Bayern Monachium może ponieść konsekwencje po dramatycznym
zwycięstwie nad Realem Madryt. UEFA potwierdziła wszczęcie postępowania
dyscyplinarnego w sprawie wydarzeń z końcówki meczu na Allianz Arenie.
REKLAMA
Po zwycięskim golu na 4:3 w doliczonym czasie gry doszło do
poważnych incydentów. Część kibiców sforsowała barierki i wtargnęła w okolice
boiska, gdzie znajdowali się fotografowie. W trakcie celebracji również Jamal
Musiala wskoczył w tłum, co dodatkowo spotęgowało chaos.
Według policji co najmniej cztery osoby zostały ranne, a
sprawą zajmuje się już monachijska policja kryminalna. Możliwe konsekwencje ze
strony UEFA pozostają niejasne, ale jednym z rozważanych scenariuszy jest
częściowe zamknięcie stadionu.
To szczególnie istotne w kontekście półfinału z Paris
Saint-Germain, którego rewanż odbędzie się właśnie w Monachium. Bayern jest już
pod obserwacją po wcześniejszych incydentach, w tym użyciu pirotechniki w
grudniu 2025 roku, co może wpłynąć na ostateczną decyzję europejskiej
federacji.




Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA