipcu kupimy"?
Zresztą za tym że jednak jakiś plan jest świadczy bodajże zakontraktowanie Bischofa trochę wcześniej niż w lipcu.
Co za tym stanęło na przeszkodzie wcześniejszym negocjacjom w sprawie Woltemade?
Wirtz? Jeśli tak to czemu od razu gdy dowiedzieliśmy się że Wirtz wybrał LFC nie ruszyły negocjacje w sprawie Woltemade tylko czekaliśmy do teraz?
PS. Nie wmawiaj o kupieniu go rok wcześniej, bo to na poziomie kupienia go zaraz po urodzeniu.
Co innego negocjacje trochę wcześniej zanim rozpocznie się okienko żeby mieć gracza wraz z rozpoczęciem okienka.
PS2. Znajdź sobie co pisałem o transferach w ostatniej chwili Hasana. Napiszę tylko że poza Roca także mi się nie podobały.
@Sopariev
Goretzka - 264 mecze, 46 goli i 48 asyst w 6 sezonów. Nie najgorzej jak na kogoś kto się nie nadaję.
@Reeken89
A to już zależy od osoby która jest na tym stanowisku a nie od osób które są nad tą osobą.
@Reeken89
Nie przekręcał teraz.
Pisałeś że Uli znał Eberla przed zatrudnieniem więc napisałem jak wygląda sytuacja że "znajomościami" Uliego.
@Reeken89
No dziwne żeby go dobrze nie znał jak grał w Bayernie. Flick zresztą też kiedyś grał w Bayernie więc Uli go znał.
Powtórzę wątpię żebyś znalazł kogoś z branży w Niemczech kogo Uli nie zna (i żeby nie było nie mówię tu o kimś z RL czy niżej choć pewnie i tam Uli ma "znajomych"). Tak samo z innych krajów Europy Uli zna zapewne masę ludzi, trenerów, dyrektorów, agentów.
PS. Uli "dobrze zna" także Hamanna czy Babbela którzy teraz go krytykują.
@misza
Czy zacząć negocjować na wiosnę to tak "wcześnie"?
To raczej twój argument "przed narodzinami" jest no powiedzmy słaby.
Czy zaczęliśmy się interesować Woltemade w czerwcu? No raczej nie.
Co stało na przeszkodze by zacząć negocjować na wiosnę? A negocjacje zamknąć przed otwarciem okienka? Tak się nie da? Kiedyś się dało. Zresztą skoro dało się z Bischofem to czemu nie z Woltemade? Cena myślę że była by mniejsza a tak to mamy cenę z kosmosu.
@Reeken89
No właśnie Bayern ich przerósł ale samo zatrudnienie ich nie odbyło się "po znajomości" a dlatego że mieli doświadczenie.
@Sopariev
I co sprzedaż Goretzke którego przynajmniej można wpuścić na boisko a zostawisz Palhinha którego strach wpuszczać bo to jakby samemu skazywać się na grę w 10?
Nie bez powodu na początku sezonu Goretzka siedział na ławce a na koniec sezonu Goretzka grał a Palhinha po serii fatalnych meczy nawet w obliczu wielu kontuzji nie wchodził na boisko.
Chyba że chcesz żeby powtarzała się sytuacja z meczu z Haidenhaim gdzie Palhinha dał pokaz swoich umiejętności, gdzie po jego wejściu na boisko Heidenheim zaczęło wyglądać jakbyśmy grali co najmniej z Realem ale to nie Heidenheim zaczęło grać lepiej tylko Palhinha pokazał pełnię swoich "umiejętności".
@Reeken89
Czyli według ciebie ani Eberl ani Freund to nie są ludzie z branży, nie mają żadnego doświadczenia i żadnych dokonań?
PS. Co do" zatrudniania po znajomości" to ja zaryzykuje stwierdzenie że z racji wielu lat pracy każdemu w Niemczech i wielu z poza Niemiec pracującym w branży można przypiąć łatkę "znajomych Uliego".
@UKU
Eberl nie ma interesu w sprzedaży Palhinha i to jest problem.
