DieRoten.pl
REKLAMA


MŚ 2026 i wysyp talentów. Olise zachywca

fot. vitaliivitleo / Photogenica

Mundial 2026 wykreował nowych bohaterów. Michael Olise zachwyca, a młode talenty wykorzystują turniej jako trampolinę do wielkiej kariery.

Każdy mundial tworzy nowych bohaterów, którzy po kilku tygodniach stają się nazwiskami znanymi na całym świecie. Mistrzostwa świata 2026 również przyniosły kilka spektakularnych odkryć, a jednym z największych zwycięzców turnieju jest zawodnik Bayernu Monachium.

REKLAMA

Michael Olise – nowy magik Francji

Skrzydłowy Bayernu Monachium jest jednym z największych objawień turnieju. Michael Olise prowadzi klasyfikację asystentów mundialu z pięcioma ostatnimi podaniami, będąc o jedno kluczowe zagranie od wyrównania rekordu legendy – Pelé, który zanotował sześć asyst podczas triumfu Brazylii w 1970 roku.

Francuz zachwyca nie tylko liczbami, ale przede wszystkim stylem gry. Jego spokój, technika i wyjątkowa wizja sprawiają, że momentami wygląda, jakby grał na zupełnie innym poziomie niż rywale. Didier Deschamps wykorzystuje go nawet w roli środkowego pomocnika, gdzie Olise może jeszcze mocniej wpływać na tempo spotkań.

Nic dziwnego, że 24-latek znajduje się obecnie w ścisłej czołówce kandydatów do Złotej Piłki. Według bukmacherów wyżej od niego stoją jedynie Kylian Mbappé i Harry Kane – zawodnicy, którzy sami korzystają z genialnych podań gwiazdy Bayernu.

Orlando Gill – bohater Paragwaju

26-letni bramkarz przed turniejem był niemal anonimową postacią. Występował w argentyńskim San Lorenzo, ale na mundialu stał się fundamentem defensywy Paragwaju.

Po fatalnym początku i porażce 1:4 ze Stanami Zjednoczonymi Gill odmienił swoją drużynę. W kolejnych czterech spotkaniach stracił tylko dwa gole, zachowując czyste konto przeciwko Turcji i Australii. W pięciu meczach zanotował aż 23 skuteczne interwencje, udowadniając, że może być jednym z najciekawszych bramkarzy dostępnych na rynku.

Johan Manzambi – talent za 50 milionów euro

20-letni pomocnik Szwajcarii już przed turniejem był uznawany za zawodnika z ogromnym potencjałem, ale mundial tylko potwierdził jego klasę.

Manzambi rozpoczął turniej jako rezerwowy, lecz szybko wymusił miejsce w podstawowym składzie. Strzelił dwa gole w końcówce meczu z Bośnią i Hercegowiną, a następnie odegrał kluczową rolę w zwycięstwie nad Kanadą. Dołożył również asystę w starciu z Algierią.

Niestety, kontuzja kolana zatrzymała jego dalszy udział w turnieju. Mimo tego jego pozycja na rynku transferowym jest bardzo mocna – Newcastle United jest gotowe zapłacić za niego około 50-60 milionów euro, a Freiburg może zaliczyć największą sprzedaż w historii klubu.

Folarin Balogun – mocny start i kontrowersje

Napastnik reprezentacji Stanów Zjednoczonych od lat regularnie zdobywa bramki we Francji, ale mundial miał być jego wielką okazją do pokazania się szerszej publiczności.

REKLAMA

Balogun rozpoczął turniej znakomicie, zdobywając dwa gole w pierwszej połowie meczu z Paragwajem zakończonym zwycięstwem USA 4:1. Trafił również w spotkaniu przeciwko Bośni i Hercegowinie, jednak właśnie wtedy znalazł się w centrum największych kontrowersji turnieju.

Napastnik sprowokował kibiców, za co został ukarany czerwoną kartką. FIFA odroczyła jego zawieszenie, ale Balogun nie zdołał już odwrócić losów rywalizacji, a Stany Zjednoczone odpadły po porażce z Belgią.

Mundial 2026 ponownie pokazał, że kilka tygodni na największej scenie może całkowicie zmienić karierę zawodnika. Olise zdobywa status supergwiazdy, Manzambi potwierdza ogromny potencjał, a kolejne nazwiska dopiero zaczynają swoją światową przygodę.

 

Źródło: BFW
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...