Jak już kilkukrotnie powtarzaliśmy, rywalem podopiecznych Hansiego Flicka będzie ekipa RB Lipsk, która traci do monachijczyków tylko jeden punkt (po ostatniej kolejce Bayern wyprzedził RBL i w końcu awansował na upragniony fotel lidera).
Choć do rozpoczęcia tego pojedynku pozostało jeszcze sporo czasu, to emocje w związku z tym starciem narastają z każdą godziną. Póki co nie wiadomo tak naprawdę w jakim ustawieniu zagra Bayern, zwłaszcza że w ubiegłą środę urazu doznał Jerome Boateng...
Niemniej jednak niemiecki dziennik "Bild" spekuluje, że w wyniku takiej sytuacji kadrowej, od samego początku może wystąpić sprowadzony latem za rekordowe 80 milionów euro Lucas Hernandez. Sam Francuz nie ma z tym żadnego problemu i jak przyznaje jest gotowy do gry.
− Jeśli mam być szczery, to z mojego punktu widzenia jestem gotowy do gry − skwitował krótko Lucas.
Nie wiadomo jednak czy Hansi Flick będzie chciał wystawić w wyjściowej jedenastce dwóch lewnożnych stoperów, o czym też mówiło się jeszcze nie tak dawno temu. O zdanie w tej sprawie poproszono Davida Alabę, który od momentu przesunięcia na środek obrony stał się liderem defensywy FCB.
− Nie widziałem nigdy wcześniej, aby dwóch lewonożnych zawodników grało ze sobą w środku obrony na tym poziomie rozgrywek. Jednakże mając na uwadze jakość naszej drużyny, to wszystko jest możliwe − zakomunikował Alaba.




Komentarze [8]
REKLAMA
REKLAMA