Jak donoszą liczne media, Manchester United pracuje intensywnie nad transferem Matthijsa de Ligta, który nie tylko otrzymał zielone światło od FCB na transfer, ale i również jest zdeterminowany, aby dołączyć do zespołu Erika ten Haga tego lata…

REKLAMA

Dziś kilka nowych informacji przedstawił „Sport1”, który donosi, że Anglicy są bardzo pewni tego, że jeszcze w tym tygodniu uda im się sfinalizować pozyskanie Holendra (badania medyczne odbyłby się dopiero po zakończeniu mistrzostw Europy w Niemczech).

40 mln euro plus 10 mln euro w bonusach?

Mówi się, że rozmowy między klubami są bardzo konstruktywne, choć kością niezgody pozostaje opłata transferowa – podczas gdy Manchester jest gotów zapłacić 40 milionów euro, to monachijczycy oczekują dokładnie 50 milionów euro za reprezentanta Holandii.

Nie można jednak wykluczyć, ze obie strony dogadają się mimo wszystko i Anglicy zapłacą w sumie 50 milionów euro, lecz rozbite na 40 milionów euro kwoty podstawowej plus 10 milionów euro w formie różnych bonusów (w zależności od występów, osiągnięć i tak dalej).

Tah zastąpi de Ligta?

Według wspomnianego wyżej źródła, środki ze sprzedaży de Ligta zostaną wykorzystane na kolejne transfery – w tym Jonathana Taha z Bayeru 04 Leverkusen. Max Eberl ma naciskać na sprzedaż Matthijsa i wykorzystać zarobione pieniądze na dalsze wzmocnienia.

Źródło Sport1
Udostępnij