W piątkowe przedpołudnie na boiskach treningowych przy Saebener Strasse można było zobaczyć obrazek, na który wszyscy kibice Bayernu czekali od dawna. Jamal Musiala po raz pierwszy od kontuzji mógł oddawać strzały na bramkę i pakować piłkę do siatki.

Co prawda była to tylko mała, treningowa bramka, ale radość na twarzy 22-latka była doskonale widoczna. To kolejny, bardzo ważny krok w drodze do powrotu do gry.

Jak czytamy w “Sport Bild”, pod okiem trenera od przygotowania fizycznego Simona Martinello oraz asystenta trenera Floriberta N’Galuli, Musiala pracował również nad kondycją. Trening obejmował ćwiczenia na drabince koordynacyjnej oraz krótkie i długie sprinty. Widać wyraźnie, że rehabilitacja idzie w dobrym kierunku.

Wszystko jednak wskazuje na to, że Musiali w tym roku nie zobaczymy w oficjalnym spotkaniu “Die Roten”.


Źródło Sport Bild
Udostępnij