Jak się okazuje, Michael Olise mógł już kilka lat temu trafić do Bundesligi. A konkretniej do Eintrachtu Frankfurt, który miał uważnie śledzić jego karierę.
REKLAMA
- Jakieś 3 lata temu przyglądaliśmy mu się - powiedział dyrektor sportowy, Markus Kroesche.
Jak się okazuje przeszkodzą były finanse. Francuz miał wtedy wprawdzie klauzulę wykupu w wysokości ok. 8 mln euro, ale była to najwyraźniej zbyt wygórowana kwota dla klubu z Frankfurtu.
- Nie mieliśmy w tamtym momencie na to pieniędzy.
Takich problemów nie mieli wtedy sternicy Crystal Palace, którzy wykupili Olise z Reading. A 3 lata później, urodzony w Londynie skrzydłowy, trafił do Bayernu.




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA