Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się między innymi Mario Gomeza, Vedada Ibisevica czy Oliviera Giroud. Póki co nie poznaliśmy jeszcze żadnych konkretów – jakiś czas temu Hasan Salihamidzic oświadczył, że klub przyjrzy się kandydaturze Ibisevica.
REKLAMA
Swoje zdanie na temat zatrudniania nowego napastnika postanowił wyrazić Robert Lewandowski, który z racji, iż jest jedynym napastnikiem w zespole gra w niemalże każdym spotkaniu po 90 minut.
− Jedną z opcji mogłoby być ściągnięcie i głodnego gry napastnika, który chciałby się uczyć od doświadczonego zawodnika. Dla mnie nie byłby to żaden problem, jeśli grałbym w meczu 15 czy 20 minut mniej – powiedział Polak w rozmowie ze „Sport Bildem”.
− Dzięki temu miałbyś więcej rezerw na następny mecz i zwiększyłbyś możliwość pozostania w jak najlepszej formie i zminimalizowałbyś ryzyko kontuzji. Koniec końców decyzja zależy oczywiście od zarządu klubu, który zdecyduje jaki napastnik kwalifikuje się do gry w FCB – mówił dalej Robert Lewandowski.
− Rzecz jasna nie mówimy teraz o absolutnym topowym napastniku. Chodzi o napastników, którzy zagrają nawet w decydujących spotkaniach sezonu – zakończył najlepszy strzelec FCB.
Do rzekomego wzmocnienia miałoby dojść w zimowym okienku transferowym. Tymczasem przypominamy Wam i po raz kolejny zapraszamy do udziału w sondzie, gdzie możecie głosować na swojego wymarzonego napastnika.




Komentarze [13]
REKLAMA
REKLAMA