Saudyjski Al-Ittihad prowadził rozmowy z Maxem Eberlem, jednak negocjacje z działaczem Bayernu Monachium utknęły z powodu różnic dotyczących przyszłej wizji projektu sportowego.
Według medialnych doniesień Al-Ittihad Club skontaktował się
z Maxem Eberlem, aby omówić możliwość objęcia przez niego ważnej funkcji w
strukturach sportowych klubu.
Saudyjczycy mieli już odbyć rozmowy zarówno z samym
działaczem, jak i z przedstawicielami FC Bayernu. Negocjacje nie zakończyły się
jednak porozumieniem, ponieważ obie strony miały różnić się pod względem wizji
dalszego rozwoju projektu sportowego.
Al-Ittihad analizuje obecnie inne kandydatury, choć temat
Eberla nadal wywołuje spore zainteresowanie w niemieckich mediach. Potencjalne
odejście działacza byłoby dużym zaskoczeniem, szczególnie że od miesięcy
uczestniczy on w przebudowie kadry Bayernu oraz planowaniu kolejnych
transferów.
Praca w Monachium wiąże się z ogromną presją i ciągłą oceną
wyników, jednak Eberl pozostaje jedną z najważniejszych postaci pionu
sportowego klubu. Mimo atrakcyjnych warunków finansowych oferowanych przez
kluby z Arabii Saudyjskiej, obecnie trudno zakładać, aby rozmowy miały
zakończyć się finalnym porozumieniem.
Choć futbol wielokrotnie zaskakiwał niespodziewanymi
decyzjami, scenariusz przeprowadzki Eberla do Saudi Pro League wydaje się na
ten moment mało prawdopodobny.
Komentarze