Rywalem podopiecznych Franka Lamparda był Manchester United, który póki co w sezonie 2019/20 w rozgrywkach angielskiej Premier League radzi sobie dość przeciętnie.
REKLAMA
Choć Chelsea miała swoje okazje, to ostatecznie ekipa „Czerwonych Diabłów” pokonała londyńczyków na ich własnym podwórku 2:0. Przy okazji warto wspomnieć, że dla Man Utd było to pierwsze zwycięstwo na Stamford Bridge od 2012 roku.
W pierwszych 30 minutach ekipa „The Blues” prezentowała się lepiej, ale skuteczność zawodników z Londynu pozostawiała wiele do życzenia. Jak mawiał klasyk: „Niewykorzystane okazje lubią się mścić” – w końcówce pierwszej połowy Wan-Bissaka dośrodkował w pole karne, gdzie na piłkę czekał już Martial. Francuz wyskoczył wyżej niż defensorzy CFC i pewnie umieścił piłkę w siatce rywali.
Po przerwie Chelsea odpowiedziała golem kontaktowym, ale trafienie Zoumy nie zostało uznane po weryfikacji VAR. Na 25 minut przed końcem na 2:0 podwyższył Maguire. Gospodarze odpowiedzieli jeszcze bramką na 2:1 w końcowej fazie meczu, ale trafienie Giroud nie zostało uznane z racji spalonego.
Wynik nie uległ już zmianie i „Czerwone Diabły” wywiozły z Londynu 3 punkty. Po rozegraniu 26 kolejek, podopieczni Lamparda zajmują czwarte miejsce z dorobkiem 41 punktów – na wynik ten przełożyło się 12 zwycięstw, 5 remisów i 9 porażek.
Co więcej w jedenastej minucie boisko był zmuszony opuścić przedwcześnie Kante, który doznał kontuzji. Z pomeczowej konferencji mogliśmy się dowiedzieć, że Francuz nabawił się problemów z przywodzicielem. Póki co nie wiadomo ile będzie pauzował mistrz Świata z 2018 roku.
Chelsea: Caballero – James, Christensen (46’ Zouma), Ruediger, Azpilicueta – Kante (11’ Mount), Jorginho, Kovacic – Pedro, Batshuayi (68’ Giroud), Willian




Komentarze [9]
REKLAMA
REKLAMA