Historia bezpośredniej rywalizacji Bayernu z VfL Osnabrueck jest krótka, ale zdecydowanie nie brakuje w niej emocji. Według oficjalnych danych DFB zespoły rozegrały trzy mecze – Bayern wygrał dwa, a Osnabrueck jeden. Co ciekawe, nie zanotowano żadnego remisu, a bilans bramek wynosi 9:7 na korzyść monachijczyków.

Sensacyjne 5:4 w Monachium

Pierwsze spotkanie odbyło się 23 września 1978 roku w drugiej rundzie DFB-Pokal. Drugoligowy Osnabrueck przyjechał na Stadion Olimpijski jako zdecydowany outsider, a mimo to wygrał 5:4.

Bayern prowadził po golu Udo Horsmanna, ale później rozpoczął się prawdziwy festiwal bramek. Andreas Wagner zdobył dla VfL hat-tricka, natomiast po stronie gospodarzy trzy razy trafił legendarny Gerd Müller. Decydujący gol Wagnera padł w 71. minucie i zapewnił gościom jedną z największych sensacji w historii klubu.

Wydarzenie pozostaje tak ważne dla Osnabrueck, że przed tegorocznym starciem klub przygotował specjalną koszulkę inspirowaną strojem z pamiętnego meczu w 1978 roku.

Bayern zrewanżował się na Bremer Bruecke

Na kolejne spotkanie trzeba było czekać ponad 23 lata. 12 grudnia 2001 roku Bayern wygrał na Bremer Bruecke 2:0 w drugiej rundzie Pucharu Niemiec. Bramki zdobyli Carsten Jancker oraz Mehmet Scholl.

Znacznie trudniejszą przeprawę Bawarczycy mieli 21 września 2004 roku. Claudio Pizarro szybko dał Bayernowi prowadzenie, lecz Joe Enochs i Thomas Reichenberger odwrócili wynik. Pizarro wyrównał na 2:2, a kiedy zanosiło się na dogrywkę, bohaterem został Roy Makaay. Holender trafił w ostatniej minucie i zapewnił monachijczykom zwycięstwo 3:2.

Bilans pozostaje więc korzystny dla Bayernu, ale historia ostrzega przed lekceważeniem VfL. Każde z trzech dotychczasowych spotkań odbywało się w drugiej rundzie Pucharu Niemiec, a Osnabrueck już raz dokonał ogromnej sensacji.

Źródło Własne
Udostępnij