Po powrocie po złamaniu kości strzałkowej, Jamal Musiala znów patrzy w stronę reprezentacji. Marcowe sparingi mogą stać się jego kolejnym krokiem.
Powrót Jamal Musiala do pełnej sprawności to jedna z najlepszych wiadomości dla Bayernu Monachium w kluczowej fazie sezonu.
Po zwycięstwie 3:2 nad Eintrachtem Frankfurt, w którym po raz pierwszy w tej kampanii wyszedł w podstawowym składzie Bundesligi, 22-latek otwarcie przyznał, że celuje w marcowe zgrupowanie reprezentacji Niemiec na mecze ze Szwajcarią i Ghaną.
– Myślę, że tak – odpowiedział, pytany o realność powołania.
Podkreślił jednak, że najważniejsza jest cierpliwość.
– Teraz skupiam się przede wszystkim na meczu w Dortmundzie i kolejnych spotkaniach. Muszę wrócić do rytmu. Dużo biegałem i miałem dobre akcje – ocenił swój występ.
REKLAMA
– Moim celem jest robienie postępów z meczu na mecz – i nie myślenie o stopie – podsumował Jamal Musiala.
Musiala ma w tym sezonie osiem występów, jednego gola i dwie asysty. Jeśli utrzyma zdrowie i dynamikę, marcowy powrót do kadry wydaje się logiczną konsekwencją jego odbudowy.
Komentarze