Aurélien Tchouaméni będzie zmuszony opuścić rewanżowy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium. Pomocnik Realu Madryt zobaczył żółtą kartkę w pierwszej połowie spotkania przegranego 1:2, co oznacza zawieszenie za kumulację napomnień. Decyzja arbitra wzbudziła zdziwienie samego zawodnika.

REKLAMA

– Moja żółta kartka? Nie wiem, po prostu biegłem, nawet nie wykonałem żadnego faulu – powiedział Tchouaméni. 

Francuz zasugerował, że decyzja mogła wynikać z wcześniejszego przebiegu meczu. 

– Ale sędzia tak zadecydował, myślę, że dlatego, że wcześniej było dużo fauli, więc chyba chciał pokazać żółtą kartkę, ale tak naprawdę tego nie rozumiem podsumował Aurelien Tchouameni.

Nieobecność pomocnika będzie odczuwalna dla Realu, ponieważ Tchouaméni pełni ważną rolę w środku pola. Hiszpański zespół będzie jednak musiał znaleźć alternatywne rozwiązanie przed spotkaniem w Monachium.

Jednym z kandydatów do zastąpienia Francuza jest Jude Bellingham. Anglik nie rozpoczął pierwszego meczu w wyjściowym składzie, ponieważ wracał do pełnej sprawności po kontuzji, ale w rewanżu może odegrać znacznie większą rolę.


Źródło UEFA / Marca
Udostępnij