Bayern Monachium za pośrednictwem swojego oficjalnego serwisu potwierdził, że klub ze stolicy Bawarii przez kilka najbliższych miesięcy będzie zmuszony radzić sobie bez utalentowanego Malika Tillmana.
18-latek doznał kontuzji we wczorajszym meczu ligowym z Dynamem Drezno (niebawem raport na stronie), zaś wykonane dziś badania potwierdziły niestety najgorsze − napastnik, który może również grać na pozycji ofensywnego pomocnika, zerwał więzadło krzyżowe w kolanie.
Tym samym monachijczycy będą zmuszeni radzić sobie bez usług Malika przez kilka miesięcy. Warto podkreślić, że Niemiec był częścią Bayernu II oraz regularnie trenował z pierwszym zespołem „Gwiazdy Południa” (w zeszłym sezonie zadebiutował nawet u Flicka).
To nie koniec fatalnych wiadomości dla Holgera Seitza, albowiem trener drugiej drużyny nie będzie również mógł korzystać z usług swojego kapitana Nicolasa Feldhahna, który doznał urazu łąkotki w kolanie.


Komentarze [11]
REKLAMA
REKLAMA