Jonas Urbig od lat uchodził za jeden z największych talentów 1. FC Koeln, gdzie w młodzieżowych drużynach i w 2. Bundeslidze rozegrał ponad 50 meczów. Jednak w dorosłej kadrze klubu popełnił kilka błędów, co spowodowało przesunięcie go na ławkę rezerwowych. 

– Zawsze byliśmy przekonani o jego potencjale, ale musiał znaleźć odpowiedni moment, aby udowodnić swoje umiejętności – powiedział Nagelsmann, selekcjoner reprezentacji Niemiec.

Bayern Monachium postawił na młodego bramkarza, powierzając mu rolę zastępcy Manuela Neuera. 

– Pomimo młodego wieku, wykazał się niezwykle dobrą stabilnością psychiczną. Został wrzucony na głęboką wodę i od razu zagrał w Lidze Mistrzów – podkreślił Niemiec.

Występy w pucharach Ligi Mistrzów, m.in. z Bayerem Leverkusen, Interem i Atalantą, pokazały, że Urbig potrafi błyszczeć w kluczowych momentach. 

– Blok Bayernu jest dla nas bardzo cenny. Jeśli wszystko pójdzie tak dalej, Jonas będzie miał wielką przyszłość w niemieckiej piłce nożnej – podsumował selekcjoner.

Choć na mistrzostwach świata 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku trudno spodziewać się jego miejsca w podstawowym składzie, Nagelsmann wskazuje, że młody bramkarz może być opcją na pozycję numer jeden w przyszłości, pod warunkiem kontynuowania obecnej formy i pracy.


Źródło BFW
Udostępnij