Jeśli dojdzie do sprzedaży po roku od zakupu i to z dużą stratą, a nie oszukujmy się nikt nie jest tak naiwny by dać więcej niż z połowę tego co dał Eberl, to będzie to przyznanie się do zmarnowania bardzo dużych pieniędzy. Gdzie już przed transferem myślę że wiele osób wiedziało jak to się skończy bo Palhinha to nie był młody perspektywiczny gracz tylko 29 latek dla którego Fulham było najlepszym zespołem w jakim grał.
No cóż VfB wykorzystuje tylko sytuację.
Zamiast zacząć negocjacje jeszcze na wiosnę to czekano do lipca.
Poza tym Eberl pokazał że dla niego negocjację to albo wpłacenie klauzuli albo negocjacje dotąd aż złoży ofertę równą temu co od początku chciał sprzedający. Więc jak tu nie wykorzystać taką sytuację?
Teraz Dreesen zaczął negocjować więc Eberl już chyba całkiem został odsunięty?
Oby wykorzystano to zainteresowanie i udało się sprzedać Palhinha bo straty związane z tym transferem tylko rosną.
@Reeken89
O jakich eksperymentach mówisz?
Eberl i Freund to nie są ludzie z nikąd tylko ludzie z doświadczeniem w branży.
To że okazało się że Bayern ich przerósł to jedno ale to nie zmienia faktów że zatrudniono ludzi z doświadczeniem.
@makaay
Tak samo nie potrafili Guardiola czy Anceloti wygrać wszystkiego. Flick zresztą w pełnym sezonie także.
Jeśli Flick zdobył 7 tytułów w 1,5 sezonu i to jest 100% to zarówno Nagelsman jak i Tuchel i VK ( choć ten tylko w 1 sezon) mają 1 tytuł więc nie jak piszesz 5% a 14%. I każdy z nich łącznie z Flickiem mają dość żałosne porażki w PN. I każdy z nich osiągnął dokładnie tyle ile Flick w swoim pełnym sezonie.
Żeby zakończyć.
Dla ciebie bohaterem jest trener który trenował nas 1,5 roku.
Dla mnie piłkarz i działacz który spędził w Bayernie ponad 50 lat i uczynił klub jednym z największych na świecie.
@makaay
Po raz kolejny piszesz własne wymysły a nie fakty.
Przykład:
Piszesz o latach 2010/2012/2013/2020 jako o latach sukcesów i jednocześnie że jak Uli był daleko od transferów to były sukcesy.
Więc po raz kolejny ci napisze, bo chyba po raz kolejny "zapomniałeś". W tych latach Uli był prezydentem klubu, najważniejszą osobą w klubie. Wycofał się, na boczny tor, właśnie w roku 2020 i skutki widać.
PS. Odnośnie Flicka powtórzę to nie kosmici sprowadzili go do klubu, zrobili pierwszym trenerem i zbudowali mu kadrę tylko Bayern z Ulim jako prezydentem klubu, defacto najważniejszą osobą w klubie.
A że teraz Flick wolał iść do Barcy no cóż jego wybór nie pierwszy raz "olał" Bayern. Zrobił to już raz teraz powtórzył. (Ot takiego masz "bohatera")
Pozostaje mieć nadzieję że tym razem to będą rozsądnie wydane pieniądze a sam Woltemade rozwinie się u nas.
Pozostaje tylko mieć nadzieję że w końcu pojawi się jakaś oferta i uda się go sprzedać.
Straty związane z tym transferem będą tylko rosnąć więc oby udało się je zminimalizować i zakończyć temat w tym okienku.
@makaay
Ja o faktach a ty o mitach. Standard.
"Kolejny rok bez Flicków/Gerlandów ,kolejny rok rządów Hoenessa i kolejne lata uciekają, a trofeów nie przybywa (bo jak to w innych komentarzach pisałeś BL to jest mus przy braku konkurencji i jest to plan minimum?!). "
A to ciekawe kiedy pisałem że BL to mus? Nigdy tak nie napisałem i nie napiszę. Ja szanuję inne zespoły.
A co do Flicka to rozumie że Flicka podrzucili kosmici, ci sami którzy zbudowali mu kadrę.
Uli wtedy nie był prezydentem? (już raz próbowałeś wmówić że w 2013 i 2020 Uliego nie było i dlatego wygraliśmy LM) znowu próbujesz?
Uli był prezydentem gdy zatrudniano Flicka, gdy zostawał pierwszym trenerem, gdy budowano kadrę na sezon 2019/2020. Gdyby nie Uli to Flick nic by nie osiągnął bo by nie miał kim grać (mniej więcej jak w reprezentacji Niemiec).
