Początkowo młody Holender występował w młodzieżówce Bayernu, po czym został włączony do drugiej drużyny. Jednakże odkąd trenerem FCB jest Hansi Flick, utalentowany napastnik regularnie trenuje z pierwszym zespołem rekordowego mistrza Niemiec.

W grudniu minionego roku Joshua Zirkzee dwukrotnie uratował kolegów przed stratą punktów i momentalnie znalazł się na ustach nie tylko niemieckich, ale i holenderskich ekspertów piłkarskich. Ostatnio na temat 18-latka wypowiedział się legendarny Willem van Hanegem, który wzywa Ronalda Koemana, aby ten powołał zawodnik FCB do kadry narodowej Holandii.

− Mam nadzieję, że Ronald Koeman naprawdę powoła tego chłopaka na nadchodzącą przerwę reprezentacyjną i spotkania z USA i Hiszpanią – powiedział 76-latek.

− Widziałem jak w Bayernie, Thomas Mueller współpracuje z nim. Gra z Zirkzee i sprawia, że ten się rozwija. Joshua ma dopiero 18 lat, ale już teraz zasługuje na szansę w kadrze Oranje. Moim zdaniem wkrótce to nastąpi − podsumował van Hanegem.

Zirkzee póki co w pierwszym zespole rekordowego mistrza Niemiec miał okazję wystąpić w 7 meczach o stawkę – spędził na boiskach łącznie 118 minut i strzelił w tym czasie 3 bramki. Warto wspomnieć, że Zirkzee ma na swoim koncie liczne występy w młodzieżowych reprezentacjach Holandii.

Obecnie 18-latek gra dla kadry narodowej do lat U-19 – jego dorobek w 9 spotkaniach to 8 bramek oraz 2 asysty.

Źródło Algemeen Dagblad
Udostępnij