Ostatnio na temat transferów wypowiadał się Uli Hoeness, który jasno dał do zrozumienia, że Bawarczycy nie będą szaleć na transferowym rynku. Sprawę przybliża nieco Stefan Kumberger, główny reporter “Sport1”.

— Nadal obowiązują wytyczne, zgodnie z którymi najpierw trzeba kogoś sprzedać, by dopiero potem móc kupować. Kadra nie będzie ponownie rozdęta. Ma zostać utrzymany stosunkowo wąski skład  – powiedział w najnowszym odcinku podcastu “Die Bayern-Woche”.

— Koszty pensji co prawda ogólnie spadły, ale nie na tyle, by można było ruszyć na wielkie zakupy. Poza tym: tego lata nie ma Klubowych Mistrzostw Świata, które w 2025 roku zasiliły portfel Bayernu – dodaje Kumberger.

Przypomnijmy: dzięki turniejowi w USA rekordowy mistrz Niemiec zarobił ponad 50 milionów euro. Jak wynika z informacji “Sport1”, były to pieniądze, bez których klub zanotowałby stratę.


Źródło Sport1
Udostępnij