Bayern Monachium nie ukrywa, że przed zamknięciem letniego okna transferowego chce uporządkować kadrę. Poza wzmacnianiem zespołu klub pracuje również nad odejściami zawodników, którzy nie znajdują się w planach Vincenta Kompany’ego na sezon 2026/27.

REKLAMA

Prezydent Bayernu – Herbert Hainer przyznał w rozmowie z „Abendzeitung”, że jest spokojny o rozwój sytuacji.

– Mamy jeszcze trzy tygodnie. Jest zainteresowanie ze strony wielu klubów. Trwają intensywne negocjacje. Jestem jednak przekonany, że zobaczymy jakieś ruchy – powiedział Hainer.

Najbliżej odejścia są João Palhinha, Sacha Boey oraz Bryan Zaragoza. Portugalczykiem interesują się Aston Villa i Newcastle United, Boey znajduje się na liście życzeń Galatasaray, natomiast Zaragoza liczy na powrót do Hiszpanii i oczekuje konkretnych ofert.

Hainer odniósł się również do przyszłości prezesa Jana-Christiana Dreesena oraz członka zarządu ds. sportu Maxa Eberla, których kontrakty mają być przedmiotem obrad rady nadzorczej jeszcze w tym miesiącu.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy zarządu. Mamy nadzieję, że znajdzie to również odzwierciedlenie w podejmowanych decyzjach – podsumował Herbert Hainera.

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe tygodnie będą dla Bayernu niezwykle intensywne nie tylko pod względem sportowym, ale również transferowym.


Źródło AZ
Udostępnij