Porównywanie piłkarzy którzy dla tego klubu zrobili wiele, mieli udział w wygrywaniu BL czy LM z gościem który od początku był "pomyłką transferową" jest bardzo słabe. Zero szacunku dla pilkarzy którzy coś dla klubu ugrali.
Chcesz traktować Gnabriego, Goretzke I Comana jak swego czasu Real potraktował Bale'a czy Barca teraz teraz Stegena. Najpierw podpisywać jak najdłuższy kontrakt bo daje dużo drużynie a potem nagle zmiana i już nie porzebny to wypad.
@Alistair
Podałem ten przykład bo bardzo dobry piłkarz nie równa się bardzo dobremu działaczowi.
Kahn był bardzo dobrym piłkarzem i kapitanem według mnie lepszym nawet od Lahma.
Natomiast jak też napisałem jeśli kiedyś Lahm czy Mueller wrócą jako działacze będę trzymał za nich kciuki (jak trzymałem za Kahna) ale teraz tak jednoznacznie nie ocenie że "napewno" będą kolejnymi "KHR i Ulim".
@makaay
"nie przypominam sobie,żeby kiedyś Hoeness odszedl z klubu(tak naprawdę i żeby nie miał nic do powiedzenia, a potem wrócił)"
"Słynny" pobyt w więzieniu. Czy można sobie wyobrazić lepszy moment by ktoś taki jak KHR pozbył się "złego" Uliego? I to wszystko pod przykrywką "dobra" klubu a nie chęci przejęcia całkowitej władzy i pozbycia sie "konkurenta/przeszkadzacza".
A co zrobił KHR? Ano cierpliwie poczekał na powrót Uliego a jak ten wrócił to poparł jego kandydaturę na prezydenta klubu.
Ot i koniec twojej bajeczki/kłamczyszki @makaay .
Takie same komentarze były jakiś czas temu tylko zamiast Lahma był Kahn.
Jak to się skończyło niestety wiadomo.
Więc ostrożnie z tym hura optymizmem.
Oczywiście ja też życzę Lahmowi jak najlepiej niech wraca i odegra taką samą rolę jak Uli czy KHR ale ostrożnie z tak jednoznacznymi ocenami bo już miało być pięknie i nic z tego nie wyszło.
@seco555 @Sielber9
Każdy ma swoje zdanie ja uważam że lepiej kupić Woltemade.
Simons mnie w ogóle nie przekonuję.
A patrząc na cenę jednego i drugiego to uważam że tak czy tak przepłacimy. Szkoda że w trakcie sezonu nie zaczęto negocjacji tylko czekano do okienka.
Simons dużo tańszy nie będzie. Jak będzie szło to zagra dobrze a jak nie będzie szło to będzie trzeba sprawdzać składy bo na boisku zniknie.
Już lepiej kupić Woltemade.
@Biegan18
Po prostu grają w PL, prawa do transmisji tv mówi ci to coś, mają inne przepisy (w BL zasada 50%, PL wpuściła do siebie prywatnych właścicieli z ogromnymi pieniędzmi).
Powtórzę raz jeszcze tam beniaminek wydaje ponad 100 mln na transfery. Tam też mają taki "zajebisty" zarząd? Gdzie w BL o takich pieniądzach można mówić tylko w przypadku Bayernu (najlepszego klubu w kraju a nie beniaminka bo ci to mogą sobie pozwolić na ile 10 mln na transfery?).
Jeśli beniaminka PL stać na wydanie ponad 100 mln to tym bardziej mistrza PL stać na wydanie 300 mln czy więcej.
A co do wzmocnień to się okaże czy coś poprawią.
MC ostatnio wydaje a efekty nie przychodzą.
@Danie1
Hanas z Kahnem sami się "wykopali".
Podjęli decyzję o zmianę w najważniejszym momencie sezonu trenera. Nie wyszło to na dobre klubowi więc ponieśli konsekwencję błędnych decyzji.
Sepp przepracował z Ulim wiele, wiele lat i widział od wewnątrz co i ile zrobił dla klubu. Wie co mówi.
Jeśli to prawda a nie kolejna plotka to mi to raczej wygląda na pożegnanie Eberla.
