DieRoten.pl
REKLAMA


Skrzydło czy "dziesiątka"? Mats Hummels analizuje grę Michaela Olise

fot. Ł. Skwiot

Michael Olise na mundialu najczęściej gra w nieco innej roli niż w Bayernie, gdzie najczęściej ustawiany jest na skrzydle. Czy również w klubie powinien grać na "dziesiątce"?

Były piłkarz “Die Roten”, a obecnie ekspert telewizyjny, Mats Hummels, przeanalizował, dlaczego - jego zdaniem - obie te role są dla Francuza równie dobrze dobrane.

REKLAMA

Przed półfinałem mundialu między Francją a Hiszpanią, prowadzący MagentaTV zapytał Hummelsa wprost, czy ustawienie Olise na prawej stronie w Bayernie oznacza marnowanie jego potencjału.

— Myślę, że w systemie, w jakim gra Bayern, wcale nie.

Ekspert dodał, że w Monachium od czasów słynnego duetu Arjen Robben - Franck Ribery gra opiera się w dużej mierze na skrzydłach.

– To piłkarze, którzy napędzają akcje. Dlatego nie marnuje się na tej pozycji, ponieważ przy takim stylu gry Bayernu jest niesamowicie dominujący na boisku – tłumaczy Hummels.

Zupełnie inaczej wygląda to jednak w zespole narodowym prowadzonym przez Didiera Deschampsa. Zdaniem Hummelsa, grając na skrzydle w reprezentacji, Olise dostawałby po prostu znacznie mniej podań.

– Dlatego obsadzenie go na pozycji numer dziesięć ma bardzo dużo sensu. Na dziesiątce jest naprawdę absolutnie perfekcyjnym zawodnikiem.

– To jeden z trzech najlepszych piłkarzy tego mundialu i jeden z trzech najlepszych na świecie. Pokazał, że zarówno na prawym skrzydle, jak i na dziesiątce jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. [...] Gdyby miał trochę więcej szczęścia, miałby już na koncie dziesięć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej — dodał.

Źródło: Sport1
admin

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...