Sanches wrócił właśnie do ojczyzny z rozgrywanych w Polsce Mistrzostw Europy do lat 21.

REKLAMA

- Jeśli odejdę to nie zniechęcę się, ale chcę zostać i dać z siebie wszystko - powiedział zawodnik Bayernu pytany przez portugalskich dziennikarzy.

19-sto letni pomocnik przyszedł do Bayernu rok temu z łatką jednego z najlepiej rokujących zawodników w Europie. Tymczasem w stolicy Bawarii rozegrał ledwie nieco ponad 600 minut w Bundeslidze, co sprawiło, że sporo osób zaczęło wątpić w talent byłego zawodnika Benfici. Sanches jednak nie załamuje rąk.

- Im więcej będę grał tym moja pewność siebie wzrośnie i zacznę czuć się lepiej. Zdaje sobie sprawę z tego, że nie jestem w najlepszej formie i to jest przeszkoda, którą muszę pokonać. Będę nadal pracował - każdy zawodnik ma wzloty i upadki.

- Chcę być w najlepszej formie i chcę pomóc moim klubowym kolegom. To zły rok dla mnie, ale nie powstrzyma mnie przed tym, aby wciąż marzyć - dodał Sanches.

Źródło Record, Twitter
Udostępnij