DieRoten.pl

Reakcje: Nie zasłużyliśmy nawet na punkt

25.04.2021, 08:55:15
FotoOlimpik

W ostatnim meczu w ramach 31. kolejki Bundesligi, drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka rozegrała swoje czterdzieste siódme oficjalne spotkanie w sezonie 2020/21. Tym razem Bayern mierzył się z FSV Mainz 05.

Zawodnicy Bayernu Monachium po kiepskim występie zasłużenie ponieśli wczprak porażkę 2:1 z Mainz. Jedynego gola dla bawarskiego klubu zdobył Robert Lewandowski. Po spotkaniu tradycyjnie na pytania dziennikarzy odpowiadały osoby związane z FCB i M05.

Hansi Flick:

− Szkoda, że nie udało nam się dziś zrobić tego kroku i zdobyć mistrzostwa. Mainz spisało się bardzo dobrze i broniło się agresywnie. Nie mieliśmy prawie żadnych szans na zdobycie gola, a nasi rywale bronili swojej bramki znakomicie. W pierwszej połowie nie graliśmy tak, jak chcieliśmy. W drugiej części meczu było już lepiej. Ale nie mogliśmy się przełamać. Musimy zostawić ten mecz za sobą. Zawodnicy mają w nogach jeszcze wiele minut i meczów. Dzisiaj nie wyglądało to tak, jakbyśmy wiedzieli, co robimy na boisku. Wyglądało to trochę jakbyśmy grali nieco wolniej niż zwykle, nie graliśmy z taką samą intensywnością, jak ma to miejsce zwykle. Zostały nam 3 mecze i potrzebujemy jednego zwycięstwa. Oczekuję, że zdobędziemy tytuł mistrzowski.

Manuel Neuer:

− Założyliśmy sobie przed meczem, że zrobimy znacznie więcej. Szczególnie to, co stało się w pierwszej połowie, to nie było wystarczająco dobre z naszej strony... Nie można tak podejść do meczu i oczekiwać zwycięstwa. To jasne, że Mainz jest w świetnej formie. Walczą o utrzymanie w lidze i chcą zdobywać punkty. Dlatego było to dla nas trudne spotkanie. Nie stworzyliśmy sobie wystarczająco dużo okazji i zostaliśmy ukarani, gdy popełnialiśmy błędy. Nasza mowa ciała, chęć posiadania piłki oraz gra z tyłu nie były wystarczająco dobre.

Thomas Mueller:

− Nasza gra bez i z piłką była o pół sekundy wolniejsza niż zwykle, przez cały mecz. To stworzyło dla naszych rywali przestrzeń. Mainz potem broniło się na całego, a w międzyczasie stawało się coraz bardziej frustrujące. Staraliśmy się, ale ostatecznie nie zasłużyliśmy na wywiezienie stąd choćby punktu.

Bo Svensson:

− Aby odnieść sukces przeciwko Bayernowi, potrzebujesz wielu czynników, które pójdą po Twojej myśli. Twój plan musi zadziałać, a to wymaga najwyższej klasy występu poszczególnych zawodników i całego Twojego zespołu. Wszystko to wnieśliśmy dziś na boisko. Pierwsza połowa była bardzo, ale to bardzo dobra i to nie tylko z powodu naszych okazji bramkowych. Wszyscy wiemy, jaką jakość posiada Bayern w ofensywie, a my nie pozwoliliśmy im na zbyt wiele. W drugiej połowie nie mieliśmy zbyt wiele wytchnienia, ale sposób, w jaki graliśmy przez 90 minut, był bardzo imponujący. Jestem dumny, że mogę być trenerem tej drużyny.

źródło: FCB.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (5)



25.04.2021 14:00
Można zrzucić to na zmęczenie, ok, ale teraz mamy dwa tygodnie przerwy i potem powinniśmy być wypoczęci i pokazać na co nas stać!!
25.04.2021 10:09
Prawda jest taka hansi że sprzedaliście ten mecz i tyle!!! przecież interwencja Neuera przy pierwszym golu to nawet nie wypada nazwać tego parodią westernu :P rozumiem argument że chcecie świętować tytuł na swoim stadionie (bo jednak zawsze Bayern był zwolennikiem tego wydarzenia choć w dobie pandemii nie powinno mimo wszystko brać się tego pod uwagę) ale dawno nie widziałem tak sprzedanego meczu w naszym wykonaniu :( gratuluje oczywiście Mainz utrzymaliście się po raz kolejny w Bundeslidze zobaczymy jak sytuacja się rozwinie w waszym przypadku :)
25.04.2021 09:28
Jeszcze może Lipsk zgubić punkty dzisiaj. Wiec spokojnie z tym mistrzostwem :)
25.04.2021 09:17
Drużyna już na wakacjach, a trener w DFB i mamy zaangażowanie i walkę jak w spotkaniu na turnieju Audi Cup.
25.04.2021 09:05
Na szczęście jest margines błędu i nie przegramy mistrzostwa. Ale wczorajszy mecz tak dobijający jak ostatnie tygodnie. Co się w ogóle dzieje z tym klubem?