Mark Bowen, były dyrektor sportowy angielskiego klubu, w którym występował przed laty Michael Olse, opowiedział w programie “Bolzplatz” w ZDF anegdotę, która utkwiła mu w pamięci na długo.
REKLAMA
– Każdego ranka przyjeżdżałem na teren treningowy i Michael siedział śpiący w swoim samochodzie – powiedział Bowen.
Kiedy zapytano Olise’a, dlaczego pojawia się tak wcześnie, ten odpowiedział, że chciał uniknąć porannych korków i mieć pewność, że zawsze dotrze na czas. Żeby to osiągnąć, wyjeżdżał z domu już około 5:30. Po przyjeździe na parking ośrodka treningowego po prostu…zasypiał w aucie czekając na rozpoczęcie zajęć.
Olise przeszedł przez akademię FC Reading, gdzie postawił pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu. Stamtąd trafił do Crystal Palace, a latem 2024 trafił do “Die Roten”




Komentarze [15]
REKLAMA
REKLAMA