Według informacji “Kickera”, Królewscy nigdy nie zgłosili żadnego zainteresowania w Bayernie, ani sam zawodnik przez swoich doradców nie wyraził chęci zmiany klubu. Wewnątrz Bayernu mówi się, że to “czysto medialny temat”, który powstał tylko dlatego, że wycofany z medialnych wystąpień Olise, nigdy publicznie się do tego nie odniósł.

REKLAMA

Monachijczycy nigdy nie byliby gotowi sprzedać Olise, który w klubie nie jest traktowany jako zawodnik, który miałby wymuszać transfer. Dołączy więc po urlopie do zespołu Vincenta Kompany’ego, choć podobnie jak Harry Kane i Dayot Upamecano, dopiero po powrocie Bayernu z tournée po Azji.

Znacznie ważniejsze pytanie — według “Kickera” — w sprawie Olise brzmi: czy Francuz przedłuży swój obowiązujący do 2029 roku kontrakt? Odpowiedź na to pytanie da kluczową wskazówkę, czy widzi swoją przyszłość w Monachium na dłużej.

Czy może Olise będzie dążył do transferu już latem 2027 roku…Niewykluczone, że odpowiedzi poznamy dopiero za kilka miesięcy…


Źródło Kicker
Udostępnij