Wyścig o Złotą Piłkę 2026 wchodzi w decydującą fazę. Jednym z faworytów pozostaje Harry Kane, a jego kandydaturę wysoko ocenia Anthony Gordon, który występuje z napastnikiem Bayernu w reprezentacji Anglii, a z Lamine’em Yamalem w FC Barcelonie. 

– Dla mnie musi to być jeden z nich, biorąc pod uwagę to, czego dokonali – przyznał Gordon.

Anglik nie ukrywa zachwytu nad możliwościami 19-letniego Yamala. Jego zdaniem Hiszpan pod względem czysto piłkarskich umiejętności jest obecnie najlepszym skrzydłowym na świecie.

– To, czego Lamine dokonał w tak młodym wieku, jest absurdalne. Jako piłkarz jest obecnie na zupełnie innym poziomie. Jeśli mówimy wyłącznie o umiejętnościach, dla mnie jest numerem jeden – ocenił Gordon. 

Kiedy jednak pod uwagę weźmie się osiągnięcia z poprzedniego sezonu, zawodnik Barcelony widzi ogromne argumenty po stronie Kane’a.

– Jeśli mówimy o poprzednim sezonie, Harry ma równie mocne argumenty jak ktokolwiek inny, ponieważ jego sezon był historyczny. Liczba zdobytych przez niego bramek i to, co zrobił dla nas podczas mundialu – obaj mają bardzo mocne argumenty – stwierdził Anthony Gordon. 

Gordon ostatecznie nie wskazał swojego faworyta, życząc powodzenia obu klubowym i reprezentacyjnym kolegom.

Kane sam nie ukrywa, że znajduje się w gronie kandydatów do zwycięstwa, ale konsekwentnie unika prowadzenia kampanii na własną rzecz. Napastnik Bayernu przyznał, że woli, gdy o jego osiągnięciach mówią inni. Zwycięzcę Złotej Piłki poznamy 26 października w Londynie. 


Źródło BN
Udostępnij