Po ostatnim spotkaniu tego roku, przeciwko RB Lipsk, Kim Min-jae nie ukrywał, że ostatnie tygodnie były wyjątkowo wyczerpujące.

REKLAMA

- Po meczach reprezentacyjnych w listopadzie, spojrzałem na terminarz i było jeszcze 8 spotkań. Pomyślałem wtedy: zagryź zęby i jakoś przez to trzeba przejść - powiedział defensor.

28-latek ma prosty plan na najbliższy czas.

- Zregenerować się fizycznie i mentalnie.

Min-jae zaliczył z pewnością udaną rundę jesienną, ale w ostatnim spotkaniu był współwinny utracie bramki, kiedy to drużyna z Lipska wyrównała na 1-1. Spotkanie na całe szczęście zakończyło sie pewnym zwycięstwem “Die Roten” 5-1.

- Taki los obrońcy. Jeśli popełnię błąd, to może to doprowadzić do utraty bramki - skomentował.

Źródło TZ.de
Udostępnij