Fatalny błąd Manuela Neuera po 35 sekundach otworzył wynik spotkania. 40-latek w drugiej połowie popisał się jednak niezwykle ważną interwencją, a po meczu skomentował obie te sytuacje.
W pomeczowym wywiadzie nie chował głowy w piasek i przyznał, że to był fatalny błąd techniczny.
— Chciałem zagrać do Staniego, ale w ogóle nie trafiłem dobrze w piłkę. Na tym polegał problem. To było po prostu fatalne podanie z mojej strony. On (Arda Gueler – przyp. red.) przyjął je od razu swoją znakomitą lewą nogą. Widać to też było przy rzucie wolnym, że ma w niej dużo siły. Po prostu to potrafi i to go wyróżnia — przyznał Neuer.
Do niefortunnej sytuacji odnieśli się też inni zawodnicy Bayernu. Aleksandar Pavlović podkreślił, że zespół szybko zebrał się po tej wpadce.
— To oczywiście nie był piękny moment. Ale w takich chwilach rośnie się jako drużyna. Pokazaliśmy dobrą reakcję, graliśmy dalej i nie daliśmy się oślepić tym, co się stało. Tak postępuje topowy zespół — powiedział Pavlović.
40-latek w drugiej połowie wrócił do swojego poziomu i W 55. minucie popisał się znakomitą obroną strzału Kyliana Mbappe, który mógł zmienić losy spotkania.
— Myślę, że ta parada była kluczowa. Trent zagrał znakomicie, a Mbappe uderzył po koźle. Piłka szła wysoko i wtedy może wyszła z tego taka moja klasyczna parada— opisał Neuer.
Komentarze