Po tym jak latem 2021 roku klub ze stolicy Bawarii opuścili tacy gracze jak David Alaba, Jerome Boateng oraz Javi Martinez, po zakończeniu sezonu 2021/22 ekipę rekordowego mistrza Niemiec opuści z kolei Niklas Suele.

REKLAMA

Od dłuższego czasu w mediach nieustannie spekuluje się o kilku kandydatach, którzy mieliby zastąpić Niemca w Bayernie. Celem numer jeden ma być Andreas Christensen z Chelsea, na temat którego wypowiedział się ostatnio jego były trener z Gladbach – Andre Schubert.

− Niklas i Andreas są młodzi i grają dla reprezentacji swoich krajów, zdobyli już wiele tytułów i udowodnili, że potrafią grać w każdej najlepszej drużynie. Suele ze swoimi 1,95 m i siłą fizyczną, jest naturalnie silniejszy w pojedynkach i bardziej asertywny, podczas gdy Christensen jest obrońcą, który rzadko gra faul i bardzo dobrze radzi sobie w grze pozycyjnej – powiedział Schubert.

Były trener Borussii M’Gladbach jest przekonany, że duński defensor pasowałby swoim stylem gry do Bayernu i Juliana Nagelsmanna, zwłaszcza że Christensen może grać zarówno w trzyosobowym, jak i również czteroosobowym bloku obronnym.

− Christensen pasowałby do Bayernu i Nagelsmanna, ponieważ jest bardzo inteligentny, bardzo dobry strategicznie i sprytny. Ponadto dobrze radzi sobie w grze pozycyjnej. W rozegraniu robi to, co czego się od niego oczekuje – mówił dalej.

− Jeśli będzie musiał podejmować więcej ryzyka lub częściej dryblować, zrobi to. Jest kimś, kto może grać w trzyosobowym, czteroosobowym bloku obronnym i nieco wyżej. Mogę sobie wyobrazić, że mógłby pomóc Bayernowi – dodał trener.

− Bayern czy Barcelona? Naprawdę nie wiem, dokąd zaprowadzi go droga. Myślę, że w obu klubach dobrze by się rozwijał i wierzę, że w obu mógłby się sprawdzić – podsumował Andre Schubert.

Źródło Sky
Udostępnij