W Augsburgu panuje pełna mobilizacja przed meczem z Bayernem. Rekordowa sprzedaż karnetów i świetne nastroje po pierwszym zwycięstwie. Trener rywali nie pozostawia złudzeń – jego zespół wyjdzie na boisko, by wygrać.
Na ławce trenerskiej Augsburga zasiada dobrze nam monachijskim kibicom Sandro Wagner, który jako junior spędził w Bayernie ponad dekadę, a później wrócił do klubu na sezon 2018/19. Były napastnik tonuje jednak nastroje i podchodzi do spotkania bardzo profesjonalnie.
— Chcemy zagrać dobry mecz i naprawdę nie możemy się go doczekać/\. Bayern był ważny w moim dzieciństwie, ale jutro to po prostu normalny mecz.
Gospodarze sobotniego starcia mają dodatkową motywację. Z okazji dziesięciolecia współpracy z głównym sponsorem, WWK Versicherungen, zagrają w specjalnych, rocznicowych koszulkach. Dodatkowo, przed meczem zainaugurowany zostanie nowy tunel dla zawodników.
— To wszystko są fajne rzeczy. Piłkarze to czują i to daje im kopa, ale w tym tygodniu na treningach byliśmy w pełni skupieni na merytorycznej pracy.
Były napastnik Bayernu nie chciał zdradzić, jak jego zespół zagra przeciwko mistrzom Niemiec – “czy finezyjnie, czy siłowo” – ale jasno określił cel swojego zespołu.
— Dla nas nie ma meczów o honor. Do każdego spotkania chcemy podchodzić z wiarą, że możemy je wygrać.
Jak czytamy na oficjalnej stronie FCA, stadion w Augsburgu będzie wypełniony po brzegi. Gospodarze sprzedali w tym roku rekordową liczbę 17 500 karnetów, a bilety na mecz z Bayernem rozeszły się błyskawicznie.
Komentarze