W trakcie okienka nie ma szans na zmianę na tak ważnym stanowisku więc niby Eberl jest ale i tak nic nie robi?
W radzie Hamanna jest jeden problem.
KHR musi chcieć pozbyć się Uliego a jak pokazała historia KHR chce działać z Ulim a nie przeciwko niemu.
Oby
Ale uwierzę jak zobaczę
@Luca
Akurat w zeszłym sezonie Goretzka wywalczył sobie miejsce udowadniając że jest dużo lepszy od Palhinha.
Na początku sezonu VK w ogóle na niego nie stawiał.
Zakontraktowaliśmy Bischofa dużo wcześniej.
Zakontraktowaliśmy też Taha co prawda nie jakoś wcześnie ale jeszcze przed KMŚ.
Więc to nie tak że Eberl nic nie robił.
Natomiast fakt że można było a nawet trzeba było zrobić więcej bo zarówno pozycje do wzmocnienia ale i zawodnicy do sprzedaży nie pojawili się w lipcu ale dużo wcześniej.
@Lampo
No tak "straszny" transfer Sarra.
Tylko nie wiem czy wiesz że przyjmując że za taką pomyłkę Dyrektor sportowy płaci "głową" to Eberl już dawno powinien polecieć?
Dlaczego?
Ano dlatego że Sarr przez 4 lata (licząc kwotę transferu i kontrakt) kosztował klub tyle co roczny, tak roczny kontrakt Palhinha. A gdzie koszt transferu?
To samo się tyczy Freunda i jego zakupów Zaragoza i Boeye. Tu także koszty Sarra za 4 lata są ułamkiem wydatków na Zaragoza i Boeye (każdego z osobna oczywiście).
Wkład w grę Sarra jest na tym samym poziomie co tej tej trójki ale wydatki na Sarra były dużo mniejsze.
PS. Co do Boatenga jak nie masz nic przeciwko damskim bokserom to twoja sprawa ja tam uważam że klub dobrze zrobił nie przedłużając z nim kontraktu. W szatni dobrze wiedzieli co się dzieję bo sprawa była głośna.
@Lampo
To okienko było w trakcie pandemii i sprawdź ile wtedy wydaliśmy. Jakkolwiek było to słabe okienko to przyszedł rezerwowy napastnik a kwota wydana była bardzo mała.
Najtańszy z "super zakupów" duetu Freund, Eberl tyle kosztował.
A co do wysokich kontraktów to Goretzka, Gnabry i Coman dostali je zaraz po sezonie w którym byli podstawowymi zawodnikami zespołu który wygrał LM.
A co do Boatenga to na nic innego nie zasłużył po tym co robił poza boiskiem. I pewnie właśnie to co robił poza boiskiem było kluczowe w sprawie nieprzedłużania kontraktu.
PS. Goretzka w ostatnim sezonie dał klubowi dużo więcej niż zawodnik kupiony przez Eberla za ponad 50 mln z równie wysokim kontraktem.
Zresztą Goretzka co sezon wyciąga niezłe liczby.
@hoodykr
Po zakupie Palhinha Rada Nadzorcza jasno postawiła sprawę. Jeśli Eberl chce kogoś więcej kupić musi zarobić na sprzedaży graczy. Co jak wiadomo nie miało miejsca bo Eberl nikogo już nie sprzedał.
@usaf
No jakto gdzie Zaragoza, Boeye.
@hoodykr
Mamy już jedną "perełkę" za ponad 50 mln. O nią także biliśmy się z samym sobą.
Z Simonsem będzie podobnie. Dlatego nie uważam że on jest wart takich pieniędzy jak chce RBL a co najwyżej połowę tego.
Tak jak poprzednią "perełka" nas nie zbawiła a jedynie wydrenowała nasz budżet (i potem już nie było kasy na Doue) tak uważam że Simons także nas nie zbawi. Jak będzie szło to zagra dobrze a ja nie będzie szło to zniknie.
Sytuacja z Diazem coraz bardziej przypomina tą z Palhinha. Gracz "bardzo chce" a klub "doi" nas.
Co do Simonsa to on też nie jest jakaś super opcją zwłaszcza za kwotę w granicach 50 mln. Może za połowę tej kwoty?
To nie przypadek że gra w RBL i nie ma "wojny ofertowej" o niego.
