Jak informuje hiszpański dziennik “AS”, władze Bayernu Monachium rozważały w minionym okienku transferowym sprowadzenie Rodriego i zasygnalizowały nawet swoje zainteresowanie władzom Manchesteru City.
REKLAMA
W przypadku Bawarczyków do konkretnego wyścigu po zawodnika było jednak bardzo daleko, ponieważ sam Hiszpan miał od początku sprecyzowane plany na przyszłość.
Według medialnych doniesień, celem 30-letniego pomocnika pozostają przenosiny do Realu Madrid. Z tego powodu gracz Manchesteru City konsekwentnie odrzucał zaloty innych zespołów, a wśród nich miała być ponoć FC Barcelona.
Transfer Rodriego jest gorącym tematem w Hiszpanii, ale na ten moment problemem pozostaje jednak kwota odstępnego. Manchester City oczekuje za swoją gwiazdę 75 milionów euro, podczas gdy Real chciałby zamknąć transakcję w kwocie około 60 milionów euro. Obecny kontrakt Hiszpana w Anglii obowiązuje do lata 2027 roku.
Natomiast Bawarczycy wydaje się, że postawili w drugiej linii na młodość. Aleksandar Pavlović, Tom Bischof oraz Bara Sapoko Ndiaye mają być wspierani przez Joshuę Kimmicha.




Komentarze [3]
REKLAMA
REKLAMA