Nie da się jednak ukryć, że po wznowieniu rozgrywek Leroy Sane formą nie imponuje. 27-letni skrzydłowy po kilku bezbarwnych występach w rundzie wiosennej stracił miejsce w wyjściowej jedenastce i dopiero w ostatnim spotkaniu z Augsburgiem otrzymał szansę, którą - wydaje się - świetnie wykorzystał. W wygranym 5:3 spotkaniu, Sane zdobył bramkę oraz zaliczył asystę.
REKLAMA
- Leroy ma jakość. Może stać się jednym z najlepszych w Europie, ale to zależy od niego. Wierzę w niego - mówił Hasan Salihamidzic.
Bazując na mowie ciała zawodnika oraz jego reputacji, być może trudno w to uwierzyć, ale jak możemy przeczytać w TZ, Sane nie można odmówić pracowitości.
Niemiec jest regularnie widywany przez Saebaner Strasse podczas dodatkowych treningów, między innymi strzeleckich. Były zawodnik Manchesteru City również przynajmniej raz w tygodniu pracuje nad swoimi mięśniami i dynamiką w centrum wydajnościowym. Co więcej, Sane nierzadko odbywa treningi indywidualne w dni wolne.
Niewątpliwie każdemu zawodnikowi może przytrafić się słabszy okres, ale przed Bayernem wciąż najważniejsze spotkania w sezonie i jeśli Leroy pokaże w nich pełni swych umiejętności, to z pewnością dołek formy odejdzie szybko w zapomnienie...



Komentarze [7]
REKLAMA
REKLAMA