W ubiegły wtorek zespół prowadzony przez Holgera Seitza, rozegrał pierwsze z czterech zaległych spotkań – w ramach IX kolejki bawarskiej ligi regionalnej, Timo Kern i spółka mierzyli się na wyjeździe z drugą drużyną Augsburga.

Koniec końców monachijczycy musieli uznać wyższość rywali, którzy bezlitośnie wykorzystali swoje okazje i słabości FCB II – pojedynek zakończył się wynikiem 4:0 na korzyść augsburczyków… Mimo klęski, klub z Bawarii utrzymał się jednak na ósmej lokacie w tabeli ligowej.

− Przystąpiliśmy do meczu z kilkoma zawodnikami, którzy byli przeziębieni przez ostatnie kilka dni – powiedział Seitz.

− Mimo to starali się grać, ale niestety od początku mieliśmy problemy z utrzymaniem się na boisku. FC Augsburg radził sobie bardzo dobrze i bezlitośnie wykorzystywał nasze słabości – podsumował Holger Seitz.

Monachijczycy będą mieli jeszcze trochę czasu na otrząśnięcie się po tej porażce – zespół Holgera Seitza do akcji wraca dopiero 5 listopada w niedzielę, kiedy to zaplanowano spotkanie z Turkgucu Muenchen (początek boju o 14:00).

Źródło FCB.de
Udostępnij