Żeby tylko nie było powtórki z Palhinha (który też chciał do nas "bardzo" przejść) a Fulham i tak wyciągnęło z nas tyle ile chciało.
Eberl "negocjował" tak długo aż dał tyle ile Fulham chciało od początku.
Oby tym razem ktoś się jednak w tych gierkach zorientował i przerwał ten "chocholi taniec".
@DerRekordmeister
Liverpool wie co robi. Ne chce sprzedać Diaza za drobne tylko wycisnąć z nas jak najwięcej (tak jak Fulham 2 lata i rok temu).
A co do finansowania zakupów ze sprzedaży to najpierw trzeba sprzedać. A na razie poza "zainteresowaniem" ofert brak.
Jesteśmy przekonani do Simonsa dlatego złożymy nową wyższą ofertę za Diaza.
No to ma sens.
A co do samego Simonsa to uważam że nie warto wydawać na niego dużej kasy.
Szkoda że narazie nie ma żadnej oferty kupna. Ale może się doczekamy?
I pewnie dlatego od przyjścia do klubu Freunda i Eberla mamy pasmo pomyłek transferowych i odmów.
Wcześniej jak już się zdążało to co jakiś czas a nie częściej niż udane transfery.
Gdyby Simons był tak dobry jak jest czasami tu przedstawiany to nie siedział by w RBL tylko byłby już w większym klubie lub ewentualnie było by nim spore zainteresowanie a tu cisza.
Jeśli góra musi załatwiać sprawy które powinna dyrekcja sportowa bo dyrekcja sportowa nie daje rady to problemem nie jest góra ale dyrekcja sportowa.
Za ile zostanie sprzedany i komu to się dopiero okaże.
Choć MC wyciągnęło z Lyonu gracza za dobre pieniądze.
Jeśli już mamy wydać duże pieniądze na LS to lepiej żeby to były wydane pieniądze na Rodrygo a nie Diaza.
Obyśmy nie dali się naciągnąć.
@Reeken89
Ale to co innego od powtarzania że pracę zawdzięczają tylko "znajomością".
Problem odchodzących jest taki że sami wysoko zawiesili poprzeczkę i teraz trudno znaleźć godnych następców.
@Sopariev
W punkcie 3 opisałeś czemu Eberl okazał się złym wyborem. Eberl a nie ci którzy go zatrudnili.
Kupił słabego Palhinha za ogromne pieniądze, dając mu równie wysoki kontrakt.
Jeśli Palhinha nie był jego pomysłem ale on i tak go kupił to jest bardzo słabym Dyrektorem który zamiast mieć swoje zdanie to realizuje to co mu inni każą. Nie potrafi nawet przekonać władz klubu do odejścia od złego ruchu transferowego.
Ale jeśli Palhinha to jego pomysł to też słabo bo to oznacza że Eberl nie potrafi wyszukać odpowiednich zawodników.
Gra dla swojego "ukochanego" klubu i niech tak zostanie.
Sam zamknął sobie u nas drzwi tym jak nas potraktował odchodząc.
@Reeken89
Bo niestety Bayern ich przerósł.
Ale to dalej są fachwcy i pewnie w mniejszym klubie znowu się odnajdą.
@Sopariev
Na Sarra i Coste to w sumie wydaliśmy tyle ile Eberl dał kontraktu Palhinha (a gdzie jeszcze kwota transferu?) takie to porównanie.
A co do Odoia to ta sama sytuacja co z Doue. Nie ma go u nas więc poza "chęciami" nic nie straciliśmy/zyskaliśmy.
@Reeken89
Nikt wcześniej przed tą dwójką pracujacy u nas, Nerlinger, Sammer, Reschke, Neppe, Hasan, nie mieli większego doświadczenia od Eberla i Freunda. Wręcz przeciwnie to tą dwójka wygląda na papierze najbardziej fachowo.
Problem w tym że najwięcej przepłaconych przeciętniaków sprowadziła ta dwójka. (Trenerów na szczęście nie zmieniali)
Więc teraz kasy nie mają tylko muszą sprzedać żeby kupić dzięki własnym wcześniejszym działaniom.
@Reeken89
Hasan tak nie pracował wcześniej na tym stanowisku.
Ale mówienie że Eberl i Freund to nie fachowcy i zostali zatrudnieni tylko po "znajomości" z Ulim to już jest pisanie pod wyżej założoną tezę że Uli to "wujek samo zło" i "musi odejść".
