Z wyników losowania zadowolony był Prezes “Die Roten”, Jan-Christian Dreesen, który nie ukrywał celu na fazę grupową.

REKLAMA

— To nie są łatwi przeciwnicy. Mamy kilka naprawdę trudnych orzechów do zgryzienia. Atletico Madryt, które zawsze jest ciężkim losem, oraz wyjazd do Manchesteru United, na Old Trafford, przed fantastyczną publicznością. U siebie zagramy z Arsenalem, mistrzem Anglii i ubiegłorocznym finalistą. Mamy też kilka mniej znanych zespołów, jak Viking Stavanger. Bardzo cieszę się na ten mecz i podróż do Norwegii. W Monachium zagramy między innymi z Bodø/Glimt, które w zeszłym sezonie sprawiło kilka niespodzianek. Ogólnie są to rywale, wobec których mamy szacunek, ale z którymi chcemy wygrywać.

— Oczekiwanie na nowy sezon Ligi Mistrzów jest ogromne. Czekają nas ambitne wyjazdy - do Atletico, Manchesteru United, Lille oraz Viking Stavanger. W domu mamy rywali, których możemy pokonać, ale wśród nich jest też Arsenal, czyli ubiegłoroczny finalista. Chcemy znaleźć się w pierwszej ósemce, to jest nasz jasno określony cel — dodał z kolei Max Eberl.

Manuel Neuer nie ukrywał, że celem jest awans do czołowej “ósemki”.

— To bardzo wyrównani i interesujący rywale z dużą tradycją. Zasadniczo chcemy ponownie znaleźć się w najlepszej ósemce, to jest nasz główny cel. Starcie z Arsenalem w ostatnich latach stało się już swoistą klasyką. Z Atletico zagramy na stadionie, na którym odbędzie się finał - wszyscy mamy nadzieję, że w tym sezonie zagramy tam dwukrotnie. Mecz Bayernu z Manchesterem United to oczywiście absolutny klasyk, z bogatą historią w Lidze Mistrzów. Wyjazd tam to coś wyjątkowego. Nie będziemy też lekceważyć starć z Bodø/Glimt, które w zeszłym sezonie było prawdziwą niespodzianką, a także z Lille, Slavią Praga, Realem Betis oraz Viking Stavanger. Cieszymy się na te wyzwania.

— Mamy nadzieję na kolejną dobrą fazę ligową w LM. Bardzo cieszę się na mecz w Madrycie z Atletico. Z Arsenalem graliśmy już w zeszłym sezonie, to znowu będzie bardzo dobry i ciekawy mecz u nas w domu. Bodø/Glimt było w zeszłym roku niespodzianką rozgrywek. Manchester United jest w formie wznoszącej, to będzie świetne starcie na wspaniałym stadionie. Również Betis Sevilla, Slavia Praga oraz OSC Lille to zespoły dobre pod względem gry, które w zeszłym sezonie zaprezentowały się mocno. To ekscytujące i pasjonujące mecze, na które z niecierpliwością czekamy — dodał Serge Gnabry.


Źródło fcbayern.com
Udostępnij