DieRoten.pl

Bayern Monachium ma za sobą pierwsze spotkanie ligowe w 2018 roku. Rywalem ekipy mistrzów Niemiec był wczorajszego wieczoru Bayer 04 Leverkusen.

reklama

Jak już dobrze wiemy "Bawarczycy" pokonali swoich rywali 3:1, zaś szansę gry w końcówce drugiej części spotkania otrzymał wracający do klubu po wielu latach tułaczki Sandro Wagner.

Podczas rozmowy pomeczowej 30-letni wychowanek "Dumy Bawarii" wyjaśnił, że przed spotkaniem rozmawiał z Heynckesem, który wyjaśnił mu powody umieszczenia go na ławce. Wagner w żadnym wypadku nie ma za złe 72-latkowi.

– Jupp Heynckes rozmawiał ze mną i wyjaśnił mi dlaczego zacznę na ławce rezerwowych. Nigdy nie byłbym na niego zły. To mój pierwszy mecz po powrocie do domu, pierwsze zwycięstwo. Nie można prosić o więcej – wyjaśnił Sandro Wagner.

– Powróciłem do domu. Gram dla najlepszej drużyny w Niemczech i jednej z najlepszych na całym świecie. Gram dla swojej reprezentacji. Wiodę spokojne i szczęśliwe życie – zakończył 30-letni Niemiec.

Szansę na ponowne zaprezentowanie swoich możliwości Sandro Wagner będzie miał już za tydzień w niedzielę, kiedy to Bayern podejmie na własnym podwórku w ramach 19. kolejki ekipę Werderu Brema.

źródło: ZDF

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (3)

reklama



13.01.2018 11:56
Właśnie nie wiem dlaczego trener go nie wystawił, byłem pewny że wczoraj wybiegnie w pierwszym składzie.
13.01.2018 10:04
Muller gra piach od dawna,stracił instynkt strzelecki sądzę że tak
13.01.2018 03:48
Ciekaw jestem czy uda mu się w hierarchii napastników wyprzedzić choćby Mullera.

reklama

reklama