Eberl z Freundem to fachowcy ale niestety inna sprawa że Bayern ich przerósł.
Niestety ale z Eberlem i Freundem jest tak że częste zwalnianie na takich stanowiskach jest złe ale trzymanie ich na stanowiskach jest jeszcze gorsze dla klubu.
Zobaczymy jak skończy się to okienko (ja osobiście uważam że oni tego nie ogarną) i po zakończeniu okienka przyjdzie czas na rozliczenie pracy.
Tak, tak każdy lepszy tylko nie Uli.
A potem jest jak z Hasanem gdzie też każdy tylko nie on i zjawia się Eberl i mówi "potrzymaj mi piwo".
Co z tego że to dzięki Uliemu w XXI wieku zdobyliśmy więcej niż przez cały XX wiek i tak to on jest tym złym.
To oczywiscie "wina" Uliego że kolejni przychodzą i tam gdzie Uli miał "podłogę" oni mają nawet nie "sufit" a "niebo".
Eberl zbiera, jakąkolwiek, kasę na transfery więc sprzedaję co się mu uda.
Może coś uzbiera?
A Irakundzie życzę powodzenia, oby w Watford mu się udało.
Diaz za drogi a Trossard za słaby, za stary.
Szukajmy dalej.
@Danie1
Ciągłe zmiany dyrektora sportowego nie pomagają ale trzymanie kogoś kto się nie sprawdza również dobre nie jest.
@Sopariev
Będzie grał Goretzka
Palhinha przesiedział kolejny sezon na ławce bo strach go wpuścić na boisko.
Co do gry Bischofa to mam nadzieję że VK pozytywnie zaskoczy i da mu pograć.
@Reeken89
I dlatego nie każdy się sprawdza na stanowisku dyrektora sportowego, zwłaszcza w dużym klubie.
Nikt nie powinien twierdzić że praca na tym stanowisku w Bayernie jest łatwa.
I dalej twierdzę że jak Eberl nikogo nie sprzeda to nikogo nie kupi bo nie będzie miał za co. I po takim okienku się pożegnamy bo klub je wytrzyma ale Eberl już nie.
A ja wręcz przeciwnie uważam że po zeszłorocznym okienku Eberl jak chce kupić to najpierw musi zarobić sprzedając.
@admin
To prawda nic nie było rok temu o zainteresowaniu Bischofem.
Ten transfer został załatwiony bardzo ładnie, przede wszystkim na czas i po cichu.
@admin
Bischofem interesowaliśmy się już bodajże 3 lata temu ale ostatecznie został w Hoffe i przedłużył kontrakt. Teraz w końcu do nas przeszedł.
@admin
Już ustaliliśmy że zdania o Eberlu nie zmienię.
Tak samo jak to że teraz jest już za późno na zmiany i Eberl niech kończy to okienko.
Jednak jak już pisałem nie wierzę że Eberl załatwi coś dobrego dla nas. Niestety.
A co do transferu Fofany to działać trzeba było zacząć już w zeszłym sezonie. Nie od dziś potrzebujemy skrzydłowego teraz "musik" jest tylko większy. A to nie jest korzystne dla nas.
PS. To niekoniecznie musi być Fofana ale my na tą chwilę chyba sami nie wiemy kogo chcemy i nikim konkretnie się nie zajmujemy.
A jeśli chodzi o płatność to Barca kupi go za 5 mln płatne w 10 ratach, przy czym pierwsza rata płatna w 2030 roku.
I dopóki Barca nie zapłaci całej sumy my będziemy pokrywać kontrakt Zaragozy.
@admin
Najlepszym momentem na złożenie oferty było gdy Lyon był jedną nogą w 2 lidze.
A jeśli chodzi o "zielone światło" od zawodnika to ta sama osoba która powinna złożyć ofertę powinna też już dawno działać i załatwić to "światło".
PS. Ja się zastanawiam czy przypadkiem nie jest tak że zeszłoroczne "koniec kasy, chcesz kupić to zarób sprzedając" nadal nie obowiązuje?
A że ze sprzedażą słabo to nie ma za co kupić więc i ofert się nie składa?
Bardzo dobrze że chce zostać w Brighton. Niech zostaje. Unikniemy kolejnej kosztownej wtopy transferowej.