Po długiej i trudnej rehabilitacji Jamal Musiala wrócił na boisko Bayernu, mówiąc otwarcie o bólu, nauce i nowym początku z numerem 10.
Powrót Jamala Musiali to jeden z najbardziej emocjonalnych momentów obecnego sezonu dla kibiców Bayernu Monachium. Po miesiącach przerwy spowodowanej poważną kontuzją, pomocnik znów może robić to, co kocha najbardziej. W rozmowie z klubową telewizją Bayernu nie krył wzruszenia.
– Znowu żyję. Traktuję kontuzję jako ogromną lekcję. Dowiadujesz się o sobie więcej i jesteś najbardziej wystawiony na próbę – powiedział Musiala.
Pomocnik podkreślił, jak wymagający był proces powrotu do zdrowia.
– Rehabilitacja nie jest przyjemna. Zawsze jest gorsza od poprzedniej. Wracasz w najlepszej formie i miejmy nadzieję, że lepiej niż wcześniej – dodał.
– Uwielbiam być na boisku. Oglądanie meczów to zupełnie inna sprawa niż bycie na boisku. Po takiej kontuzji uświadamiasz to sobie jeszcze bardziej – mówił dalej Musiala.
REKLAMA
Musiala rozpoczął też nowy etap symbolicznie, zakładając koszulkę z numerem 10.
– To dla mnie nowy rozdział – z nowym numerem. Robben był moim ulubionym zawodnikiem w dzieciństwie z numerem 10. Nosząc ten numer, ponosisz dużą odpowiedzialność. Mam nadzieję, że wrócę jako lepszy zawodnik – podsumował młody gracz Bayernu.
Komentarze