Bayern Monachium w ostatnich dwóch sezonach stopniowo zbliżał się do finału Ligi Mistrzów. Najpierw Bawarczycy odpadli w ćwierćfinale z Interem Mediolan, a rok później dotarli już do półfinału, gdzie zatrzymało ich Paris Saint-Germain.
W sezonie 2026/27 ambicje mistrzów Niemiec ponownie sięgają najwyżej. Finał odbędzie się na Estadio Metropolitano w Madrycie, gdzie Bayern zagra już w fazie ligowej z Atlético.
Manuel Neuer ma nadzieję, że nie będzie to jedyna wizyta jego drużyny na tym stadionie.
– Przeciwnicy to bardzo wyrównane i ciekawe drużyny z bogatą tradycją. Generalnie chcemy ponownie znaleźć się w pierwszej ósemce; to nasz główny cel – powiedział Neuer.
– Mecz z Arsenalem stał się już klasykiem ostatnich lat. Na stadionie, na którym rozegrany zostanie finał, zmierzymy się z Atlético i wszyscy mamy nadzieję, że zagramy tam dwa razy w tym sezonie. Mecz Bayernu z Manchesterem United to oczywiście absolutny klasyk z bogatą historią w Lidze Mistrzów. Gra na wyjeździe to coś wyjątkowego. Nie będziemy też lekceważyć naszych meczów z Bodø/Glimt, które były prawdziwą niespodzianką w zeszłym sezonie, a także z Lille, Slavią Praga, Realem Betis i Vikingiem. Z niecierpliwością czekamy na nadchodzące wyzwania – podsumował kapitan.
Pierwszym celem Bayernu będzie zatem miejsce w czołowej ósemce fazy ligowej, gwarantujące bezpośredni awans do 1/8 finału.
Po ubiegłorocznym półfinale monachijczycy chcą jednak zrobić kolejny krok. Jeśli plan Neuera się powiedzie, Bayern w tym sezonie dwukrotnie pojawi się na Metropolitano – najpierw jako rywal Atlético, a później jako finalista Ligi Mistrzów.




Komentarze [9]
REKLAMA
REKLAMA