Po ostatnich ruchach Tottenhamu (pozyskanie duetu Fernandes - Tonali) można było się tego spodziewać. Jak informuje “Sky”, londyński klub definitywnie zrezygnował z aktywowania opcji wykupu portugalskiego pomocnika.

REKLAMA

Wciąż w grze jest Sporting Lizbona, gdzie według medialnych doniesień sam zawodnik chciał dołączyć w pierwszej kolejności. Jak podaje jednak “Sky”, wymagania finansowe Bayernu utrudniają negocjacje z Portugalczykami.

Sytuacja pozostaje otwarta. Media donoszą, że jest jeszcze kilka klubów zainteresowanych pozyskaniem Palhinhy jeszcze tego lata, a rozmowy trwają. 

Jedno wydaje się pewne – kolejne wypożyczenie nie wchodzi w grę.


Źródło Sky
Udostępnij