Po medialnym zamieszaniu wokół wypowiedzi prezesa PSV Eindhoven, Marcela Brandsa, Max Eberl postanowił wyjaśnić kulisy rozmowy, w której pojawił się temat Alassane’a Plei. 

Francuski napastnik od dłuższego czasu znajduje się w kręgu zainteresowań kilku europejskich klubów, a jego nazwisko nieoczekiwanie połączono również z Bayernem Monachium. W rozmowie z „Sky”, Eberl przedstawił swoje stanowisko. 

– Marcel zadzwonił do mnie i powiedział: ‘Chcielibyśmy pozyskać Lasso Pléę’. W odpowiedzi po prostu wyraziłem swoją opinię. Dla mnie to wybitny zawodnik, który ma wystarczającą jakość, by grać w klubie takim jak Bayern Monachium – powiedział Eberl.

– Nie chciałem sobie odmawiać możliwości, że jeśli wiele innych rzeczy by się nie udało, moglibyśmy kiedyś rozważyć takiego zawodnika – ale to naprawdę wiele ‘gdyby’. To była czysto teoretyczna rozmowa – podkreślił Niemiec.

Eberl dodał również, że jego intencją nie było wywołanie medialnych spekulacji. 

– Powiedziałem tylko, że zawodnik tej klasy mógłby grać w Bayernie. Być może Marcel zinterpretował to dosłowniej, niż zamierzałem – podsumował Max Eberl.

Słowa Eberla wskazują, że Bayern Monachium nie prowadzi żadnych rozmów w sprawie pozyskania Pléi, a cała sytuacja była wynikiem nieporozumienia w komunikacji między klubami.


Źródło TZ / AZ / Bild
Udostępnij