Do pechowego zdarzenia doszło w 69. minucie spotkania, kiedy to po starciu z rywalem, Kim Min-jae niefortunnie wylądował i od razu złapał się za okolice łydki. Po krótkiej interwencji sztabu medycznego stało się jasne, że 28-latek nie będzie w stanie kontynuować gry i jego miejsce zajął Dayot Upamecano.
REKLAMA
Tuż po zakończeniu spotkania o stan zdrowia obrońcy zapytany został Max Eberl.
– Nie mamy jeszcze diagnozy. Musimy po prostu poczekać – powiedział krótko działacz Bayernu.
Uraz Kima to kolejne zmartwienie dla Vincenta Kompany’ego. Przypomnijmy, że w niedawnym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Chelsea kontuzji więzadła pobocznego w prawym kolanie doznał Josip Stanišić.
Możliwe, że już jutro poznamy więcej szczegółów odnośnie urazu Kima.




Komentarze [8]
REKLAMA
REKLAMA