Wśród tych zawodników wyróżnić można przede wszystkim Joshuę Kimmicha, który zdecydowanie odżył pod wodzą nowego szkoleniowca bawarskiego klubu, czyli Vincenta Kompany’ego.

REKLAMA

Wczoraj odbyły się tradycyjne wizyty piłkarzy oraz trenerów w fanklubach Bayernu Monachium. Jeśli mowa o Jo, to odwiedził on „Falken 09” w Duerbheim (dzielnica Bodensee), niecałe 25 minut od Boesingen – gdzie Niemiec w dzieciństwie grał w piłkę nożną.

Podczas rozmów z fanami, padło wiele różnych pytań. Jak można było się spodziewać, nie zabrakło też kwestii dalszej przyszłości pomocnika rekordowego mistrza Niemiec.

- Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, jaka jest moja sytuacja w Bayernie. Dla mnie osobiście to oczywiście bardzo ważna decyzja w karierze - powiedział Kimmich.

- Wiem, co mam w Bayernie. Na domiar wszystkiego moja rodzina czuje się bardzo dobrze w Monachium. Z drugiej strony w głowie masz też pewien plan na rozwój kariery. Musisz rozważyć jako piłkarz, dokąd zmierzasz i co jeszcze chcesz osiągnąć - podsumował Joshua Kimmich.

Źródło Bild
Udostępnij