Przed starciem Bayernu Monachium z Augsburgiem sprawdzamy najważniejsze liczby, serie i ciekawostki, które budują kontekst nadchodzącego meczu w Bundeslidze.
Przy okazji nadchodzącego spotkania Bayernu na krajowym podwórku z Augsburgiem, tradycyjnie już oficjalny serwis bawarskiego klubu przyjrzał się faktom i ciekawostkom przed tym spotkaniem. Serdecznie zapraszamy do lektury!
Maszyna do goli z Monachium
Bayern Monachium wchodzi w derby Bawarii z FC Augsburg jako
absolutny dominator ligi. Fundamentem tej pozycji jest ofensywa, która po
przerwie zamienia mecze w jednostronne widowiska.
Druga połowa? Jednostronny spektakl
W ostatnim ligowym meczu z RB Lipsk Bayern strzelił pięć
goli – wszystkie po przerwie. To nie był wyjątek, a reguła. Monachijczycy
zdobyli już 42 bramki w drugich połowach obecnego sezonu. Dla porównania:
żadna inna drużyna Bundesligi nie przekroczyła nawet granicy 20 takich trafień.
Co więcej, Bayern strzelił więcej goli po przerwie niż
jakikolwiek inny zespół łącznie w całych meczach. To statystyka, która
najlepiej oddaje skalę dominacji.
Końcówki należą do mistrzów
Aż 24 gole Bayernu padły w ostatnich 15 minutach
spotkań. Dla porównania: rekord całego sezonu Bundesligi to 30 bramek w tym
przedziale czasowym. Bayern potrzebował na to… zaledwie 18 meczów.
Najlepszy start w historii
50 punktów i bilans bramek +57 po 18 kolejkach to najlepszy
wynik w dziejach Bundesligi. Nawet legendarny Bayern Pepa Guardioli z
sezonu 2013/14 nie był lepszy. Dla porównania:
- Bayern
2012/13 (sezon potrójnej korony): 45 punktów,
- Bayern
2013/14 (Guardiola): 50 punktów,
- Bayern
2025/26: 50 punktów, ale znacznie lepszy bilans bramek.
Niepokonani od niemal roku
Od marca ubiegłego roku Bayern nie przegrał meczu ligowego.
Seria 27 spotkań bez porażki (22 zwycięstwa, 5 remisów) czyni go jedynym
niepokonanym zespołem wśród lig TOP 5 Europy.
Jeśli Bayern dotrwa do końca sezonu bez porażki, stanie się drugą
drużyną w historii Bundesligi, która dokona tego wyczynu – po Bayerze
Leverkusen Xabiego Alonso z sezonu 2023/24.
Derby, które przestały być derbami
Choć Augsburg formalnie jest derbowym rywalem, statystyki są
bezlitosne. Od porażki 0:1 we wrześniu 2022 roku Bayern wygrał sześć
kolejnych ligowych spotkań z FCA.
Średnia punktów Bayernu przeciwko Augsburgowi (2,45) jest
jedną z najwyższych w lidze – ustępuje jedynie rywalizacji z Wolfsburgiem.
Mentalność comebacków
Bayern już 14 punktów zdobył po odrabianiu strat, co
jest najlepszym wynikiem w lidze. Dla kontrastu: Augsburg nie zdobył ani
jednego punktu po stracie gola i roztrwonił już 12 „oczek” po objęciu
prowadzenia.
Kilometry, które robią różnicę
Średnio 124 kilometry na mecz – to najlepszy wynik w
Bundeslidze. W Lipsku Bayern przebiegł aż o sześć kilometrów więcej od rywala w
samej drugiej połowie.
Piekielne trio ofensywne
Harry Kane, Michael Olise i Luis Díaz mają łącznie udział
przy 66 golach. Żadne trio w historii Bayernu nie było tak produktywne
na tym etapie sezonu.
Dla porównania: legendarne trio Lewandowski–Robben–Ribéry w
latach 2014–2019 miało maksymalnie 37 punktów kanadyjskich po 18 kolejkach.
Kane uwielbia Augsburg
Anglik ma już 7 goli i 2 asysty przeciwko FCA w
zaledwie pięciu meczach. Żaden inny rywal w Bundeslidze nie „leży” mu bardziej.
Gole lecą seriami
71 bramek w 18 meczach daje średnią 3,74 gola na
spotkanie. Bayern wygrał już kilka meczów różnicą czterech, pięciu, a nawet
ośmiu bramek.
Atak na historyczne rekordy
Do pobicia rekordu 101 goli z sezonu 1971/72 potrzeba
jeszcze 32 trafień. Przy obecnym tempie to cel jak najbardziej realny.
Asystujący artysta
Michael Olise przewodzi klasyfikacji asyst z 13 ostatnimi
podaniami. Już teraz jest blisko rekordu Thomasa Müllera z sezonu 2019/20.
Cel: historia
Mistrzostwo, Puchar Niemiec i Liga Mistrzów – Bayern znów
patrzy na potrójną koronę. Patrząc na liczby, to nie są marzenia. To realny
plan.
Komentarze