Podczas gdy nasz rodak zasilił szeregi FC Barcelony, to Erling Haaland został nowym graczem Manchesteru City. Na ten moment obaj spisują się bardzo dobrze. Podczas gdy Polak strzelił 5 bramek w 4 meczach o stawkę, to Norweg może pochwalić się dorobkiem 10 goli oraz 1 asysty w 7 spotkaniach.
REKLAMA
W opublikowanym niedawno telewizyjnym programie „Haaland – Valget”, norweski napastnik odniósł się do sytuacji, w której znalazł się „Lewy”, kiedy to monachijczycy pracowali w tajemnicy nad jego przenosinami z BVB na Allianz Arenę.
– Kiedy stawiam się w miejscu Lewandowskiego - nie wiem, ile bramek strzelił dla tego klubu i ile tytułów zdobył - ale jest mi go żal. Naprawdę. Myślę, że to brak szacunku – powiedział Haaland.
Trzeba jednak podkreślić, że słowa Norwega pochodzą z lutego bieżącego roku, kiedy Haaland nie podjął jeszcze decyzji o nowym klubie, zaś monachijczycy nie zaproponowali Robertowi Lewandowskiemu nowej oferty.




Komentarze [32]
REKLAMA
REKLAMA