Mało kto obecnie wydaje się pewny swojej pozycji w klubie, a kolejne mecze sprawiają, że grono “pewniaków” jeszcze się kurczy. Do niedawna wydawało się bowiem, że pozyskany ostatniego lata Kim Min-jae może spać spokojnie. Tymczasem występ przeciwko Realowi Madryt miał dać sternikom bawarskiego klubu sporo do myślenia.

REKLAMA

Bawarczycy skłaniają się już do sprzedaży reprezentanta Korei Południowej, o ile tylko do klubu wpłynie odpowiednia oferta. W przypadku propozycji w okolicach 50 mln euro, działacze FCB nie będą robili kłopotów.

Po meczu z Realem 27-latka bronili Thomas Tuchel oraz Manuel Neuer.

- Błędy się zdarzają. To część futbolu. Nie oznacza to jednak, że będzie grał słabo w kolejnych meczach. Nie grał tak źle dzisiaj. Miał dobre momenty - powiedział bramkarza FCB.


Źródło TZ.de
Udostępnij