Sacha Boey wciąż znajduje się na liście zawodników, którzy mogą opuścić Bayern Monachium jeszcze tego lata. Choć wydawało się, że najbardziej naturalnym kierunkiem będzie powrót do Galatasaray, taki scenariusz wydaje się obecnie wykluczony.

REKLAMA

Według informacji “Bild”, Galatasaray poważnie analizowało możliwość definitywnego sprowadzenia 25-latka i było skłonne przeznaczyć na transfer od 10 do 15 milionów euro. Ostatecznie drużyna ze Stambułu wycofała się z tego pomysłu.

Wszystko ponoć przez…przepisy obowiązujące tureckiej ekstraklasie. W sezonie 2026/27 każdy klub może zgłosić do kadry maksymalnie 14 zagranicznych zawodników. Jednocześnie czterech z nich musi być urodzonych 1 stycznia 2003 roku lub później. 

Jak przyznał w ostatnich tygodniach trener Galatasaray Okan Buruk, właśnie te przepisy mocno ograniczają możliwości klubu. Obecnie w kadrze Galatasaray znajduje się już 15 zagranicznych piłkarzy, a jeśli zwolni się miejsce, klub chce wykorzystać je na inny transfer.


Źródło Sport1, Bild
Udostępnij