Wśród tych 13 zawodników należy wymienić dziewięciu, którzy zakazili się koronawirusem. Na całe szczęście, pierwsza trójka graczy zakończyła już izolację i wznowiła dziś treningi przy Saebener Strasse. Mowa oczywiście o takich piłkarzach jak Tolisso, Coman i Richards.
Co więcej w nocy z niedzieli na poniedziałek, do Monachium powróci także Manuel Neuer, który jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, to będzie mógł zagrać w kolejnym spotkaniu ligowym. Z kolei Lucas Hernandez ma wrócić dopiero 14 stycznia, co też potwierdził wczoraj Julian Nagelsmann.
− Musimy przyjrzeć się przede wszystkim Tolisso i Comanowi, ponieważ nie grali oni przez 3 lub 4 tygodnie przed Świętami. Ponadto, obaj borykali się wcześniej z urazami mięśniowymi – powiedział Nagelsmann.
− Coco sprawia bardzo dobre wrażenie pod względem fizycznym, King nie był w stanie zrobić zbyt wiele podczas przerwy świątecznej. Wcześniej miał poważniejszą kontuzję. Zobaczymy, co będzie miało sens i czy wróci do gry przeciwko Kolonii – mówił dalej.
− Nie spodziewam się jednak, aby wielu powracających było branych pod uwagę przy ustalaniu pierwszej jedenastki z Kolonią – podsumował trener Nagelsmann.
Na ocenę formy poszczególnych zawodników i powrót kilku innych graczy, Julian Nagelsmann będzie miał jeszcze siedem dni, albowiem Bayern do akcji w Bundeslidze powraca dopiero za tydzień, kiedy to rywalem FCB będzie 1. FC Koeln.




Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA