Ostatnio krytycznie na temat zachowania dzisiejszego solenizanta wypowiedział się legendarny pomocnik Bayernu Monachium − Mehmet Scholl.

REKLAMA

Podczas niedawnej audycji radiowej 49-latek określił Joshuę Kimmicha mianem "Grety Thunberg niemieckiej piłki". Scholl dał jasno do zrozumienia, że 25-latek zwyczajnie przesadza i nie urósł jeszcze do miana takiego lidera jakim był Schweinsteiger.

Pamiętam te wszystkie wypowiedzi i wywiady Joshuy Kimmicha, to wszystko, to dla mnie trochę za dużo. Wydaje mi się, że on jest Gretą Thunberg niemieckiego futbolu − skomentował Scholl.

− On jest przekonany, że w wieku 24 lat musi mieć na wszystko wpływ i stale jątrzyć rany, co dla mnie jest niezrozumiałe. Nie jest jeszcze wystarczająco dojrzały na to − mówił dalej.

− Oczywiście jest budowany na lidera, obecnie zmierza to w tym kierunku, o czym świadczą jego występy. Jednakże do czego to prowadzi? On nie jest jeszcze Bastianem Schweinsteigerem − podsumował legendarny Scholl.

Innego zdania jest natomiast Hansi Flick, który podczas wczorajszej konferencji prasowej nie szczędził pochwał pod adresem Kimmicha. 54-latek otwarcie przyznał, że Joshua jest niezwykle ważnym i kluczowym zarazem elementem w zespole rekordowego mistrza Niemiec.

Źródło Goal.com
Udostępnij