Choć wcześniej spekulowano, że Bayern być może ściągnie Stefana Ortegę, to koniec końców szefowie bawarskiego klubu zdecydowali się na przedłużenie kontraktu ze Svenem Ulreichem do końca czerwca 2023 roku.

REKLAMA

W niedawno udzielonym wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Bild”, golkiper „Gwiazdy Południa” przyznał, że zakończenie kariery w zespole rekordowego mistrza Niemiec jest jedną z możliwości, choć wiele będzie oczywiście zależało od jego zdrowia i kilku innych czynników.

− To wciąż otwarta kwestia, ale na pewno jest taka możliwość! Nie wiem, jak długo wytrzyma moje ciało. W tej chwili czuję się bardzo, bardzo dobrze! Nie wiem też, jak długo chcę grać – przyznał Ulreich.

− Poza tym jest jeszcze kwestia tego, jak długo klub chce z Tobą współpracować. Wiem jednak, co mam w Bayernie, a klub wie, co ma we mnie – mówił dalej.

W tej samej rozmowie dla dziennika „Bild”, niemiecki bramkarz został również zapytany, czy wyobraża sobie pozostanie na stałe w Monachium, kiedy już ostatecznie zakończy karierę piłkarską.

− Monachium stało się moim drugim domem! Moje dzieci urodziły się tutaj. Mieszkamy tu od prawie ośmiu lat - z krótką przerwą w Hamburgu. Czujemy się tu jak w domu. Mamy plan, gdzie będziemy mieszkać później – dodał.

− Ale w piłce nożnej często dzieje się to tak szybko, że nie wiemy jeszcze, czy tak się stanie, na pewno osiedlimy się w południowych Niemczech! – podsumował Sven Ulreich.

Źródło Bild
Udostępnij