Przyszłość Harry’ego Kane’a w Bayernie Monachium wydaje się coraz bardziej klarowna. Po zwycięstwie 6:1 nad Magdeburgiem w Pucharze Niemiec prezes zarządu bawarskiego klubu, Jan-Christian Dreesen, przekazał nowe informacje dotyczące rozmów z angielskim napastnikiem.

Najważniejsze kwestie zostały już omówione i wynegocjowane, a obie strony pracują obecnie nad ostatecznym brzmieniem umowy.

– Pracujemy teraz nad szczegółami. To zajmie jeszcze kilka dni. To normalne, że prawnicy muszą ponownie przeanalizować wszystkie drobne kwestie – wyjaśnił Dreesen.

Co istotne, rozmowy dotyczące najważniejszych warunków zakończyły się jeszcze przed poniedziałkową ceremonią wręczenia Złotej Piłki, którą zdobył Kane.

– Wszystkie istotne kwestie omówiliśmy i wynegocjowaliśmy jeszcze przed galą Złotej Piłki – podkreślił działacz.

Bayern chce zatrzymać Kane’a na dłużej

Obecny kontrakt 33-letniego Anglika obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Według wcześniejszych doniesień medialnych nowa umowa ma związać napastnika z Bayernem do 2029 roku.

Dreesen odniósł się również do relacji z rodziną zawodnika, która odgrywa ważną rolę w negocjacjach.

– Oczywiście można prowadzić intensywne rozmowy, jednocześnie zachowując wzajemny szacunek. Tak właśnie wygląda to w naszym przypadku – zaznaczył.

Prezes zarządu Bayernu podkreślił przede wszystkim, że obie strony mają wspólny cel.

– Wiemy, że chcemy kontynuować tę współpracę tak długo, jak to możliwe – podsumował Jan-Christian Dreesen.

Oficjalnego podpisania nowej umowy jeszcze nie ogłoszono, jednak ostatnie wypowiedzi Dreesena wskazują, że negocjacje weszły w końcową fazę.


Źródło Sky
Udostępnij